Strona 2 z 2

Re: Lalka kontra Lalka [FILM kontra SERIAL]

: 18 wrz 2026, 9:30
autor: Luxair
Połas pisze: 16 wrz 2026, 10:26 Serialowa Lalka wleciała na Netflix. Widziałem całość i oglądało mi się to bardzo dobrze. Schuchardt jako chamisko Wokulski i Drzymalska jako łaknąca uwagi Łęcka - idealnie dobrani. Dorociński niech się schowa. Do tego skurwiel Starski w wykonaniu Piotra Packa, śmieć Krzeszowski idealnie odegrany przez Adamczyka i największy karaluch, czyli stary Łęcki, co wszystko przegra i przepije - cudo w wykonaniu Jacka Braciaka, który jest tutaj trochę jak jego bohater z Drogówki Smarzowskiego :)
A u mnie po 4-5 odcinkach mieszane uczucia. Adamczyk faktycznie topka i Braciak całkiem dobrze, ale reszta to drewno (z Schuchardtem na czele - jak dotąd, milczący gbur), dużo cringe'owych zabiegów reżyserskich typu "przepleciemy scenę porodu z jakaś sceną tragedii". Bez sensu że rzucają kurwami. Bez sensu sceny wizji erotycznych. Z ciekawości obejrzę, ale nie jest to dzieło...

Re: Lalka kontra Lalka [FILM kontra SERIAL]

: 18 wrz 2026, 9:36
autor: marmolad_k2
Luxair pisze: dzisiaj, 9:30 rzucają kurwami
Co :what:

Re: Lalka kontra Lalka [FILM kontra SERIAL]

: 18 wrz 2026, 18:56
autor: mql
nie no poziom cringe'u przy tych wulgaryzmach wykracza poza skalę, kto to uznał za dobry pomysł xd

Re: Lalka kontra Lalka [FILM kontra SERIAL]

: 18 wrz 2026, 19:41
autor: glokk
ugułem podobało mi się, nawet bardzo, mimo że jestem psychofanem powieści Prusa.

Ale tej Drzymalskiej za chuj nie kupuję. Ona przecież jest zwyczajnie brzydka/przeciętna - nawet nie coś że specyficzna uroda (Chloe Sevigny, laska z Fleabag, Karen O) tylko po prostu brzydka. Natomiast, ma talent aktorski to raz, dwa, musi jakoś fenomenalnie kręcić śmigło skoro dostaje tyle ról.

Re: Lalka kontra Lalka [FILM kontra SERIAL]

: 18 wrz 2026, 21:11
autor: Luxair
marmolad_k2 pisze: dzisiaj, 9:36
Luxair pisze: dzisiaj, 9:30 rzucają kurwami
Co :what:
Nie dość że kurwami, to jeszcze "kutasiarzu" nawet pada :)

Natomiast wracając do samego serialu - odcinek finałowy jest na zupełnie innym poziomie, jakbym jeden z udanych filmów Guya Ritcha oglądał. Cudo. Pod koniec aż przeszarżowali z kreatywnością
Spoiler
polskie There Will Be Blood :)
...no ale dla finału warto było.