Zeus

Kategoria poświęcona wykonawcom.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Awatar użytkownika
camzat
Posty: 5345
Rejestracja: 09 cze 2019, 22:42
Lokalizacja: twoja stara

Re: Zeus

Post autor: camzat »

Nigdy nie przekonał mnie do siebie jako raper. Nuda w tematach piosenek i brak charyzmy i pierdolnięcia taki niejaki mc.
Bity za to propsuję.
Awatar użytkownika
sugarhill_notausgang
Posty: 5491
Rejestracja: 17 kwie 2019, 8:35

Re: Zeus

Post autor: sugarhill_notausgang »

Nuda w tematach piosenek :lol:

Bardzo dobre oko do tematów socjologicznych dało się zaobserwować już na debiucie - historie opisane w "Sercu miasta", czy "W dół" kazały patrzeć z szacunkiem na tego tekściarza. Poza tym mamy u Zeusa gry komputerowe, problem nadwagi i otyłości, podróże, miłość do muzyki w singlu "Jill Scott", opisy przyjaźni, relacji w długim związku, później przejmujący opis rozpadu relacji i w konsekwencji podróż w głąb własnej psychiki, generalnie ogromne zróżnicowanie i dużo introwertyzmu, w którym niejeden słuchacz mógł się odnaleźć.
Chciałbym, żeby więcej polskich raperów potrafiło nagrywać takie nudne tematycznie utwory jak np. "Supełek z pętelką", albo pisać teksty które są blisko ulicy jak archeolog, np. fenomenalne "Lato w mieście Łódź". Apogeum formy przynosi nam album "Zeus. Nie żyje" - nie chcę tu górnolotnych sformułowań, ale dla mnie to był trochę przełom w polskim rapie. Album naładowany od początku do końca emocjami, historiami, własny punkt widzenia na wiele spraw, świetnie napisany i spójny - chociaż długi. W 2012 roku Zeus był na szczycie i luźno TOP 5 w polskiej lidze rapu. Można się było chwalić ludziom słuchającym innej muzyki, że oto mamy MC, który rapuje ciekawie, wyraźnie, nagęszczając rymy i ma ucho do rozbudowanych muzycznie beatów w wielu stylistykach.

Niestety im wyżej wejdziesz, tym mocniej możesz pierdolnąć o glebę, co pokazał następny album. Od 2015 nie słucham Zeusa (chociaż singiel "Będziemy dziećmi" bardzo mi się podobał mimo cukierkowego beatu, ale cały album... oj nie byczq), ale nie hejtuję i nie oceniam. Pierwsze 4 płyty dumnie na półeczce, dyskografia niesłychanie równa do tego momentu.
Awatar użytkownika
aleksy
Posty: 5513
Rejestracja: 17 kwie 2019, 7:45

Re: Zeus

Post autor: aleksy »

przez to jakim chujowym raperem się stał zapominam jakim zajebistym kiedyś był
słyszałem wiele głosów, śmiech i płacz
poznałem wiele osób, których nie chcę znać
Awatar użytkownika
Piters
Posty: 5680
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:28

Re: Zeus

Post autor: Piters »

@sugarhill_notausgang Ogólnie w miare się zgadzam, ale mimo bycia wielkim fanem Zeusa w okolicach 2012 i jarania się "Zeus. Nie żyje" to jakoś nigdy nie czułem, że mogłaby to być płyta przełomowa. Zawsze uważałem, że jest to płyta, która nie wnosi praktycznie nic nowego, ale za to wszystkie te znane aspekty po prostu wynosi na mega wysoki poziom. No ale jakoś za mocno tego nie argumentuje, bo trochę nie wiem jak się za to zabrać, więc wiesz jak jest.

No i racja, czasami se jeszcze pusze te stare rzeczy i myślę jak można było się tak spierdolić
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
Awatar użytkownika
camzat
Posty: 5345
Rejestracja: 09 cze 2019, 22:42
Lokalizacja: twoja stara

Re: Zeus

Post autor: camzat »

:sleep:
Awatar użytkownika
sugarhill_notausgang
Posty: 5491
Rejestracja: 17 kwie 2019, 8:35

Re: Zeus

Post autor: sugarhill_notausgang »

Piters pisze: 28 wrz 2020, 11:21płyta, która nie wnosi praktycznie nic nowego, ale za to wszystkie te znane aspekty po prostu wynosi na mega wysoki poziom
Ja też nie za bardzo chcę argumentować swoich naprawdę bardzo subiektywnych odczuć, ale być może właśnie dlatego, co napisałeś. To znaczy - niezwykle równa płyta, dla mnie album bez wad, trafiający do bardzo szerokiej grupy odbiorców. Od zatwardziałych hip-hopowych głów, przez hipsterów, nastolatków, ludzi słuchających muzyki bez względu na gatunek. Płyta, która śmiało mogła iść w mainstream reprezentując polski hip-hop, bez żadnych kompleksów i trochę tak się właśnie stało. Może i były takie płyty wcześniej - nie róbmy tutaj listy, ale dla mnie to było właśnie Zeus. Nie żyje. Hipotermia - singiel-forteca, Symfonia Smaków, Strumień, Tony Halik, no każdego z tych numerów i nie tylko tych słuchałem po kilkadziesiąt razy i mi się nie nudziły.
edenmar
Posty: 2195
Rejestracja: 30 lip 2019, 1:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zeus

Post autor: edenmar »

Podpisuję się pod wszystkim co pisze w tym temacie @sugarhill_notausgang, bardzo ładnie wyjaśnione. Nie Żyje to właśnie przykład idealnego balansu między klasycznym rapem a dobrą mainstreamową muzyką, po wielu latach w których polski rap kojarzył się albo z nurtem hiphopolo, albo z bezkompromisowym podziemiem, dopiero Zeusowi udało się znaleźć złoty środek. Ja uważam, że później udało się to jeszcze Rasmentom na ZMNH i wcale za wiele innych przykładów, do momentu uformowania się jednej wspólnej sceny pop-rapowej, nie przychodzi mi do głowy. W każdym razie, o ile Jak Mogłeś? było jeszcze przynajmniej w warstwie tekstowej zbyt ciężkie (wtf, ktoś kto pisze o "nudzie w tematach" chyba nie słuchał tej płyty), to Nie Żyje jest już tematycznie dużo bardziej przystępne. Hipotermia była chyba jednym z pierwszych rapowych teledysków, który robił takie wyświetlenia na YT, trochę wcześniej był jeszcze biesiada-rap Donatana, ale nie umniejszałbym roli Zeusa w odrodzeniu popularności polskiego rapu i wejściu na drogę ku mainstreamowi.
Awatar użytkownika
sugarhill_notausgang
Posty: 5491
Rejestracja: 17 kwie 2019, 8:35

Re: Zeus

Post autor: sugarhill_notausgang »

Yep dzięki @edenmar, za trafne uwagi, to był "przykład idealnego balansu między klasycznym rapem a dobrą mainstreamową muzyką"- o to mi właśnie chodziło.

Marek Fall recenzując płytę na łamach onetu nazwał ją właśnie "defibrylatorem dla sceny" i "jedną z najlepszych rzeczy, jakie polski hip-hop miał do zaoferowania w 2012 r.".
pawoleh666
Zbanowany
Posty: 410
Rejestracja: 21 kwie 2020, 12:44

Re: Zeus

Post autor: pawoleh666 »

edenmar pisze: 26 wrz 2020, 17:22 A to, że o Zeusie "chujowy raper" pisze ktoś, kto się przyznawał do bycia fanem twórczości Kubdziolka napierdalającego kobiety to przecież beka albo marne prowo.
Boli cię chyba sukces Kubdziolkusia i twoja porażka życiowa, bo to widać :damn:
scarz pisze: 27 wrz 2020, 18:24 okropne, kiczowate, przesłodzone i przeładowane mądrościami coachingowymi
w rzeczy samej, przez to gówno wszelkie pozytywy odchodzą w zapomnienie.
Te tępe kurwy mogą wypierdalać bo ja takich kundli al dente wpierdalam
Awatar użytkownika
scam_sakawa
Posty: 9918
Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43

Re: Zeus

Post autor: scam_sakawa »

Nie włączając się zbytnio do dyskusji, uważam, że Zeus, jak mogłeś? to jedna z najlepszych polskich płyt rapowych.
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
Awatar użytkownika
kon rafal
Posty: 1465
Rejestracja: 17 kwie 2019, 8:07

Re: Zeus

Post autor: kon rafal »

Pierwsza połowa płyty, hdzieś tak do 9 numeru to na luzie, później już trochę zamula. W ogóle piękna była otoczka wokół tej płyty, akcja z grzywką, późniejsza wizytą u fryzjera, kurwy, które spadły na niego za "supełek z pętelką". Super mi się wtedy słuchało rapsów, w ten sam tydzień wychodził bodajże mes i miuosh, którym się wtedy jarało 90% forum, do czego się teraz nie przyzna.


Wielkie 5 dla Was
Awatar użytkownika
Spenser
Posty: 1386
Rejestracja: 26 kwie 2019, 23:04

Re: Zeus

Post autor: Spenser »

Nazwa akcji "opierdol pałę Zeusowi" :bowdown:

Ostatnia zwrotka na jak mogłeś to jest pierdolone arcydzieło
Awatar użytkownika
kapec
Posty: 6115
Rejestracja: 17 kwie 2019, 21:01

Re: Zeus

Post autor: kapec »

Awatar użytkownika
kapper1
Posty: 3614
Rejestracja: 04 wrz 2019, 1:10

Re: Zeus

Post autor: kapper1 »

Zeus ładnie nawet.
edenmar
Posty: 2195
Rejestracja: 30 lip 2019, 1:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zeus

Post autor: edenmar »

Awatar użytkownika
Bryx Fenrir
Posty: 3932
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:22

Re: Zeus

Post autor: Bryx Fenrir »

https://www.youtube.com/watch?v=pZF26rBK9LE

VNM, Te-Tris, Bonson, Bisz, Zeus - Jak u siebie ( RapStageTour 2023 )
Awatar użytkownika
ricky
Posty: 1262
Rejestracja: 22 kwie 2019, 17:21
Lokalizacja: Bełchatów

Re: Zeus

Post autor: ricky »

odswiezam wlasnie dyskografie i kurwa "jak mogles" jest albumem wybitnym. "jestesmy zli" to taki nieoczywisty banger, ze do dzis mnie rozpierdala, a "wariat posrod swirow" to topka pl rapu. szkoda, ze tak sie zmialczyl od 2012
FUCK OFF MR LAHEY
Awatar użytkownika
MalkoNTENT
Posty: 1806
Rejestracja: 18 kwie 2019, 13:53

Re: Zeus

Post autor: MalkoNTENT »

Szkoda, że nie ma na Spotify
Malkontent to moje drugie imię odkąd dorosłem
Awatar użytkownika
scam_sakawa
Posty: 9918
Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43

Re: Zeus

Post autor: scam_sakawa »

ricky pisze: 19 sty 2023, 11:30 odswiezam wlasnie dyskografie i kurwa "jak mogles" jest albumem wybitnym. "jestesmy zli" to taki nieoczywisty banger, ze do dzis mnie rozpierdala, a "wariat posrod swirow" to topka pl rapu. szkoda, ze tak sie zmialczyl od 2012
W pełni podbijam, ta płyta jest absolutnym topem w PL i po 12 latach (2011 premiera) nie zestarzało się wcale.
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
Awatar użytkownika
Rogaliusz
Posty: 153
Rejestracja: 24 lip 2019, 21:24

Re: Zeus

Post autor: Rogaliusz »

Po Rap Stage Tour czekam też na nowości od Zeusa. Po "Jak u siebie" zapaliła się iskra, a koncert w Poznaniu tylko mnie w tym utwierdził, że może być ogień!
"Rap to muzyka, a dla wielu to przez życie droga"
ODPOWIEDZ