wgl jakis czas dismiss yourself, czyli label wypuszczajacy i promujacy internetowa outsiderowa muze, wypuscili remaster legendarnego blackland radio 666 pt2
osobiscie uwazam to za kompletnie bezsensowne i dziwnie, bo to tak jakby remasterowac transilvanian hunger (ktorego zamysl estetyczny wydaje mi sie do zamyslu tego mixtape'a bardzo zblizony)
Re: SpaceGhostPurrp
: 13 sty 2023, 14:40
autor: vampmoney
Nawet dismiss to na lp puścił, żałuje ze nie miałem sosu wtedy. Z tym porównaniem do TH Darkthrone to zgadzam się, nie wiem na jaki chuj remasterowali ten mixtaśm
Lil vamp mixtape to najczarniejsze gówno podlane narkotykami których nazw nie wypada znać podczas ciężkiego tripu na bagnach Florydy czy innej Luizjany
Re: SpaceGhostPurrp
: 31 maja 2023, 13:22
autor: vampmoney
10/10 jest ten mixtape
Re: SpaceGhostPurrp
: 04 sty 2024, 15:35
autor: ART
SpaceGhostPurrp (MarDragon) ~ BELAIRE BLACK BOTTLE BOYZ (CAROL CITY TO WEST ATLANTA ZONE 1)
wrzucam bo nie widzialem zeby bylo gdzies na forum wrzucane, 3 ostatnie tutaj
Re: SpaceGhostPurrp
: 05 sty 2024, 0:13
autor: 8na10
ale gówno xD
dobra, czarnuch się skończył ema
Re: SpaceGhostPurrp
: 05 sty 2024, 7:13
autor: vampmoney
Absolutnie album roku 2023
Re: SpaceGhostPurrp
: 07 mar 2024, 1:33
autor: bezbani
Kompletnie już go pojebało, przez tą kompresje nie da się tego słuchać
RIP [*][*][*][*] Legenda undergroundu... To już nie jest ten sam człowiek...
Re: SpaceGhostPurrp
: 31 sty 2025, 1:27
autor: kurczakiziemniaki
te 3 taśmy które wypuścił w 2024 to są w ogóle jego autorstwa? bo ludzie w komciach piszą, że to AI. ja tam nie wiem, ale zapytam eksperta @vampmoney
wszystkie 3:
z czego tylko o black storm mogę powiedzieć, że utrzymuje specyficzny, purrpowy klimat. pozostałe 2 są zwyczajnie po ludzku asłuchalne, i zachodzę w głowę co tam jego die hard fani niby słyszą. ot taki underground w imię undergroundu. niemniej niektóre bity są nawet ciekawe, szczególnie otwierający numer w mardragon2 ma petarda bita.
Re: SpaceGhostPurrp
: 27 mar 2025, 17:30
autor: mosad
jakis leak ze stycznia
sgp to idealny przyklad ze judasze wsrod braci i traumatyczne dziecinstwo moze zlamac kariere nawet goscia ktorego na luzie mozna nazwac geniuszem i wizjonerem
dobrze ze leci chociaz aktualnie jakis maly homage (carti sample z blvckland) do tego jak dziwny czarnuch z miami potrafil ubarwic juz w kurwe nudny wtedy gatunek jakim byl rap
Re: SpaceGhostPurrp
: 14 maja 2025, 19:35
autor: oldschool
Re: SpaceGhostPurrp
: 06 sie 2025, 4:23
autor: Burak
sgp w robloxie Spoiler
Re: SpaceGhostPurrp
: 02 paź 2025, 23:32
autor: synczyzna
Coś nagrywa? Co u niego?
W szoku, że Sokół ma kawałek na jego bicie.
Re: SpaceGhostPurrp
: 03 paź 2025, 3:10
autor: chuj
a huj go wie, ale on jest już na takim etapie bycia podziemnym, że poszedł w totalnie raw asłuchalny klimat. zresztą sam posłuchaj wrzut powyżej. purrp z okresu sprzedawania bitów sokołom tego świata to był jednak zupełnie inny człowiek - z ambicjami i marzeniami.
Re: SpaceGhostPurrp
: 25 gru 2025, 23:58
autor: baqlashan
vampmoney pisze: ↑03 lip 2019, 16:10
Pojednania z asap mob nigdy nie było całe szczęście, cały okres vampire/vamp money to jest czyste złoto i to takie 24 karaty, jak zresztą wszystko po roku 2015< wtedy ćpał więcej niż kiedykolwiek co odbijało się na muzyce. Wszystko z okresu Messiah benz, da lean Man, money mendoza (2015-2017) to najbardziej pokręcone, klimatyczne, eksperymentalne, mroczne i niewyjaśnione rzeczy jakie widział ten gatunek. No tak w odczuciu moim przynajmniej około osobistym. Mówię to oczywiście ze świadomością ze istnieją cLOUDDEAD dalek czy jakieś tego typu eksperymenciki, u sgp siła tkwi w czymś innym.
Przywolam tutaj pare moich faworytów
Spoiler
- to jest inny poziom w ogóle - wisielczy autotune coś pięknego
co rok na zime bierze mnie na sgp, wiec tak se przeglądałem temacik, i dotarłem do tego posta, ogólnie dobrze napisany i oddający o co chodzi w fenomenie sgp, jest to eksperymentalny rap w pełnym tego słowa znaczeniu, ale niezorientowany na jakąś przebojowość przeradzającą się w cudaczność, a bardziej zmierzający w kierunku doświadczenia muzycznego, więc siłą rzeczy raczej mało strawny dla wychowanków zachowawczego trapu bez osłuchania z rzeczami bardziej "zbuntowanymi" przeciw klasycznie pojmowanej strukturze w muzyce (podobny case jak przy dark ambiencie, dronie, black metalu, whatever)
no ale sprawdziłem se te przykłady podane przez kolege, i kiedy doszedłem do "revenge 2" to se przypomniałem dlaczego tego tejpa już od lat nie słuchałem - jest to taki poziom ciężaru, dyskomfortu wręcz, że osobiście ta płyta (i pewnie pare innych jego rzeczy) to z perspektywy czasu jest już too much. to jest soundtrack z horroru dziejącego się na dzielni murzyńskiej.
Re: SpaceGhostPurrp
: 26 gru 2025, 0:27
autor: Parlae
Prawdę mówisz baq. Dla mnie też to jest too much.
Nie wyobrażam sobie tego słuchać na co dzień. Chyba, że byłbym ciągle na jakichś dragach.