Pih
- Bryx Fenrir
- Posty: 3932
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:22
Pih
Nie znalazłem jego tematu tutaj, a jednak nie jest to raper, który przypadkiem przechodził i został na dłużej
https://www.youtube.com/watch?v=4uMjKmewaz0
BOSSKI - Krezus ft.PIH - upddl2
https://www.youtube.com/watch?v=4uMjKmewaz0
BOSSKI - Krezus ft.PIH - upddl2
- Dolarydolary
- Posty: 344
- Rejestracja: 06 paź 2019, 20:07
Re: Pih
https://glamrap.pl/pih-quebonafide-diss/
Pihu kurwa najwieksza i najlepsza odpowiedzia na Twoj jebany wysryw to byl kawalek z krsem (ktorym jarales jak 13 letni gimb paląc pierwsza fajke w otoczeniu najlepszych maniur w szkole.) Wiec cicho i rob sobie wyswietlenia po 50-80k pod teledyskami i nie szukaj zainteresowania pod graczami ktorzy rzadza w regulach zarabianiu hajsu. Elo
Pihu kurwa najwieksza i najlepsza odpowiedzia na Twoj jebany wysryw to byl kawalek z krsem (ktorym jarales jak 13 letni gimb paląc pierwsza fajke w otoczeniu najlepszych maniur w szkole.) Wiec cicho i rob sobie wyswietlenia po 50-80k pod teledyskami i nie szukaj zainteresowania pod graczami ktorzy rzadza w regulach zarabianiu hajsu. Elo
Ostatnio zmieniony 09 gru 2019, 10:28 przez Dolarydolary, łącznie zmieniany 1 raz.
- KillerCroc
- Posty: 2205
- Rejestracja: 02 maja 2019, 18:45
Re: Pih
No siema kotek, Pihszou z tej strony, to nie jest hip-hop
Gdybym urodził się gdzieś indziej miałbym szansę...
- gods bidness
- Posty: 4989
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Pih
No ale co to za argument z tym szybkim i gęstym rapowaniem, już w latach 90 szybko i gęsto murzyny rapowali o gównie jakimś, a i takich, którzy nieśli ten mityczny przekaz i wartości nie było aż tak wielu i ludzie, którzy zajarali się rapem z lat 70 czy 80 też pewnie mówili, że rap z 90’s nie ma duszy czy głębi. Jednym słowem pierdolenie zgredow, którzy nie potrafią się pogodzić z tym, że ich prime time przeminął czy z tym, że świat idzie do przodu, a oni zostają w tyle. Tak to wygląda kiedy ktoś z tak trudnym charakterem był kiedyś na szczycie(kwiaty zła) i z niego spadł. Zasłanianie się hip hopem to już w ogóle beka do kwadratu, bo dla mnie to nawet pihuj już nie jest hip hopem tylko jakimś osiedlowym tworem rapowym. Pzdr!
Re: Pih
Ja pierdole Pih od DR 1 tez nie slucham bo die rozmienil na drobne ale pierdolenie typu ze na chuj sie odzywa albo ma zamknieta glowe
Skoro uznal ze dla niego to nie jest hip hop i pocisnalam po Que na koncercie to jako weteran tej sceny ma prawo miec takie zdanie i to nie byly strzaly w powietrze i nawet jak ma zamknieta glowe to kiedys raper tak zaczepiony by odpowiedzial dissem rap tez na tym polega i z Duze Pe tak sobie sprawy wyjasnili kiedys zreszta wg mnie to byl najlepszy beef na polskiej scenie a tu slyszyl ze jak pojdziesz po obecnym niuskulu to masz leb zamkniety
. Oczywiscie faktem jest ze teraz do tego wrocil bo plyty slabo schodza i hype minal i beefem ktory chce wywolac pragnie o sobie przypomniec ale obiektywnie nawet jak sie zapetlil i jego plyty zrobily sie po za paroma numerami asluchalne to jest gosc ktory potrafil zlozyc zajebiste punche i dla mnie np bylby zdecydowanym faworytem natomiast nie oszukujmy sie Quebo to sie nie oplaca bo Pih dla jego targetu jest no namem a ryzyko porazki jest zbyt duze
Ostatnio zmieniony 08 gru 2019, 11:34 przez GoodStuff, łącznie zmieniany 1 raz.
- gods bidness
- Posty: 4989
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Pih
Takie dyskusje będą bo jesteśmy świadkami zmian i ludzie, którzy mówią że coś się skończyło, mają rację. Takie rozmowy ucichną może za 10 lat, za 15 lat na pewno bo będzie już inne pokolenie, ale teraz właśnie jest czas na takie dyskusje typu coś się kończy, coś zaczyna.
Było już ładnie powiedziane w mediach że hip-hop był kontrkulturą dawniej. W Polsce był przeciwko systemowi, biedzie, bezrobociu, policji, władzy. Był siłą tych mniejszych przeciw większym. Młodzi nastolatkowie, albo 20-parolatkowie zaczynali pisać teksty i szli do zioma co miał komputer jako jedyny na ośce, aby wylać te wkurw z siebie i znaleźć popleczników którzy tak samo myślą - takie było pokolenie, "pierwsze wolne pokolenie skażone PRL-em" jak nawijał Pezet.
Oni mieli się na co wkurwiać, przeciwko czemu stawiać opór. Świat był inny.
Dzisiejsi twórcy, będący na szczycie to ludzie urodzeni w latach 90-ych, czasem w ich końcówce. W dorosłość wchodzili niedawno, parę lat temu, lub wchodzą dopiero dziś w zupełnie innym świecie. Nie ma już kontrkultury, buntu bo nie ma tego gniewu, chyba że jednostkowe przypadki typu przemoc domowa ale to zjawiska indywidualne a nie społeczne, wiecie o co chodzi. Nie ma tej fali, która niosła gości starszych od nich o te 10-15 lat.
Dziś hip-hop to mainstream, żadna opozycja. To główny, wygodny i bezpieczny nurt. Dopiero wobec niego i innych mainstreamowych rzeczy mógłby powstać bunt, coś na kształt tego, co było w latach 90-ych i wczesnych 2000.
Dlatego normalne, że klimatu już takiego nie będzie, jaki był. Granice się przesunęli, a myślenie zmieniło. Bo świat i rzeczywistość się zmieniły.
Było już ładnie powiedziane w mediach że hip-hop był kontrkulturą dawniej. W Polsce był przeciwko systemowi, biedzie, bezrobociu, policji, władzy. Był siłą tych mniejszych przeciw większym. Młodzi nastolatkowie, albo 20-parolatkowie zaczynali pisać teksty i szli do zioma co miał komputer jako jedyny na ośce, aby wylać te wkurw z siebie i znaleźć popleczników którzy tak samo myślą - takie było pokolenie, "pierwsze wolne pokolenie skażone PRL-em" jak nawijał Pezet.
Oni mieli się na co wkurwiać, przeciwko czemu stawiać opór. Świat był inny.
Dzisiejsi twórcy, będący na szczycie to ludzie urodzeni w latach 90-ych, czasem w ich końcówce. W dorosłość wchodzili niedawno, parę lat temu, lub wchodzą dopiero dziś w zupełnie innym świecie. Nie ma już kontrkultury, buntu bo nie ma tego gniewu, chyba że jednostkowe przypadki typu przemoc domowa ale to zjawiska indywidualne a nie społeczne, wiecie o co chodzi. Nie ma tej fali, która niosła gości starszych od nich o te 10-15 lat.
Dziś hip-hop to mainstream, żadna opozycja. To główny, wygodny i bezpieczny nurt. Dopiero wobec niego i innych mainstreamowych rzeczy mógłby powstać bunt, coś na kształt tego, co było w latach 90-ych i wczesnych 2000.
Dlatego normalne, że klimatu już takiego nie będzie, jaki był. Granice się przesunęli, a myślenie zmieniło. Bo świat i rzeczywistość się zmieniły.
Ostatnio zmieniony 08 gru 2019, 13:04 przez hardy, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: Pih
to jest prawdziwy hibhob, emocje kipią
to pościelówka, trzecią noc ją rucham
nie wychodzi z łóżka, najlepsza suka
mam ją nawet w płucach, zepsuta suka
na jej twarz się spuszczam, uległa suka
to pościelówka, trzecią noc ją rucham
nie wychodzi z łóżka, najlepsza suka
mam ją nawet w płucach, zepsuta suka
na jej twarz się spuszczam, uległa suka
wjeżdża największy kaliber, twoja ekipa koliber
Re: Pih
[mention]gods bidness[/mention] się naprodukował i jak dla mnie ma sporo racji, a tu wbija [mention]loco[/mention] i robi dokładnie to, o czym pisał pierwszy Pan wrzucając jeden z chujowych kawałków Piha i spłycając dyskusję do kilku chujowych wersów 
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Pih
kilku? jego każda płyta wydana po kwiatach zła to jest kopalnia chujowych wersów. uważam, że nie ma na scenie drugiego takiego rapera, który miałby aż tyle przypałowych tekstów. przecież jakbym miał zacząć wypisywać wszystko to by mi dnia nie starczyło. pih poeta 
wjeżdża największy kaliber, twoja ekipa koliber
- gods bidness
- Posty: 4989
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Pih
Docent doceń
Ostatnio zmieniony 02 wrz 2025, 18:43 przez gods bidness, łącznie zmieniany 1 raz.









