Strona 9 z 142

Re: Quebonafide

: 25 wrz 2019, 11:06
autor: syrop klonowy
Wolę, żeby Quebo dostawał diamenty niż Donatan i szczucie cycem w ludowych strojach.

Re: Quebonafide

: 25 wrz 2019, 12:25
autor: Rhubarb
no i super, można nie lubić, ale nie widzę chyba żadnego innego rapera, który by na to bardziej zasługiwal

Re: Quebonafide

: 25 wrz 2019, 13:34
autor: oldschool
syrop klonowy pisze: 25 wrz 2019, 11:06 Wolę, żeby Quebo dostawał diamenty niż Donatan i szczucie cycem w ludowych strojach.
Dokładnie to, chociaż płyta bardzo średnia, w ogóle do niej nie wracam i cały hype opierał się na jej koncepcie, a nie faktycznej zwartości, czego nienawidzę. Gówno w ładnym opakowaniu, to przecież dalej gówno.
Spoiler
Obrazek
No ale fajni tej płyty to tacy ludzie :lol:

Re: Quebonafide

: 25 wrz 2019, 14:34
autor: Moltisanti
Koleś napisał że jakaś piosenka mu się podoba, ale śmieć

Re: Quebonafide

: 25 wrz 2019, 14:37
autor: Jasek
też żadnej beki nie widzę, aż się zdziwiłem, bo wyciągnąć zajebiste kwiatki od fanów quebo to nic trudnego xd

Re: Quebonafide

: 25 wrz 2019, 14:42
autor: oldschool
Mnie śmieszy ten fragment o "Bollywood", wybaczcie

Re: Quebonafide

: 25 wrz 2019, 14:52
autor: syrop klonowy
No tak, bo każdy inteligentny człowiek wie jak jest w Indiach i już dawno to przemyślał... Myślę, że znakomita większość ludzi ma wypierdolone w to co dzieje się w ich własnym kraju, a co dopiero w kraju innej kultury na innym kontynencie. Mnie, prawdę powiedziawszy, w czasach powszechnego ogłupienia, gdy nie czyta się książek, ani nie ogląda filmów dokumentalnych, lecz memy, słodkie kotki, pranki na YouTubie i modelki na Instagramie (w porywach seriale na Netfliksie), ani trochę nie dziwi, że ktoś dowiedział się czegoś nowego o świecie słuchając "Egzotyki".

Re: Quebonafide

: 25 wrz 2019, 15:10
autor: aleksy
no bo kiedyś wszystko ludzie wiedzieli, a teraz przyszły memy i już koniec świata

Re: Quebonafide

: 25 wrz 2019, 15:12
autor: oldschool
Spoiler
Obrazek
Śmieszy mnie po prostu takie wynoszenie na piedestał tej muzycznie i tekstowo przeciętnej płyty (z przebłyskami). Przemyślenia typu w Indiach absurdalnie bogaci nie przejmują się tymi, którzy żyją w skrajnej biedzie dla przeciętnego człowieka nie powinny być raczej niczym niesamowitym. Jeśli serio to zmienia życie tych ludzi, to ok, ale ja po prostu tego nie rozumiem. Mam wrażenie, że 90% hypu tej płyty to sam koncept, a potem już tacy przeciętni słuchacze się spuszczali, no bo przecież czegoś takiego jeszcze nie było.

Re: Quebonafide

: 25 wrz 2019, 15:15
autor: Groszek
Ale czy to źle? Ja np. mam wszystko w dupie i nie wiem też czy to dobrze czy źle. Ale ja w sumie inaczej odbieram świat i jak typ nie nawija czegoś co bym mógł odnieść do siebie to nigdy nie powiem że płyta jest świetnie liryczna czy coś. No chyba że chodzi o bengery to oby bujalo i elo.

Re: Quebonafide

: 25 wrz 2019, 16:46
autor: moxxi
Props [mention]oldschool[/mention] takiego normictwa dawno nie widziałem, polecam też większość komentarzy :bowdown:

Re: Quebonafide

: 25 wrz 2019, 17:15
autor: WHITE
Nie ma sensu krytykować takich ludzi skoro nie są fanami rapu.

Re: Quebonafide

: 25 wrz 2019, 20:02
autor: Piters
Ja mam wszystko w dupie i tę płytę też bo jest nudna

Ale i tak Queba w pierwszej 20 raperów, którzy zasługują na diament

Re: Quebonafide

: 25 wrz 2019, 21:22
autor: Jasek
jak w Polsce nie ma kurwa dwudziestu raperów dobrych, to nic dziwnego

Re: Quebonafide

: 26 wrz 2019, 0:07
autor: radioaktywnyodpad
Zorza to dla mnie arcydzieło, Bollywood najlepsze linijki dal Czesław, quebahombre chyba najbardziej propsowany i słusznie kawałek, Madagaskar dobry na koncert ale lirycznie gówno, luis nazario gówno, to z tajlandi gówno straszne, selawi okropne, szejk asluchalny, między słowami ciekawe i przyjemne, reszta co nie wymieniłem nudy, odyseusz fajnie podsumowane ale też nic specjalnego.

Wiec ogólnie płyta miała momenty, ale niestety niedopracowana pod względem muzycznym, bo pod każdym innym odjebana perfekcyjnie.

Re: Quebonafide

: 26 wrz 2019, 1:04
autor: syrop klonowy
Wczoraj w ogóle wyskoczył mi w propozycjach od YT klip do "To nie jest hip-hop", który oczywiście znam, ale przypomniałem sobie i naszła mnie taka refleksja, że naprawdę duża część tego albumu oraz jego otoczki powstawała na zasadzie "jakoś to będzie". Klipy były kręcone, gdy Quebo miał ledwie zarysy piosenek, przez co często ruchy ust nie zgadzają się z audio, czasem jest sama gestykulacja, a duża część ujęć w klipach polega na tym, że Quebo se gdzieś chodzi lub robi jakieś wygibasy. Część tekstów też jest niedopracowana, słychać, że czasem zabrakło pomysłu, więc dopisał cokolwiek, żeby dopisać (choć trzeba przyznać, że niedopracowane teksty Queby to poziom nieosiągalny dla wielu raperów).

Żadna z tych rzeczy nie przeszkodziła w tym, by album okazał się jednym z największych sukcesów polskiego rapu, bo tak jak kolega tu wcześniej wspomniał, sama koncepcja tej płyty oraz fakt, że udało się ją zrealizować jest czymś NIESAMOWITYM i nie można tego nie docenić.

Re: Quebonafide

: 26 wrz 2019, 12:05
autor: Ablazir
oldschool pisze: 25 wrz 2019, 15:12 Mam wrażenie, że 90% hypu tej płyty to sam koncept, a potem już tacy przeciętni słuchacze się spuszczali, no bo przecież czegoś takiego jeszcze nie było.
czyli to samo co pisałeś o równonocy xd?

Re: Quebonafide

: 27 wrz 2019, 20:15
autor: daveyo
Taconafide Soma diamencik. :twisted:

Re: Quebonafide

: 27 wrz 2019, 20:20
autor: piernikowyskoczek
pierwszy w Polsce diamentowy mixtape (skoro jeden kawałek to instrumental)

Re: Quebonafide

: 27 wrz 2019, 21:09
autor: syrop klonowy
piernikowyskoczek pisze: 27 wrz 2019, 20:20 pierwszy w Polsce diamentowy mixtape (skoro jeden kawałek to instrumental)
O czym Ty mówisz człowieku