czy hiphop jako muzyka właśnie doszła do ściany?

Płyty, zapowiedzi materiałów, dyskusje na temat raperów i producentów spoza naszego kraju.

Moderatorzy: instinkt, luk0as

Awatar użytkownika
yytr
Posty: 1991
Rejestracja: 04 sty 2020, 16:11

Re: czy hiphop jako muzyka właśnie doszła do ściany?

Post autor: yytr »

No muzyka w trapie jest prosta jak kij. Ale łatwiej się tańczy, bawi do prostej muzyki i generalnie łatwiej wpada w ucho, no i nie ma w tym nic złego. Ale jeżeli patrzeć na wartości artystyczne to są bliskie zeru. Oczywiście w rapie to raper, flow i tekstem nadaje głównie charakter utworowi, ale jeżeli patrzeć tylko na warstwę muzyczną, instrumentalną to w większości przypadków jest nieciekawa.

Ma ktoś może playlistę topowych kawałków ostatniego roku/ostatnich lat?
Awatar użytkownika
baqlashan
Posty: 7395
Rejestracja: 18 kwie 2019, 0:26
Lokalizacja: mentalne średniowiecze

Re: czy hiphop jako muzyka właśnie doszła do ściany?

Post autor: baqlashan »

tybdo_yntogliw pisze: 09 gru 2020, 14:19 podrzucita kochani mixtapy / albumy które definiują "trap"
chief keef - dedication
young thug - barter 6

Dodano po 2 minutach 10 sekundach:
yytr pisze: 09 gru 2020, 15:59 Ale jeżeli patrzeć na wartości artystyczne to są bliskie zeru
o jakich raperach mówisz? wartości artystyczne ww keefa i thuggera to są wyżyny eksperymentowania wokalem, rzucanie milion różnych flow i nic w rapie jeszcze nie było takie eksperymentalne, przynajmniej pod względem wokalu. Te tuzy, wizjonerzy - wykorzystują te "proste brzęczące bity" w taki sposób na jaki ty byś nigdy nie wpadł, tworzą prawdziwą zaskakującą i nierzadko emocjonalną muzykę za pomocą swoich zdolności do operowania głosem, jest to coś co sprawia że trap muzycznie dawno wyprzedził klasyczny rap i jego wszystkie odłamy - bo nie jest zamknięty w ramach jakiejś jednej formy, i dzięki między innymi keefowi czy thuggerowi wyszedł dawno poza jej ramy, a młodziki którzy idą ich śladami będą w najbliższych latach bawić się tym i pchać to dalej w jeszcze bardziej eksperymentalne kierunki
kwestią jest tylko to czy taka artystyczna forma trapu zdominuje mainstream / szybko z niego nie spadnie, i tutaj pojawiają się obawy, ale przynajmniej o przyszłość podziemia byłbym raczej spokojny

Dodano po 12 minutach 59 sekundach:
jogi pisze: 09 gru 2020, 12:32 w tej kupie gnoju (poza diskopolo) można znaleźć czasami błyskotkę ale przy tym jednak trzeba się w to gówno zanurzyć
no 95% trapu z miejsca to wtórne gówno, pełna zgoda brachu, ale jak dla mnie kondycję gatunku określają najlepsze rzeczy, a nie jakieś wyciąganie średniej z miliona płyt które wyszły
rap jest tak prosty do tworzenia i powszechny, że rządzi się innymi kryteriami, jak na moje
phobos pisze: skandowanie jebać pis pod cypisa to był wzniosły moment demokratycznego uniesienia
Awatar użytkownika
yytr
Posty: 1991
Rejestracja: 04 sty 2020, 16:11

Re: czy hiphop jako muzyka właśnie doszła do ściany?

Post autor: yytr »

Ale ziom przecież napisałem, że właśnie raperzy nadają tym utworom charakter. Bity są z chuja xD
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: czy hiphop jako muzyka właśnie doszła do ściany?

Post autor: przedszkolanek »

czy hiphop jako muzyka właśnie doszła do ściany?
tak, i przeszła do pomieszczenia obok, nie pierwszy raz w historii zresztą
ODPOWIEDZ