Jak VHS wychodziła to się od niej odbiłem i myślałem podobnie jak @Popi. Mefisto, Elliminati i Kurta zapętlałem przez całe miesiące a VHS sprawdziłem po premierze ale spodobało mi się tylko kilka tracków. Około rok temu sprawdziłem sobie Vanillę ponownie i uważam, że to dobra płyta natomiast według mnie połowa hajpu została napędzona siłą rozpędu po Elliminati i Kurcie.
Tak Nam Dobrze
Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)
: 19 cze 2025, 21:41
autor: tybdo_yntogliw
IZA LUIZA MA WCIĄŻ TAK ZAJEBISTY BIT... [2] Tanktop też jeden z lepszych chill kawałków Tedasa
Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)
: 17 sie 2025, 2:44
autor: chuj
właśnie odświeżam. tak samo słabe jak w 2015. znaczny regres po zajebistym kurcie
Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)
: 17 sie 2025, 8:54
autor: Burak
Na tej płycie skończyła się moja przygoda z zespołem Tede i nie śledziłem już każdej nowej premiery i nowych płyt, nie rozumiem czemu ta płyta była taka popularna
Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)
: 17 sie 2025, 11:04
autor: Malloy
Wyje wyje bane i Ostatnia noc bangery, które leciały na każdym melanżu, może dlatego (o ile to ta płyta XD)
Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)
: 17 sie 2025, 12:18
autor: ART
tede przekroczyl tutaj linie krytyczna zenady z takimi gownami jak pazalsta ostatnia noc hot16czelen martwe ziomki czy inne i nie da sie tego sluchac
Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)
: 17 sie 2025, 13:42
autor: chuj
pażałsta i hot16 najlepsze na płycie ofc
to pierwsze raczej za warstwe muzyczna, bo treść faktycznie jakiś manifest z dupy na płycie trapowej o bragga, dziwkach i koksie
Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)
: 17 sie 2025, 13:45
autor: Burak
nie lubię tej płyty, ale tak naprawdę to nie potrafiłbym ubrać tego w słowa dlaczego, pojebane
a psychofanem tedego wtedy byłem
Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)
: 17 sie 2025, 14:00
autor: chuj
imo poszedł już w wiochę totalną, zatracił w tym dobry smak jakiś, te bangery w stylu wyje wyje albo ostatnia noc to takie skrojone pod jakieś kluby polski powiatowej gdzie przychodzą ludzie z przypadku bo pan raper z telewizji zagra koncert. das ist kranken szajse
Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)
: 17 sie 2025, 14:43
autor: tybdo_yntogliw
Tylko bity tutaj, Tede daje gówno
Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)
: 17 sie 2025, 14:50
autor: Malloy
Wyje wyje bane jak wjechało w 2017 na Juwenaliach to się ziemia trzęsła, milo wspominam, najlepsze jest to, że tego samego wieczora wjechał Madagaskar Queby, jako wtedy najebany studenciak nie potrzebowałem nic więcej
Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)
: 17 sie 2025, 14:57
autor: 2rzyn
Straszna chujnia ta plyta. Gorsze chyba tylko keptn
Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)
: 17 sie 2025, 14:57
autor: Megidox
Co do Juwe to Fiodor chyba był z tą płytą w każdym mieście polski na każdej tego typu imprezie
tego da się jakoś tam posłuchać bez żenady, w całości album niestrawny
Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)
: 17 sie 2025, 19:01
autor: Burak
są na tej płycie dobre numery jak np. vanillaice, ale jako całość coś kurde mi nie chce się słuchać tego albumu dla mnie
Spoiler
Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)
: 17 sie 2025, 19:53
autor: the
Ja to chyba Łatwopalność najbardziej lubiłem
Spoiler
I pamiętam jak grał na Hip Hop Płock o drugiej w nocy, bo przed nim jakieś murzaje pomyliły pksy i się pospóźniały , deszcz lał a i tak miał najwięcej publiczności na całym tym festynie
Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)
: 17 sie 2025, 19:58
autor: Burak
numery jak ten wyżej chyba są powodem dlaczego tej płyty nie lubiłem, ale bez hejtu bo to ja mam zakuty łeb
Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)
: 17 sie 2025, 21:34
autor: scam_sakawa
w sumie to posłuchałbym sobie tego albumu instrumental only
Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)
: 17 sie 2025, 23:01
autor: Kysys
Lubię tę płytę i ta cała trylogię odkucia wraz z Elliminati i Kurtem, najbardziej po czasie wracam raczej do tych lżejszych utworów jak Vanilla Ice, Tak Nam Dobrze, Forever Ja, Wunder-Baum, Tanktop.
Re: Tede & Sir Mich - Vanillahajs (2015)
: 18 sie 2025, 19:52
autor: SWN
Nadrobiłem ostatnie posty trochę zaskoczony czemu w środku 2025 dyskutujecie o albumie Tedego z 2015, ale od razu uśmiechnęła mi się buzia przy postach o utworze pt. WYJE WYJE BANE, bo mógłbym się podpisać pod wszystkim wspomnieniami typu znajomi odtwarzający to do oporu na pierdzących samochodowych głośnikach, uczniowie pobliskiego technikum w buckethatach, robienie SŁEJGU i #pisanie_hujowych_hasztagów
Tede w skrzeczącego, wkurwiającego pół-diskopolowca pół-gimba zaczął zamieniać się już chyba wcześniej, przynajmniej google podpowiada mi, że niemniej wkurwiające mnie HAMUJ PIĘTĄ, na którym polski Rick Ross dał popis tekściarstwa, adlibów i powoli wysiadającego wokalu był na #kurort_rolson (no nie mogę kurwa z tych hasztagów), czyli 2014
Nic z tego nie nie nu nu to pragnienie anuluj
Nic z tego nie nie nu nu to pragnienie anuluj
Anuluj anuluj anuluj anuluj
Anuluj anuluj do bólu swag
Kola kolo ło ło ej ty hamuj piętą
Jeszcze jedno hamuj piętą
Hamuj piętą ło ło kolo stop
Kolo stop kolo oh stop