1) Słuchanie we Fiacie 125p dziadka "Czerwonej sukienki" i bracia ojca (4 i 5 lat starsi ode mnie) kazali mi we wiadomym momencie zatkać uszy. W ogóle cała ta historia opowiadana przez Fisza mega mnie wkręciła. Potem z kasety poleciało to:
Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem
Re: Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem
Pierwsze to pewnie jakiś Liroy albo Karramba, ale takie momenty wgryzające się w pamięć mam dwa (nie wiem, który był pierwszy).
1) Słuchanie we Fiacie 125p dziadka "Czerwonej sukienki" i bracia ojca (4 i 5 lat starsi ode mnie) kazali mi we wiadomym momencie zatkać uszy. W ogóle cała ta historia opowiadana przez Fisza mega mnie wkręciła. Potem z kasety poleciało to:
2) Słuchanie pożegnalnego koncertu Paktofoniki, które na długie lata był przeze mnie wielbiony i długo (aż nie miałem internetu i nie zacząłem googlować) nie mogłem pojąć, dlaczego Magik zrobił magika.
1) Słuchanie we Fiacie 125p dziadka "Czerwonej sukienki" i bracia ojca (4 i 5 lat starsi ode mnie) kazali mi we wiadomym momencie zatkać uszy. W ogóle cała ta historia opowiadana przez Fisza mega mnie wkręciła. Potem z kasety poleciało to:
Re: Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem
Moja mama słuchała nielegala Killaz Group z przegrywanej kasety.
Re: Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem
Spoiler
No i w sumie to jeszcze
Spoiler
Re: Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem
Pamiętam jak z siemensa sl45i z kartą pamięci nie pamiętam ile ale chyba 16 MEGAbajtów słuchałem Peja - Właściwy Wybór i myślałem, że w życiu może nie będzie wcale tak źle. I tak własnie się żyło w w 2015 roku.
Wygrzeszam Cię, mordzia.
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem
też mnie się zdaje że najwcześniejsze okruchy polskich rapsów, jakie jestem w stanie przypomnieć sobie w przebłyskach pamięci to chyba Peja
ale w sumie nic pewnego i bez żadnych szczegółów
ale w sumie nic pewnego i bez żadnych szczegółów
Re: Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem
Zaczęło się od mtv i vivy, jak pewnie u sporej części osób. Pierwszej przesłuchanej płyty nie pamiętam, ale jakieś lata 2004-2005 to pierwsze tracki jak "Dla mnie masz stajla", od 2006 większa świadomość już w gimnazjum, Tede, Ostry, Pezet/Noon, Kodex, Dinale i Brudne.
Jakby na to nie spojrzeć, większość życia przeżyłem z polskim rapem.
Jakby na to nie spojrzeć, większość życia przeżyłem z polskim rapem.
Re: Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem
zacząłem się rapem interesować od stachurskyego, monopolu, pfk, kuli i podobnych do niego graczy, firmy, peji, nagłego ataku spawacza i ogólnie poznańcoreu w stylu dge mając jakieś 15 lat, na początku bardziej dla beki
wcześniej w podstawówce tam się przewinęło jeden osiem l, vavamuffin (tego zespołu to w sumie sporo), czy inna bogini sexu, ale jak zacząłem więcej świadomie słuchać muzyki to jednak rock/metal
wcześniej w podstawówce tam się przewinęło jeden osiem l, vavamuffin (tego zespołu to w sumie sporo), czy inna bogini sexu, ale jak zacząłem więcej świadomie słuchać muzyki to jednak rock/metal
Ostatnio zmieniony 11 kwie 2020, 16:55 przez Ablazir, łącznie zmieniany 1 raz.

Re: Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem
Od składanki "Gorąca piątka 2003 - Hip Hop", którą dalej mam ją na półce. Starsi koledzy z podwórka słuchali rapu i ja nie mogłem być gorszy. Była to jedyna płyta, której słuchałem na moim discmanie XD
Re: Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem
Komicznie musiało wyglądać moje jaranie Peją w 2015, czy tam 16 jak wypuszczał DDA xD no ale tak było, kolega haxballowicz mnie na długo zaraził. Potem też głównie odkrywałem sobie gości z ulicznego nurtu.
A pamiętam jak wychodziły dissy Peji to się dziwiłem, że można tak swobodnie przeklinać
A pamiętam jak wychodziły dissy Peji to się dziwiłem, że można tak swobodnie przeklinać
Influencer.
Re: Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem
Ja pierwszą styczność z rapem miałem jak kupiłem sobie kompletnie nie wiedząc co to jest, wieku 7 czy 8 lat, Grupę Operacyjną - Ostry Dyżur. Całość oczywiście non stop leciała jako jedyna legalna (byłem dumny
) płyta w moim domu. Potem gdzieś zginęła i pamiętam, że przez kilka lat nie słuchałem niczego szczególnego. Głównie radio. Potem mniej więcej lata 2010-2012 to Firmę, Hem Gru i inne cieszące wielkim szacunkiem w tamtym wieku składy. Jakoś w 2013 słuchałem dużo Stoprocent a pod koniec 2k13 Chady. 2k14 i 2k15 to głównie Chada, Gural, ekipa PDG, Kasta, poznawanie warszawskich pionierskich składów jak Molesta, WWO.
W 2016 roku chciałem się przerzucić również na zagraniczny rap i pamiętam jak na siłe leciał 2Pac
Po obejrzeniu Straight Outta Compton zajarałem się mocno N.W.A i pamiętam jak od razu po filmie włączyłem Straight Outta Compton. Zaskoczyłem się, ponieważ pamiętam, że wcześniej sprawdzałem Powera Ice-T i tak jak Power wgl mi nie siadło tak SOC zrobiło na mnie mega wrażenie. Następnie poznawałem z grubsza solowe dokonania N.W.A, jakoś równolegle sprawdzałem Dre i Snoopa, a także mniej znane (dla przeciętnego słuchacza) składy z Westu jak choćby South Central Cartel czy Compton's Most Wanted. Pamiętam również że byłem mega negatywnie nastawiony do Southu. Po wysłuchaniu Go To Church Cube'a wpadła mi jednak zajawka na Lil Jona i inne crunkowe grupy/ wykonawcy. Gdzieś tam w międzyczasie wleciał East Coast, do którego najmniej mnie zawsze ciągnęło i w zasadzie jeśli chodzi o klasyczne rzeczy to: Wu Tang, Nas, Redman.
W 2016 roku chciałem się przerzucić również na zagraniczny rap i pamiętam jak na siłe leciał 2Pac
Re: Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem
O, Grupa Operacyjna też w podstawówce latała 
A z zagranicy to teledyski Eminema na ZigZapie mi w pamięci utkwiły.
A z zagranicy to teledyski Eminema na ZigZapie mi w pamięci utkwiły.

Re: Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem
Moje początki z rapem to głównie kawałki Peji, od początku katowałem wszystko co wychodziło, w między czasie na pewno Hemp Gru, Firma, Grupa operacyjna, Brahu, całe Stoprocent (kto pamięta Sage'a?
), to chyba tyle z tego co sobie przypomniałem, piękne czasy, choć pamiętam, że później trochę odbiłem od rapu i szukałem jakiejś alternatywy, ale na szczęście wróciłem i tak już zostało miejmy nadzieję, że na wieki. 
Re: Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem
Na jakimś turnieju w 2010 jakieś typki z innego miasta z którymi se gadaliśmy zaczeli puszczać numery VNMa z Niuskulu i się zajarałem
W ogóle moja droga rapowa jest ślizgowa dosyć
No bo był VNM, sprawdziłem dyskografie no i było NSPC i tam były Brudne, Wena to najpierw sprawdziłem Wudoe. Sprawdzając Wudoe odkryłem Rasmentalism, sprawdzając Rasmentalism odkryłem Peerzeta (Ras & Peerzet - O dwóch takich co kradli bity" jakby ktoś nie pamiętał), w międzyczasie gdzieś sprawdziłem Najebawszy i Obskurw, nie pamiętam czy gdzieś był Reno na ficie (a nie dobra, był u Jobixa i Rasmentalism w 2011), sprawdziłem Reno. I potem poszło dalej w Mesa, Pezeta, Pyskatego bo się jakoś przecinali (chociażby Cypher u VNMa) i chuj dalej to już nie pamiętam, pewnie dalej krażyłem drogą typu "ktoś dał dobrą zwrotkę na feacie to go sprawdzę", aż odkryłem ślizg.
I tak jako ciekawostka to zapamiętałem taką jedyną płytę - Rezpektz feat. Emrat - 120 uderzeń na minutę. Zawsze mnie dziwiło, że w nazwie płyty jest, że gościnnie Emrat, dlatego ją zapamiętałem
W ogóle moja droga rapowa jest ślizgowa dosyć
I tak jako ciekawostka to zapamiętałem taką jedyną płytę - Rezpektz feat. Emrat - 120 uderzeń na minutę. Zawsze mnie dziwiło, że w nazwie płyty jest, że gościnnie Emrat, dlatego ją zapamiętałem
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
- MalkoNTENT
- Posty: 1813
- Rejestracja: 18 kwie 2019, 13:53
Re: Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem
Nie wiem co było pierwsze ale albo:
a) 52 dębiec - P-ń VI. Kumpel z klasy miał starszego brata skate'a i wyrył mi na ławce cyrklem 52dębiec żebym sobie zapamiętam i później jakoś to słuchałem ale nie pamiętam jak. Kurwa ale tam hity były, aż zaraz odpalam,
b) Peja - Na legalu. Też na pewno w pewno w podstawówce słuchałem, ten sam ziomek co od 52 dębiec pożyczył mi płytkę brata. Musiałem pożyczyć od kuzyna boomboxa żeby słuchać
I oczywko czaiłem się z odsłuchem przed mamą.
c) Karramby, to się już na kompie słuchało, na winampie. Ale skąd kiedy nie wiem
a z zagranicznych eminem wjeżdzał. Tata nagrywał mi płytki
Pamiętam odurzony klimatem którymś z pierwszych albumów, który dotarł do mnie kilka lat po premierze, na konkurs szkolny, który polegał na namalowaniu rysunku z samych figur geometrycznych. Siedziałem przy biuru przy boomboxie katując płytę i malowałem kilka godzin samoloty ładujące się w wall trade center. Cały czas poprawiając, żeby mieć jak najwięcej figur na kartce. Ostatecznie chyba nie byłem na tyle zadowolony z efektu końcowego, żeby zgłosić pracę na konkurs. Ale co się osłuchałem płytki to moje.
a) 52 dębiec - P-ń VI. Kumpel z klasy miał starszego brata skate'a i wyrył mi na ławce cyrklem 52dębiec żebym sobie zapamiętam i później jakoś to słuchałem ale nie pamiętam jak. Kurwa ale tam hity były, aż zaraz odpalam,
b) Peja - Na legalu. Też na pewno w pewno w podstawówce słuchałem, ten sam ziomek co od 52 dębiec pożyczył mi płytkę brata. Musiałem pożyczyć od kuzyna boomboxa żeby słuchać
c) Karramby, to się już na kompie słuchało, na winampie. Ale skąd kiedy nie wiem
a z zagranicznych eminem wjeżdzał. Tata nagrywał mi płytki
Pamiętam odurzony klimatem którymś z pierwszych albumów, który dotarł do mnie kilka lat po premierze, na konkurs szkolny, który polegał na namalowaniu rysunku z samych figur geometrycznych. Siedziałem przy biuru przy boomboxie katując płytę i malowałem kilka godzin samoloty ładujące się w wall trade center. Cały czas poprawiając, żeby mieć jak najwięcej figur na kartce. Ostatecznie chyba nie byłem na tyle zadowolony z efektu końcowego, żeby zgłosić pracę na konkurs. Ale co się osłuchałem płytki to moje.
Malkontent to moje drugie imię odkąd dorosłem
Re: Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem
Pamiętam gimnazjalny hype na Ascetoholix, Donia i Trzeci Wymiar. Teledysk do "U ciebie w mieście". Nocne pasmo z rapem w radiu Eska. I rapowe kawałki nieśmiało przebijające się na listę przebojów 30 Ton w TVP2. To była taka absolutnie pierwsza styczność z rapem, później w radiach latały kawałki Verby, Meza, Jeden Osiem L i inne wynalazki, a ja zaczynałem już słuchać bardziej świadomie i szukać samemu.
- ebismolarek
- Posty: 8564
- Rejestracja: 28 lis 2019, 23:25
Re: Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem
U mnie początek to głównie Peja, do tego jakieś stare numery Vixena, bo to jakoś 2009/2010, do tego Hemp Gru. No i byłem sajko Słonia, strasznie się wtedy jarałem Demonologia, a z WSRH Szelkę zawsze skipowalem
O, jeszcze Chada Proceder i potem WGW
O, jeszcze Chada Proceder i potem WGW
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem
haha, też mnie się teraz przypomniało że pamiętam (albo to projekcja, ale chyba nie) przebłyski stary telewizor i klip do czegoś ze SSLP chyba
tylko że na pewno nie na ZZ, ale to szczegół
Ostatnio zmieniony 12 kwie 2020, 0:24 przez przedszkolanek, łącznie zmieniany 1 raz.
- zemsta1kadluba
- Posty: 7705
- Rejestracja: 22 paź 2019, 12:50
Re: Czego słuchałeś X lat temu/od czego zaczęła się Twoja przygoda z rapem
też pamiętam, chociaż ja z rapu na zigzapie to najlepiej zapamiętałem 50centa (szczególnie Candy Shop
) i Chamillionaire- Rollin'
mołpy są kozackie











