Strona 8 z 15

Re: GOAT - dyskusja

: 05 lip 2025, 11:28
autor: wujot
gps, wróć i nawiń jak za dawnych lat proszę

Re: GOAT - dyskusja

: 08 lip 2025, 17:29
autor: myron
Stary jakbyś widział niektóre posty fanów w jednej dyskusji chyba w topicu ze Mesem taka była, jakie to wspaniałe teksty belmondo piszę, to byś teraz mocno się uśmiechnął :D

Re: GOAT - dyskusja

: 02 wrz 2025, 15:28
autor: FruitOffTheWall
Kotolga goat w chuj, tylko niech solo nagrywa a nie z pedałami

Re: GOAT - dyskusja

: 02 wrz 2025, 17:59
autor: Sionek
Gdyby Tede skończył karierę na Vanillahajs to byłby goatem dla mnie i myślę że wielu mogłoby się z tym zgodzić. Gość będący w rapie od początku, pokazywał Polsce czym jest flow, styl i luz w latach 90. Kiedy wszyscy siedzieli na ławeczce pod blokiem i narzekali jak jest ciężko on jako pierwszy postanowił z niej wstać i zacząć robić hajs na początku lat 2000. Nie bał się bitew, fristajlował i sprowadzał ameryczkę nad Wisłę za co był jebany i wyśmiewany. Beef z Peją go zniszczył ale chłop odrodził się jak feniks i przejął totalnie grę na 3 lata, podczas których każdy kolejny album był lepszy i popularniejszy kończąc na potrójnej platynie i zamknięciu gęby wszystkim, bo zaczynali robić to za co go jechali 10 lat wcześniej. Ale niestety tak się nie stało i Wieprz postanowił wydawać dalej rozwadniając swoją legendę.

Choć niechętnie to przyznam, to chyba Quebo bym wskazał. Raper kompletny, ma w dorobku przełomowe płyty, działał na scenie freestylowej, odcisnął piętno na podziemiu, zmienił mainstream bezpowrotnie podobnie jak Tede, inspirował dzieciaki z obecnej topki i osiągnął to wszystko bez żadnego potknięcia, wtopy sprzedażowej czy spadku formy. To ostatnie dla mnie dyskusyjne bo Romantic Psycho uważam za chujową płytę ale wiem, że jestem odosobniony w tym poglądzie bo tęsknię za Que sprzed Taconafide.

Re: GOAT - dyskusja

: 02 wrz 2025, 18:04
autor: gods bidness
Sionek pisze: 02 wrz 2025, 17:59 Kiedy wszyscy siedzieli na ławeczce pod blokiem i narzekali jak jest ciężko on jako pierwszy postanowił z niej wstać i zacząć robić hajs na początku lat 2000
Nie pierwszy zaczął robić, tylko pierwszy o tym zaczął mówić. Inni też robili, nawet lepszy.
Sionek pisze: 02 wrz 2025, 17:59 Nie bał się bitew, fristajlował
Bał się bitwy z OSTR.
Sionek pisze: 02 wrz 2025, 17:59 Beef z Peją go zniszczył
Tu zgoda. :cool:

Re: GOAT - dyskusja

: 02 wrz 2025, 19:14
autor: oldschool
Sionek pisze: 02 wrz 2025, 17:59 przejął totalnie grę na 3 lat
To urojenia akurat, nie było momentu w karierze Tedego po beefie z Peją w którym byłby najpopularniejszym raperem w Polsce.

Re: GOAT - dyskusja

: 02 wrz 2025, 19:23
autor: jotwupe
Może chodziło o Bubble Bobble Nostalgie

Re: GOAT - dyskusja

: 02 wrz 2025, 19:25
autor: Sivestro
oldschool pisze: 02 wrz 2025, 19:14
Sionek pisze: 02 wrz 2025, 17:59 przejął totalnie grę na 3 lat
To urojenia akurat, nie było momentu w karierze Tedego po beefie z Peją w którym byłby najpopularniejszym raperem w Polsce.
Z ciekawości, kto wg ciebie był w topce popularności i najpopularniejszy w powiedzmy 2012-2014?

Re: GOAT - dyskusja

: 02 wrz 2025, 19:27
autor: jotwupe
Sokół i OSTR

Re: GOAT - dyskusja

: 02 wrz 2025, 19:30
autor: oldschool
O.S.T.R. top 1 i długo nic

potem Peja, Chada, Donatan

Dodano po 14 sekundach:
Nad tym Sokołem też myślałem.

Re: GOAT - dyskusja

: 02 wrz 2025, 19:32
autor: marmolad_k2
To były mroczne czasy.

Re: GOAT - dyskusja

: 02 wrz 2025, 19:33
autor: jotwupe
Zajebiste czasy ale najlepsze to 2013-2018 jak rap się rozspiewal i zodwaznial jeszcze w granicach dobrego smaku

Re: GOAT - dyskusja

: 02 wrz 2025, 19:33
autor: Sivestro
Sobota chyba wtedy też miał prime

Re: GOAT - dyskusja

: 02 wrz 2025, 19:38
autor: marmolad_k2
jotwupe pisze: 02 wrz 2025, 19:33 Zajebiste czasy ale najlepsze to 2013-2018 jak rap się rozspiewal i zodwaznial jeszcze w granicach dobrego smaku
W 2018 Paluch wydał Czerwony Dywan i od tej pory było tylko gorzej :nonono:

Re: GOAT - dyskusja

: 02 wrz 2025, 19:45
autor: Sionek
Ja tamten okres postrzegam przez pryzmat mojej młodości i własnej bańki, podejrzewam, że jestem skrzywiony. Jak popatrzeć na twarde liczby to faktycznie @oldschool i @jotwupe mają rację bo OSTR miał najlepiej sprzedającą się płytę rapową w 2015. Potem był Gang Albanii (ale to więcej niż 1 raper) i trzeci był Tede. Sobota napierdalał wtedy te swoje remixy/rimejki klasyków, które kręciły chore liczby. Tylko, że zawsze miałem wrażenie, że fanbase tych dwóch panów to byli już wtedy stateczni panowie po 30-stce, rondlarze którzy zdziadzieli i założyli rodziny. Kupowali płyty, słuchali muzyki (z youtuba bo streamingi raczkowały) ale na ulicy niespecjalnie się ich widziało czy na festiwalach ich koncertach. W liczbach bezwzględnych pewnie było ich więcej z pewnością, ale w segmencie gimbusów wg moich odczuć królował wtedy Tede. Masa ludzi w szkole latała w koszulkach PLNY, czekało się na nowe dropy ciuchów na holahola.pl, każdy singiel był omawiany w szatni na wfie a fani Ryśka choć liczni, byli mniejszą grupą. Prawilniacy otwarci na nowe brzmienia mieli wtedy Palucha, który zaczynał być też popularny bardzo. Podobne proporcje widziałem potem na mieście, na festiwalach na które jeździłem. Nie spotkałem nigdy 15-16 latka, który by się jarał Ostrym czy Sobotą wtedy. Gimbusy wtedy jak i dzisiaj to kluczowy target bo to oni kupują wszelkiej maści pierdoły, preordery, gadżety, koszulki, chodzą na każdy koncert jaki się nadarzy nawet po kilka razy w roku, nawet jeśli jest ich mniej niż cichych słuchaczy w średnim wieku.

Re: GOAT - dyskusja

: 02 wrz 2025, 19:48
autor: oldschool
Może tak było, ja w 2012 kończyłem liceum i szczerze może z kilka razy na mieście widziałem kogoś w PLNach.

Więcej osób widziałem w ciuchach Ciemnej Strefy, może dlatego, że bardziej się rzucały w oczy.

Natomiast no dla mnie zawsze jak ten Tede miał swój rzekomy peak w latach 2010+ to a to wyprzedzał go właśnie O.S.T.R. czy dobrze wspomniany Gang Albanii, a potem to już ci wszyscy raperzy nowej fali typu Quebo, Taco, Bedoes itd.

Re: GOAT - dyskusja

: 02 wrz 2025, 20:09
autor: przedszkolanek
imo liczby które kręcił wtedy ostr uprawniają do założenia, że słuchali go wszyscy tj. że przekroczył typowe podziały społeczne i zbierał fanbase z każdego koszyka
i to, że nikt z nastolatków (starszych i młodszych) i studentów nie słuchał ostrego w 2012 tylko typy po 30 to mnie się ciężki farmazon wydaje, spotykam się z propsami za takie podróż zwaną życiem czy tylko dla dorosłych u osób młodszych niż te 40 dzisiaj, musieli to słuchać jako nielaty, no studenciakixd najdalej

Re: GOAT - dyskusja

: 02 wrz 2025, 20:13
autor: scam_sakawa
LaikIke1 oraz Smarki Smark

Re: GOAT - dyskusja

: 02 wrz 2025, 20:14
autor: ART
i jimson i zkiwboy i bonson

Re: GOAT - dyskusja

: 02 wrz 2025, 20:20
autor: Sivestro
Golin i Bisz