Strona 2 z 4

Re: którą konsolę kupić? czyli wojna platform

: 03 paź 2025, 17:29
autor: chuj
instinkt pisze: 03 paź 2025, 17:24 na plejce już nie ma tylu fajnych nowych gier co kiedyś ogólnie
to gdzie one są? nie rozumiem zarzutu. w sensie no jest mało fajnych nowych gier ale to kwestia zmęczenia materiału w branży gamingowej a nie wina sony.

Re: którą konsolę kupić? czyli wojna platform

: 08 paź 2025, 0:09
autor: oooizneb
nigdy nie bylam przyzwyczajona do konsolek co prawda ale no PC w 2025 ma jeszcze sens, steam przeciez dalej nie upadl jakos xdd a sa wiele dobrych gierek np mass effect, factorio, gta v (bo niewygodnie bylo na konsolce + ma fivem), jrpgi, hollow knight, liga, valorant, etc.

z konsol stacjonarnych dalej sie trzymam ps4 - ps5 co prawda bardziej mu ufam niz pare miesiecy temu kiedy byl nowszy, ale cena przeraza, mam i jest sporo tytulow na ps4, jest jeszcze wspierana, ps5 jest kurewsko lepsza przez co nie pogram sobie w GTA VI na premierke jednak niech jeszcze dojrzeje, nawet jesli ma juz ponad 55 milionow sprzedanych jednostek, nawet jesli

z konsol przenosnych polecam switch/switch 2, ja siedze na switch lite i jeszvcze mi sluzy dobrze, tak samo jak z ps5, switch 2 nieco niech dojrzeje ale chyba PRowo poczatkowo wypadl lepiej(?) niz to co soniacz pokazal (correct me if i wrong)

werdykt najlepiej rzucic wszystko i wyjechac w bieszczady

Re: którą konsolę kupić? czyli wojna platform

: 20 lis 2025, 15:01
autor: redman23
zapomniałem wysłać tego posta, leżał w zapisanych :wall:

konsole nie powinny mieć prawa bytu w obecnych czasach, odkąd xboxowe/playstationowe exclusivy zaczęły się pojawiać na pc to konsole straciły swoje ostatnie argumenty. Na pc gram od prawie 30 lat, w tym czasie miałem jedną konsolę (ps4 pro) zakupioną na studiach i to głównie przez to, że wszyscy mieli plejkę i tylko w ten sposób można było pograć online ze znajomymi xd dokupiłem wtedy jeszcze PSVR i tu zostawiam propsa, bo bawiłem się wtedy zajebiście, a tak to pograłem trochę i zbiera kurz od X lat

z rzekomych minusów pc:
pierdolenie się z windowsem i kompatybilnością - to jest rok linuxa, jak zresztą każdy inny poprzedni, instaluję co chcę i nie ma żadnego pierdolenia się z niczym (no może poza battlefieldami do których jednak trzeba mieć windowsa, bo antycheat), dwa kliki na padzie i gram sobie w dokładnie to samo, aktualizuję system i gierkę kiedy sam se chcę
kable - tyle samo kabli potrzeba do podłączenia konsoli do tv jak i kompa, przy czym z kompa na tv można streamować również bez kabli
wygoda - w sensie wyjebanie się na kanapie przed telewizorem, no to jak wyżej, co to za różnica co jest podpięte jak i tak można sobie steama odpalić w big picture i przez te 5 sekund wybierania gierki czuć się jakby się miało konsolę

korzyści posiadania pc:
emulatory/ROMy (w tym prawie wszystkie możliwe konsole)
mody tworzone przez fanów i nie chodzi mi tu o lepsze tekstury tylko o dodawanie nowych wątków, misji, mechanik itd
katalog miliona gier (w tym w większości gry robionę pod myszkę+klawiaturę)
sklepy gog, steam, humblebundle, indyki itd itd itd
multiplayer za darmo
piracenie kiedy nie chcesz dać zarobić jakimś kurwom z ea, ubisofta czy innych activision


z tydzień temu valve ogłosiło steam machine (https://store.steampowered.com/sale/steammachine) i jak dla mnie to będzie początek końca konsol, nie wiem co sony/ms musieliby wymyślić, żeby to przebić

Re: którą konsolę kupić? czyli wojna platform

: 20 lis 2025, 15:14
autor: chuj
redman23 pisze: 20 lis 2025, 15:01 z rzekomych minusów pc:
pierdolenie się z windowsem i kompatybilnością - to jest rok linuxa, jak zresztą każdy inny poprzedni, instaluję co chcę i nie ma żadnego pierdolenia się z niczym (no może poza battlefieldami do których jednak trzeba mieć windowsa, bo antycheat), dwa kliki na padzie i gram sobie w dokładnie to samo, aktualizuję system i gierkę kiedy sam se chcę
kable - tyle samo kabli potrzeba do podłączenia konsoli do tv jak i kompa, przy czym z kompa na tv można streamować również bez kabli
wygoda - w sensie wyjebanie się na kanapie przed telewizorem, no to jak wyżej, co to za różnica co jest podpięte jak i tak można sobie steama odpalić w big picture i przez te 5 sekund wybierania gierki czuć się jakby się miało konsolę
no i własnie to jest największa porażka peceta, musisz wyjebać na niego jakąś chorą sumę pieniędzy tak, żeby te najnowsze gry dobrze działały, a następnie zacząć go upodabniać do konsoli - podłączać do telewizora, dokupywać pady, a ten linux to już w ogóle dla jakichś zapaleńców - zamiast se po prostu kupić konsolę jak człowiek. jeśli ktoś chce se ograć najgłośniejsze tytuły z 10s to bez problemu kupuje używane ps4 za 300 zeta i może grać do woli, bez jakichś fikołków. ile będzie kosztował taki składak pc żeby pograć w miarę grywalnie w wieśka 3 czy cyberpunka77?
redman23 pisze: 20 lis 2025, 15:01 katalog miliona gier
jest trochę tytułów, których mi brakuje na konsoli, a które bez problemu mogłyby się na niej ukazać, natomiast te miliony to przesada. chyba że mówisz o tych indie gównach ze steama, co każdy ma je w dupie.
redman23 pisze: 20 lis 2025, 15:01 multiplayer za darmo
tu się zgadzam w 100%. gram se tera w soulsy na konsoli i to jest jakaś paranoja, że bez jebanego ps plus nawet nie może mojego świata nawiedzić jakiś inny gracz i mi pomóc z bossem.
redman23 pisze: 20 lis 2025, 15:01 z tydzień temu valve ogłosiło steam machine (https://store.steampowered.com/sale/steammachine) i jak dla mnie to będzie początek końca konsol, nie wiem co sony/ms musieliby wymyślić, żeby to przebić
czemu tak uważasz? ja o tym końcu konsol to słyszę od kiedy pamiętam w zasadzie.

Re: którą konsolę kupić? czyli wojna platform

: 20 lis 2025, 15:15
autor: Piters
wystarczy, że steam rzuci cenę o jakiej się mówi, czyli z 700-800 dolców, skoro plejka standardowa jest tańsza (i lepsza technicznie)
sama kwestia zainstalowania linuxa i ewentualnie ogarnięcia jakiegoś steamos to też nie jest coś co większość casualowych graczy chce robić
plus multi tam nie działa a w top 10 steam jest z 7 gier multi

poza tym nintendo ze swoimi exclusivami dalej istnieje, ale no idzie to emulować wszystko raczej

ja jestem fanem bo playstation się rozleniwiło, xbox jebać (a nintendo kocham akurat, ale cenowo to jebać też), ale po pierwsze musi to kosztować z 400 dolków, a i tak jeszcze długa droga przed nami - steamdeck niby taki sukces, a nintendo przebiło to switchem2 w samym preorderze praktycznie

Re: którą konsolę kupić? czyli wojna platform

: 20 lis 2025, 15:36
autor: bloodyhell
z tym steam machine to bym się tak nie zagalopowywał, sporo opinii jest takich że przy cenie 500$ jest to maszyna do rozważenia a przy cenie 700-800$ jest to kastrat bez możliwości grania online (ograniczenie linuxa), z małą ilością vramu i troche starymi bebechami (tak 2 lata do tyłu). fajna sprawka do ogrywania backloga ale nie w tej kasie

Re: którą konsolę kupić? czyli wojna platform

: 20 lis 2025, 15:47
autor: phobos
chora suma pieniędzy wyjebana na PC jest potem oszczędzana w abonamentach czy cenach gier, zresztą konsole mają słaby hardware, równoważny komp nie jest jakiś drogi, PS5 to ma GPU wewnątrz warte 1000 zł w pecetowych standardach

główny argument za konsolami - siadasz i grasz - dotyczy dziś już tylko switcha, wszystko inne ma jakieś przymusowe updaty i ogólnie wymaga tyle samo czasu z zarządzaniem tym co windows, jeśli mamy to uczciwie porównywać, czyli komputer stoi wyłącznie jako maszyna do grania, a nie że jest zaśmiecony wszystkim innym dodatkowo

Dodano po 4 minutach 27 sekundach:
chuj pisze: 20 lis 2025, 15:14 ile będzie kosztował taki składak pc żeby pograć w miarę grywalnie w wieśka 3 czy cyberpunka77?
na poziomie ps4? parę stów

Re: którą konsolę kupić? czyli wojna platform

: 20 lis 2025, 15:58
autor: Piters
phobos pisze: 20 lis 2025, 15:51 chora suma pieniędzy wyjebana na PC jest potem oszczędzana w abonamentach czy cenach gier, zresztą konsole mają słaby hardware, równoważny komp nie jest jakiś drogi, PS5 to ma GPU wewnątrz warte 1000 zł w pecetowych standardach
jasne, ale jak patrzysz z perspektywy takiego casualowego gracza, który do tego se pyka w jedną gre 3 miesiące to najpierw widzisz cene sprzętu, a dopiero jak się zainteresujesz to ogarniesz ze no steam faktycznie ma gry duzo taniej

Re: którą konsolę kupić? czyli wojna platform

: 20 lis 2025, 15:59
autor: phobos
z takiej perspektywy zawsze stracisz, chodzi o to, by nie dać się oszwabić marketingowcom

Re: którą konsolę kupić? czyli wojna platform

: 20 lis 2025, 16:02
autor: redman23
chuj pisze: 20 lis 2025, 15:14 no i własnie to jest największa porażka peceta, musisz wyjebać na niego jakąś chorą sumę pieniędzy tak, żeby te najnowsze gry dobrze działały, a następnie zacząć go upodabniać do konsoli - podłączać do telewizora, dokupywać pady, a ten linux to już w ogóle dla jakichś zapaleńców - zamiast se po prostu kupić konsolę jak człowiek. jeśli ktoś chce se ograć najgłośniejsze tytuły z 10s to bez problemu kupuje używane ps4 za 300 zeta i może grać do woli, bez jakichś fikołków. ile będzie kosztował taki składak pc żeby pograć w miarę grywalnie w wieśka 3 czy cyberpunka77?
nie wiem, zależy, bo albo mówimy o najnowszych grach i dobrym działaniu albo o kompie który pociągnie cyberpunka tak jak ps4, z kompem pewnie koszt będzie początkowo większy, ale w dłuższym biegu imo wyjdzie się na tym lepiej. Upodobnianie kompa do konsoli? to chyba tylko jak uważasz, że tv i pad to typowo konsolowe akcesoria, a nie po prostu ekran i kontroler
chuj pisze: 20 lis 2025, 15:14 natomiast te miliony to przesada. chyba że mówisz o tych indie gównach ze steama, co każdy ma je w dupie.
wiadomo, że przesadziłem, ale bardziej niż o indykowych gównach mówiłem o tych wszystkich gierkach które wychodziły na pcty przez ostatnie XX lat, no ale ja wolę grać w starsze gierki niż to co teraz wychodzi

chuj pisze: 20 lis 2025, 15:14 czemu tak uważasz? ja o tym końcu konsol to słyszę od kiedy pamiętam w zasadzie.
ja o końcu konsol w zasadzie nie słyszałem, jak dla mnie nie miały takiego konkurenta którym steam machine może się okazać - czyli zestaw małe pudło + pad, podłączasz i grasz, konsolowo casualowy raj, a w dodatku dostajesz normalny komputer który możesz używać jak chcesz o ile chcesz

Piters pisze: 20 lis 2025, 15:15 sama kwestia zainstalowania linuxa i ewentualnie ogarnięcia jakiegoś steamos to też nie jest coś co większość casualowych graczy chce robić
plus multi tam nie działa a w top 10 steam jest z 7 gier multi
jeśli to o steam machine to nie będziesz musiał się bawić w żadne instalacje, zresztą zainstalowanie linuxa to łatwiejszy proces niż zainstalowanie windowsa obecnie, parę klików i z głowy
multi jak najbardziej działa na linuxie, chyba że mówisz o grasz które wymagają od Ciebie zainstalowania wirusa antycheata na poziomie kernela no to nie, ale mi osobiście to nie przeszkadza, to zaledwie parę gierek i chyba wszystkie to kompetytywne strzelanki, które skończyły mnie jarać jakoś po CS:GO (który swoją drogą bez problemu działa na linuxie swoją drogą, bo nie ma w/w antycheata)
jeśli chodzi o top to zależy jaki czynnik weźmiemy, czy sprzedaż, zysk, popularność w skali X miesięcy czy liczbę graczy w jednym momencie - jeśli chodzi o to ostatnie to znowu raczej strzelanki wygrają, taki ich urok, ale np biorąc "25 most popular games" z https://howlongtobeat.com/stats to z tej listy:
Dispatch, Clair Obscur: Expedition 33, Hollow Knight: Silksong, Pokémon Legends: Z-A, Hollow Knight, Baldur's Gate 3, Cyberpunk 2077, Hades, Red Dead Redemption 2, Hades II, The Witcher 3: Wild Hunt, Portal 2, Elden Ring, Ghost of Yōtei, Grand Theft Auto V, Portal, Tomb Raider, Hogwarts Legacy, Stardew Valley, Borderlands 2, Half-Life 2, The Outer Worlds 2, BioShock, BALL x PIT, Disco Elysium

na linuxie oficjalnie nie działają jedynie Pokémon Legends: Z-A, bo jest na nintendo (ale wystarczy emulator Citron i działa) i Ghost of Yōtei który jest exclusivem na ps5

Re: którą konsolę kupić? czyli wojna platform

: 20 lis 2025, 16:05
autor: phobos
niestety np. w lolu też jest kernelowy anticheat, więc jak ktoś gra multi w cokolwiek to i tak raczej skazany będzie na windowsa

Re: którą konsolę kupić? czyli wojna platform

: 20 lis 2025, 16:37
autor: oldschool
Z perspektywy przeciętnego gracza konsola jest wygodniejsza i chuj.

- stoi pod TV w salonie, a nie jakiś komp obok z ciągniętym kablem HDMI. Połączenie bezprzewodowo to przerasta możliwości NPCtów
- nie musi ustawień żadnych w grach zmieniać, tylko odpala se gierke i gra w 30/60 FPS, każdemu działa tak samo
- nie interesują go żadne sterowniki do grafiki, kompilowanie shaderów i chuj muje dzikie węże
- ma jeden sklep do gierek wbudowany w konsolę, a nie 10 sklepów i 10 launcherów

Ja mam PC, Xboxa Series X, PS5, PS4 (już nieużywane), PS3 (używane raz na 2 lata), Steam Decka i kompa obok telewizora w kawalerce a i tak w większość gier gram na konsoli bo po prostu mniej pierdolenia jest.

Jak chcę zagrać w coś co uważam, że lepiej się będzie grało na PC to gram, ale domyślnym wyborem jest dla mnie konsola. A ja uważam się za kogoś między casualem, a zapaleńcem. Czyli jak widzę fajnego moda to mogę go zainstalować, ale wygodniej mi jest odpalić gierkę na TV niż 15 razy zmieniać ustawienia jakichś DLSSów żeby mieć stabliny klatkaż i najlepszą możliwą jakość.

W Battlefielda 6 grałem na PC przez EA Play Pro i musiałem coś zmieniać w biosie czy chuj wie gdzie (podczas bety akurat, ale przy pełnej by było to samo), żeby ten anticheat działał, ludzie mieli też jakieś problemy, że coś się nie chciało pobrać na Originie itd. Do tego mnóstwo zmian ustawień grafiki, żeby to dobrze działało.

A odpalałem też na PS5, bo za PS Plusa były jakieś nagrody dodatkowe i po prostu pobrałem (ten darmowy tryb battle royale, bo wystarczyło jego włączyć) i było mniej pierdolenia.

Re: którą konsolę kupić? czyli wojna platform

: 20 lis 2025, 16:52
autor: 2rzyn
Ile to jebane ps5 pro teraz kosztuje przy blek łikach najtaniej?

Re: którą konsolę kupić? czyli wojna platform

: 20 lis 2025, 17:06
autor: Prez
w 100% zgadzam się z @oldschool

Re: którą konsolę kupić? czyli wojna platform

: 20 lis 2025, 17:13
autor: chuj
@oldschool jak oceniasz performance w tych gierkach na ps5 w odniesieniu do tej generacji, na tle tego jak ps4 dźwigał swoją? bo z tego co słyszałem od ziomka, to mówi, że na ps5 wszystko śmiga elegancko. ostatnio sobie na ps4 ogrywałem ac unity i dark souls 3 - obydwie te gierki chodzą na ps4 w jakimś jebanym klatkażu 20fps co dla mnie jest agrywalne i rzuciłem to głęboko w pizdu z tego powodu. tym większa beka bo jak te gry wychodziły to ps4 był świeżuteńką konsolą i nawet ps4 pro jeszcze na rynku nie było. czy ps5 zalicza podobne flopy w swojej generacji?
drugie pytanko - słyszałem, że tera w tych nowych grach jest wbudowana opcja, że możesz se wybrać czy grasz w performance mode czy quality mode - czy to jest częste? jaki % gier w które grałeś na ps5 miało te opcje do wyboru?

generalnie to jestem graczem co uważa, że wszystko co chodzi poniżej tych 50fps to jest zacinanie się, z kolei te graficzne wodotryski mam głęboko w dupie jako gracz z pokolenia gothica.

Re: którą konsolę kupić? czyli wojna platform

: 20 lis 2025, 17:21
autor: oldschool
chuj pisze: 20 lis 2025, 17:13 czy ps5 zalicza podobne flopy w swojej generacji?
drugie pytanko - słyszałem, że tera w tych nowych grach jest wbudowana opcja, że możesz se wybrać czy grasz w performance mode czy quality mode - czy to jest częste? jaki % gier w które grałeś na ps5 miało te opcje do wyboru?
Rzadko, mało gier jest capniętych na 30 FPS. Z tych co ja grałem, a możesz sobie popatrzeć tu: https://psnprofiles.com/oldschool493?pf=ps5

to jedynie Gotham Knights miało jedynie 30 fps.

Prawie w każdej grze teraz robią kilka trybów graficznych, a jednym z nich jest 60 FPS.

To jest akurat mega zmiana na plus w stosunku do poprzedniej generacji.

Dodano po 3 minutach 5 sekundach:
A na Xboxie grałem w: https://www.exophase.com/xbox/user/Oldschool493/

Nie miałem wcześniej Xboxa, więc wszystko grane było na Series X i wszystkie gry oprócz Starfielda (który na premierę miał 30 FPS, ale widzę, że potem dodali 60 FPS tryb) chodziły w 60 FPS (a w niektórych to i z 120 FPS tryb jest).

Re: którą konsolę kupić? czyli wojna platform

: 20 lis 2025, 18:04
autor: phobos
oldschool pisze: 20 lis 2025, 16:37 - stoi pod TV w salonie, a nie jakiś komp obok z ciągniętym kablem HDMI. Połączenie bezprzewodowo to przerasta możliwości NPCtów
- nie musi ustawień żadnych w grach zmieniać, tylko odpala se gierke i gra w 30/60 FPS, każdemu działa tak samo
- nie interesują go żadne sterowniki do grafiki, kompilowanie shaderów i chuj muje dzikie węże
- ma jeden sklep do gierek wbudowany w konsolę, a nie 10 sklepów i 10 launcherów
ale pecet też może stać w małej obudowie na szafce RTV jak konsola, a 50 launcherów jest wynikiem tego, że ludzie kupują w różnych sklepach bo jest taniej, na konsoli po prostu tej opcji nie ma, ustawienia grafiki można ustawić rekomendowane, a sterowniki instalują się automatycznie, wymieniane wady PC obowiązują wtedy, gdy ktoś nie używa go jako maszyny do gier, tylko jako desktopa ogólnego zastosowania, większe możliwości peceta są wymieniane tutaj jako wady, prędzej bym się przyjebał do tego, że kompa ciężko obsługiwać samym padem i to rodzi problem podpinania klawiatury/myszy

ale po prostu granica między "wkładam płytkę/kartridż i gram", a "instaluję GTA san andreas, rozdzielczość muszę zmieniać w plikach konfiguracyjnych, a sterownik pada dorzucam jako jakiś lewy DLL z dobreprogramy.pl" zatarła się znacznie i to na niekorzyść konsol, tylko switch dzisiaj oferuje taki experience

Re: którą konsolę kupić? czyli wojna platform

: 20 lis 2025, 18:16
autor: oldschool
phobos pisze: 20 lis 2025, 18:04 zatarła się znacznie i to na niekorzyść konsol, tylko switch dzisiaj oferuje taki experience
Znacznie, ale nie do końca.

Owszem, prawie zawsze teraz pobiera jakieś update w grach konsolowych i ich instalacja to to samo co update na Steam czy GOGu, ale jak już wszystko jest pobrane i gra jest gotowa do odpalenia, to na konsolach odpalasz i masz zero problemów (albo wszyscy mają jakiś błąd, który jest spatchowany potem), a na PC mimo wszystko częściej się zdarza, że:
- wywali ci jakiś błąd
- odpali grę na jakichś dziwnych ustawieniach, które nie są płynne albo wyglądają chujowo

Ja wiem, że coraz mniej takich problemów na PC jest, ale jednak są:
Spoiler
Obrazek
Spoiler
Obrazek
No i tego się raczej nie przeskoczy, bo całą magią grania pecetowego jest więcej możliwości, ale też mnóstwo różnych konfiguracji.

Ten Steam Machine pewnie rozwiąże ten problem, bo będzie to zrobione pewnie przynajmniej z nowszymi grami ze Steam, czyli odpowiednikiem tego co jest dostępne w sklepie konsol, że gierki się odpalają bez szans na jakiekolwiek errory czy crashe.

Re: którą konsolę kupić? czyli wojna platform

: 20 lis 2025, 21:24
autor: marmolad_k2
2rzyn pisze: 20 lis 2025, 16:52 Ile to jebane ps5 pro teraz kosztuje przy blek łikach najtaniej?
Ja w lipcu za slim z napędem dałem 2300 za nówkę z allegro, w sklepach około 2600+ normalna cena, na blek łiki pewnie obniżą na 2700+.

Re: którą konsolę kupić? czyli wojna platform

: 20 lis 2025, 21:31
autor: 2rzyn
Z 2600 obniza na 2700 czy o chuj chodzi :lol: