Re: którą konsolę kupić? czyli wojna platform
: 03 paź 2025, 17:29
no i własnie to jest największa porażka peceta, musisz wyjebać na niego jakąś chorą sumę pieniędzy tak, żeby te najnowsze gry dobrze działały, a następnie zacząć go upodabniać do konsoli - podłączać do telewizora, dokupywać pady, a ten linux to już w ogóle dla jakichś zapaleńców - zamiast se po prostu kupić konsolę jak człowiek. jeśli ktoś chce se ograć najgłośniejsze tytuły z 10s to bez problemu kupuje używane ps4 za 300 zeta i może grać do woli, bez jakichś fikołków. ile będzie kosztował taki składak pc żeby pograć w miarę grywalnie w wieśka 3 czy cyberpunka77?redman23 pisze: ↑20 lis 2025, 15:01 z rzekomych minusów pc:
pierdolenie się z windowsem i kompatybilnością - to jest rok linuxa, jak zresztą każdy inny poprzedni, instaluję co chcę i nie ma żadnego pierdolenia się z niczym (no może poza battlefieldami do których jednak trzeba mieć windowsa, bo antycheat), dwa kliki na padzie i gram sobie w dokładnie to samo, aktualizuję system i gierkę kiedy sam se chcę
kable - tyle samo kabli potrzeba do podłączenia konsoli do tv jak i kompa, przy czym z kompa na tv można streamować również bez kabli
wygoda - w sensie wyjebanie się na kanapie przed telewizorem, no to jak wyżej, co to za różnica co jest podpięte jak i tak można sobie steama odpalić w big picture i przez te 5 sekund wybierania gierki czuć się jakby się miało konsolę
jest trochę tytułów, których mi brakuje na konsoli, a które bez problemu mogłyby się na niej ukazać, natomiast te miliony to przesada. chyba że mówisz o tych indie gównach ze steama, co każdy ma je w dupie.
tu się zgadzam w 100%. gram se tera w soulsy na konsoli i to jest jakaś paranoja, że bez jebanego ps plus nawet nie może mojego świata nawiedzić jakiś inny gracz i mi pomóc z bossem.
czemu tak uważasz? ja o tym końcu konsol to słyszę od kiedy pamiętam w zasadzie.redman23 pisze: ↑20 lis 2025, 15:01 z tydzień temu valve ogłosiło steam machine (https://store.steampowered.com/sale/steammachine) i jak dla mnie to będzie początek końca konsol, nie wiem co sony/ms musieliby wymyślić, żeby to przebić
na poziomie ps4? parę stów
jasne, ale jak patrzysz z perspektywy takiego casualowego gracza, który do tego se pyka w jedną gre 3 miesiące to najpierw widzisz cene sprzętu, a dopiero jak się zainteresujesz to ogarniesz ze no steam faktycznie ma gry duzo taniej
nie wiem, zależy, bo albo mówimy o najnowszych grach i dobrym działaniu albo o kompie który pociągnie cyberpunka tak jak ps4, z kompem pewnie koszt będzie początkowo większy, ale w dłuższym biegu imo wyjdzie się na tym lepiej. Upodobnianie kompa do konsoli? to chyba tylko jak uważasz, że tv i pad to typowo konsolowe akcesoria, a nie po prostu ekran i kontrolerchuj pisze: ↑20 lis 2025, 15:14 no i własnie to jest największa porażka peceta, musisz wyjebać na niego jakąś chorą sumę pieniędzy tak, żeby te najnowsze gry dobrze działały, a następnie zacząć go upodabniać do konsoli - podłączać do telewizora, dokupywać pady, a ten linux to już w ogóle dla jakichś zapaleńców - zamiast se po prostu kupić konsolę jak człowiek. jeśli ktoś chce se ograć najgłośniejsze tytuły z 10s to bez problemu kupuje używane ps4 za 300 zeta i może grać do woli, bez jakichś fikołków. ile będzie kosztował taki składak pc żeby pograć w miarę grywalnie w wieśka 3 czy cyberpunka77?
wiadomo, że przesadziłem, ale bardziej niż o indykowych gównach mówiłem o tych wszystkich gierkach które wychodziły na pcty przez ostatnie XX lat, no ale ja wolę grać w starsze gierki niż to co teraz wychodzi
ja o końcu konsol w zasadzie nie słyszałem, jak dla mnie nie miały takiego konkurenta którym steam machine może się okazać - czyli zestaw małe pudło + pad, podłączasz i grasz, konsolowo casualowy raj, a w dodatku dostajesz normalny komputer który możesz używać jak chcesz o ile chcesz
jeśli to o steam machine to nie będziesz musiał się bawić w żadne instalacje, zresztą zainstalowanie linuxa to łatwiejszy proces niż zainstalowanie windowsa obecnie, parę klików i z głowy
Rzadko, mało gier jest capniętych na 30 FPS. Z tych co ja grałem, a możesz sobie popatrzeć tu: https://psnprofiles.com/oldschool493?pf=ps5chuj pisze: ↑20 lis 2025, 17:13 czy ps5 zalicza podobne flopy w swojej generacji?
drugie pytanko - słyszałem, że tera w tych nowych grach jest wbudowana opcja, że możesz se wybrać czy grasz w performance mode czy quality mode - czy to jest częste? jaki % gier w które grałeś na ps5 miało te opcje do wyboru?
ale pecet też może stać w małej obudowie na szafce RTV jak konsola, a 50 launcherów jest wynikiem tego, że ludzie kupują w różnych sklepach bo jest taniej, na konsoli po prostu tej opcji nie ma, ustawienia grafiki można ustawić rekomendowane, a sterowniki instalują się automatycznie, wymieniane wady PC obowiązują wtedy, gdy ktoś nie używa go jako maszyny do gier, tylko jako desktopa ogólnego zastosowania, większe możliwości peceta są wymieniane tutaj jako wady, prędzej bym się przyjebał do tego, że kompa ciężko obsługiwać samym padem i to rodzi problem podpinania klawiatury/myszyoldschool pisze: ↑20 lis 2025, 16:37 - stoi pod TV w salonie, a nie jakiś komp obok z ciągniętym kablem HDMI. Połączenie bezprzewodowo to przerasta możliwości NPCtów
- nie musi ustawień żadnych w grach zmieniać, tylko odpala se gierke i gra w 30/60 FPS, każdemu działa tak samo
- nie interesują go żadne sterowniki do grafiki, kompilowanie shaderów i chuj muje dzikie węże
- ma jeden sklep do gierek wbudowany w konsolę, a nie 10 sklepów i 10 launcherów
Znacznie, ale nie do końca.

