Sprawdzilem, tak jak Jigsi pozytywnie sie zaskoczylem, szcz. Niech Mnie... z nowych singli mi sie spodobalo, ale zjarus meme song Maklowicz nie Mclovin tez fajne.
Myslalem, ze on bedzie takim (smieszkowym?) polaczeniem Pezeta (nawet wyglada podobnie i brzmi chwilami) i Mesa, ze tak bedzie wygladala kariera. Moze gdyby troche mniej mdle to wychodzilo, glowa mniej bolala, to bylby hit?
Swoją droga, czy Rau jest
spokrewniony ze Zbigniewem jeszcze
reprezentantem Alkopoligamii?
Edit: kurwa, fajne to, nuce sobie te smutne przyspiewki, niech mnie ktos uszczypnie.
edit 2: zerknalem na www. Pretensjonalne, to jest to newonce, lmao. Rozpisalbym to, ale mi kurwa szkoda czasu na glupszych Marcinow Flintow, skoro mnie zjada kilka dni poczucie winy, ze jego ostatni
feuilleton
omawialem przez 15 min.