A u mnie po 4-5 odcinkach mieszane uczucia. Adamczyk faktycznie topka i Braciak całkiem dobrze, ale reszta to drewno (z Schuchardtem na czele - jak dotąd, milczący gbur), dużo cringe'owych zabiegów reżyserskich typu "przepleciemy scenę porodu z jakaś sceną tragedii". Bez sensu że rzucają kurwami. Bez sensu sceny wizji erotycznych. Z ciekawości obejrzę, ale nie jest to dzieło...Połas pisze: ↑16 wrz 2026, 10:26 Serialowa Lalka wleciała na Netflix. Widziałem całość i oglądało mi się to bardzo dobrze. Schuchardt jako chamisko Wokulski i Drzymalska jako łaknąca uwagi Łęcka - idealnie dobrani. Dorociński niech się schowa. Do tego skurwiel Starski w wykonaniu Piotra Packa, śmieć Krzeszowski idealnie odegrany przez Adamczyka i największy karaluch, czyli stary Łęcki, co wszystko przegra i przepije - cudo w wykonaniu Jacka Braciaka, który jest tutaj trochę jak jego bohater z Drogówki Smarzowskiego![]()
Lalka kontra Lalka [FILM kontra SERIAL]
Moderatorzy: gogi, con shonery
Re: Lalka kontra Lalka [FILM kontra SERIAL]
Coast-to-coast, L.A. to Chicago...
Western male
Western male
- marmolad_k2
- Posty: 7890
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18


