Re: Pih
: 08 gru 2019, 16:43
to jakieś multi bortwicka tylko że tym razem alter ego jest sajko piha?
Zamknieta glowa to jest tak smieszne okreslenie. Po prostu nie macie argumentow. Nie powiesz mi, że coś co brzmi jak disco polo jest rapem, bo się rymuje i podpisano to jako rap. To tak jakbys byl jazzmanem, a potem wzial gitare elektryczna zaczal napierdalac jakis kurwa rock, ale spiewajac caly czas swoim jazzowym glosem, wobec czego wmawiajac wszystkim, ze to jest jazz. Nie, nie jest. Bo to co identyfikuje muzykę w przypadku jazzu to coś więcej niż sam głos i śpiew. A to co identyfikuje rap to coś więcej niż tylko rymowanie się wersów, ale jakoś nikt tego nie rozumie. W ogóle mało który raper teraz rozumie czym jest hip hop, oni nawet nie wiedzą co to jest za klimat, czym jest ta kultura. Jestem przekonany, ze gdybyś części z nich puścił typowy rapowy bit, bujający, to oni by tego nie kumali. Za to pewnie z chęcią pokiwaliby głową na festiwalu w Ostródzie albo w Zakopanem oblewając się szampanem.
To ile teraz masz, 17 ? Wkurwia mnie jedno zjawisko, najczęściej i najgłośniej od Polaków Cebulaków wyzywają właśnie jebane cebule, tak samo od pozerów wyzywają takie kurwa peiha pedały w dupe jebane i taki jego słuchacz, który twierdzi że jak nie masz baggy jeansów i deski a robisz rap to jesteś pozerem... a nie przypadkiem pozerem jest ktoś kto kurwa robi rzeczy wbrew sobie żeby inni nie zarzucili mu właśnie jebanego pozerstwa ? Ty rapu słuchasz czy konia walisz do nich że obchodzi Cię ich wygląd ? A nawet jakby ktoś pod publikę się przebierał za pajaca i na kutasie brejka tańczył to co to ma kurwa do poziomu muzyki, którą tworzy ? Ja nie jestem fanem Que, żeby nie było że bronię idola.Jak ja miałem 13-15 lat i byłem zatwardziałym hip-hopowcem, to jakkolwiek to śmiesznie dziś brzmi, noszenie szerokich spodni, nosiło za sobą jakąś odpowiedzialność xD. Nie mogłeś nosić baggy jeansów i nie ogarniać rapowych kaset czy chociaż jeździć na desce. Bo się było pozerem.
O kurwa, elitarni słuchacze elitarnego rapu XD Znowu, co ma fanbase do poziomu muzyki danego wykonawcy ? A jak piha zaczną głownie dzieciaki słuchać to też go przestaniesz nagle lubić ? Z resztą nie spotkałem dorosłej osoby, która by spropsowała piha w jakikolwiek sposób, natomiast ja pamiętam jak w gimnazjum jeździłem szkolnym autobusem i całą bandą słuchaliśmy właśnie m.in. piha na tyle autobusu pobijając w międzyczasie rekord ilości osób na tylnich siedzeniach i wiesz co, też czuliśmy się tak elitarnie w chuj xD przecież Ty mentalnie jesteś takim gimbusem właśnie.Na koncertach nie było 14-letnich dziewczynek, bo zwyczajnie ta muzyka była za brudna, zbyt hermetyczna, za mało cukierkowa, żeby taka przeciętna zadowolona z siebie nastolatka, wychowana na uładzonych chłopcach, chciała tego słuchać. Były ziomki podobnie ubrane, ogolone, którzy czuli ze sobą więź i jakiś stopień wtajemniczenia w coś hermetycznego i elitarnego.
Jest chujowy po prostu i go w piździe mają wszyscy jak i Twoje wypociny, które nie zmienią tego że jest po prostu chujowy i elo, ja nie będę tracił czasu żeby znaleźć przykłady chujowych wersów bo są prawie w każdej jego piosence, tak samo jak nie będę się z kimś kłócił na argumenty dlaczego PiS jest chujowy.Pih to był i jest hip-hop, choćby już tylko jako zagrożony wymarciem gatunek. I jako taki powinien być pod ochroną. I tutaj wkraczają wolontariusze tacy, jak ja, żeby go bronić przed kretynizmami, mierzonymi w ilości lajków na instagramie. Pih jest stary, lekko pulchny i łysiejący. Nie zrobi furory wśród instagramowych 13-latek, bo nie nosi modnych ciuszków, nie robi trendowych ruchów na teledyskach i nie ma fajnych tatuaży bad boya z bravo girl. Do tego muzykę robi trudną. Bardzo trudną nawet, nie tylko dla nastolatek, ale i nawet dla koneserów hip-hopu. Trudną w sposób taki, w jaki trudne są filmy Smarzowskiego czy Elema Klimowa. Filmów z gatunków, tych, które po obejrzeniu zostają w bani na lata, ale na tyle oddziałują na człowieka i jego emocje, że nie chce się do nich wracać. Często mam tak z płytami Piha - kupuję je z szacunku, ale nie chce się nimi czasem dołować.
Bo muzyka to forma rozrywki czyli umilania sobie czasu, czemu Ty jesteś taki głupi ? Jak ktoś chce poezji to po poezję sięga, jak ktoś chce nasrać w ucho to puszcza piha, proste. A Ty chciałbyś żeby było tak i koniec, będziesz jeszcze oceniał przez ten pryzmat. A ja uważam że każdy raper o imieniu adam jest chujowy, no i ?Dzisiaj jest to totalnie egalitarne, powierzchowne, słuchają tego przysłowiowi wszyscy, od naprawdę małych dzieci po dorosłych, ale głównie są to ludzie, dla których muzyka jest tylko jakimś tam czaso-umilaczem i nie przykładają do niej większej wagi, a ten pseudo hip hop leci u nich w spotifajach na zmianę z czymkolwiek.
O co masz mieć pretensje do wykonwaców, że robią muzykę taką jaką chcą, a nie taką jak Ty chcesz ? XD czy robią to pod publikę czy nie to ROBIĄ CO CHCĄ JAK KURWA KAŻDY DOROSŁY CZŁOWIEK. A co do "hiphop umar" to no nie wiem, napisz list do prezydenta Trumpa, niedawno ASAP Rockyiego wyciągał z Westem z więzienia, może przywróci też prawdziwy przekaz.Więc dla mnie jako gatunek hip hop wymarł. I nie mam o to do nikogo pretensji, bo wpisuje się to w ogólny wiatr zmian ludzkości.