ART pisze: ↑09 kwie 2026, 14:39
a jak oki go rozjebie to co wtedy
swojo drogo niezla wajcha poszla ciekawe czy oki ma jeszcze szanse odzyskac prowadzenie w beefie wsrod fanow rap muzik
Wtedy nie będzie to nic kontrowersyjnego, a status quo zostanie zachowany. Ludzie uznają po prostu, że różowa pizda dostała na pizdę.
Natomiast gdyby Oki sam straszył, a finalnie dostał w ryj (najlepiej w jakiś efektowny sposób, np.
takie ujeżdżanie tylko w różowej kamizelce kuloodpornej), to mogłoby się ciągnąć za nim bardzo długo.
Okiego za bardzo nie lubię, a Kinny Zimmer jest mi obojętny. Bardziej śmieszy mnie jako maskotka (np. jego występ na Popkillerach). Dodatkowo
Rozmazana Kreska mi się podoba chyba bardziej niż cokolwiek od Okiego. A jakby ich określać jednym słowem to i jeden cwel i drugi cwel.
A co do szans w konfrontacji fizycznej, to nie wiem czemu ktokolwiek miałby z pewnością stawiać na Okiego. Nie chcę bawić się w Mietka i oceniać zdolność bitewną po gifie, bo może się okazać, że wcale ktoś nie trenował boksu jak Ten Typ Mes.
Pamiętam, że kilka lat temu zaskoczyłem się, że Kinny Zimmer na klipie normalnie śmigał z kaloryferem na brzuchu, a myślałem, że to chudy szczur. W ostatnie 2-3 lata dużo się mogło zmienić, bo nie bardzo oglądam klipy ani jednego ani drugiego, a prywatnie zamiast sportem mogli zajmować się głównie ćpaniem, ale gdyby się okazało, że fizycznie zdominowałby różowy, to nie byłbym jakoś zdziwiony. A przynajmniej byłoby śmiesznie.