Ta ruda policjantka na końcu wygląda bardzo podobnie do żony Berlina z flashbacków z jego wesela itd? Zgadzałoby się też z tym, że mówiła, że jej mąż już nie żyje Spoiler
Krynew pisze: ↑15 kwie 2020, 12:32
A było już pisane, że
Spoiler
Ta ruda policjantka na końcu wygląda bardzo podobnie do żony Berlina z flashbacków z jego wesela itd? Zgadzałoby się też z tym, że mówiła, że jej mąż już nie żyje Spoiler
Krynew pisze: ↑15 kwie 2020, 12:32
A było już pisane, że
Spoiler
Ta ruda policjantka na końcu wygląda bardzo podobnie do żony Berlina z flashbacków z jego wesela itd? Zgadzałoby się też z tym, że mówiła, że jej mąż już nie żyje Spoiler
To by był akurat kozacki plot twist.
Spoiler
Nie do końca mi tylko pasuje wiek, bo była tam w tych przebitkach jednak sporo młodsza, a czasu aż tyle nie minęło. Ale nieufność Profesora do niej itd. Ten serial nie ma za dużej logiki więc może i kwestia wieku nie będzie tak istotna xD
Krynew pisze: ↑15 kwie 2020, 12:32
A było już pisane, że
Spoiler
Ta ruda policjantka na końcu wygląda bardzo podobnie do żony Berlina z flashbacków z jego wesela itd? Zgadzałoby się też z tym, że mówiła, że jej mąż już nie żyje Spoiler
znając ten serial, mogliby dojebać czymś takim, tym bardziej, że Spoiler
z tego co mowila policjantka, jej zmarły mąż miał na imię German, a German = Berlin, wiadomo
saturn pisze: ↑11 lis 2025, 21:56
jądra muszą być wyczyszczone z nasienia
daveyo pisze: ↑12 kwie 2020, 15:49
Alicia Sierra najlepsza postać w tym sezonie, chętnie bym ją zobaczył po drugiej stronie, pewnie byłaby drugim Palermo tylko, że kobiecym.
to jeśli podoba Ci się ta postać tutaj, to polecam mocno również hiszpański serial "Uwięzione" dostępny na netflixie, gra tam zajebiście ciekawą i charyzmatyczną postać, a i sam serial nie jest najgorszy
daveyo pisze: ↑15 kwie 2020, 15:51
A słyszałem wiele dobrego o tym serialu, może się zainteresuję. No i jeszcze Nairobi tam jest ale w sumie to nie przepadam za tą aktorką.
No właśnie dzisiaj zacząłem, obejrzałem kilka odcinków i jest całkiem spoko.
Ten serial to pokaz jak można zakpić z widza. Jest masa produkcji, które traktują o nieprawdopodobnych, niemożliwych zdarzeniach (nierzadko si-fi), ale w żadnym nie widziałem tak częstego uciekania się do najtańszych, kompletnie nieprzemyślanych rozwiązań. Pierwszy sezon miał potencjał i czuć było w tym zamysł, im dalej w las, tym mniej zamyslu i robienie wszystkiego na jedno kopyto. Casus Prison Break.
frontkick pisze: ↑
cały kraj sie jara poza jedna jedyna wioska nieugietych galów sluchajacych belmondziarza i sentino
Opinia wyzej troszke niepokojaca, dzisiaj zaczalem i koncze seans na 8 ep, bardzo ladnie to wyglada jak narazie, pilot jak do tej pory najlepszy (kto by sie spodziewal takiego wjazdu, pozdro mes)
Ps tokyo najgorsza
And ps2 nairobi
ja pierdole, odpaliłem te nowe 5 odcinków, głównie dla beki. przeskipowałem praktycznie wszystkie, jedyny props zostawiam dla Arturito. Przy niektórych scenach żenada fchuj.