Re: Szukam książek o...
: 10 lip 2020, 14:26
Mi nie chodzi o rasę tylko o lukę którą ludzie jedni po drugich są w stanie bardzo szybko wypełnić. Dlatego piszę o utopii.
Wierzę, że ludzkość dzięki rozwijaniu nowych, bardziej wydajnych i bardziej ekologicznych technologii może zmarginalizować swój negatywny wpływ na środowisko, czego np energia atomowa czy samochody na prąd są dowodem. Więcej ci w tej materii nie powiem, nie mam kompetencji by się w tym temacie wypowiadać. Natomiast jedno ci mogę powiedzieć - dzisiejsza energetyka jest uzależniona od dzikiego konsumpcjonizmu, jeśli ludzkość chce przetrwać musi z niego zrezygnować.
Zmiany ekosystemów - złe. Cywilizacja - dobra. Jeśli uznamy, że cała cywilizacja jest do zaorania to podcinamy gałąź na której siedzimy.
W rzeczy samej. Ja w sposób ogólnikowy odpowiadałem na ogólnikowe pytanie. Raczej wskazywałem kierunek w którym ludzkość powinna podążać, (i w który wierzę, że będzie podążać) nie wskażę konkretnych rozwiązań gdyż jak mówiłem nie mam wystarczających kompetencji i nie stoi za mną żaden autorytet w tej dziedzinie.
Niby dlaczego? Niby w jaki sposób wszechświat bardziej korzysta na zielonej, pięknej planecie, aniżeli na rozwiniętej cywilizacji, zdolnej do maksymalizowania potencjału płynącego z materii nieożywionej?
Ewolucja, nasz rozwinięty rozum powstał w wyniku niej. Mamy przewagę nad lwem, słoniem i wielorybem. Bo go mamy. Skoro jesteśmy najsilniejsi to zdominowaliśmy tę planetę.
W sensie co jest hasłem, bo chyba nie do końca rozumiem. Kapitalizm? Uważam, że jest jak z nim "walczyć", ale to już temat na zupełnie inną dyskusję.
Dobrze, że ci dobrze, ale te "spoko czasy" to głównie zasługa eksploatowania państw 2 i 3 świata. Ten system jest niewydolny i upadnie.
Dosyć infantylne masz skojarzenia, tu nie rozchodzi się o żaden odcień skóry, ja mówiąc "człowiek zachodni" mam na myśli cywilizację Okcydentu i cały jej humanistyczny dorobek, a mówiąc "Chińczycy" mam na myśli cywilizację chińską.
rozmawiamy z perspektywy człowieka czy wszechświata. Pytanie imo trzeba odwrócić... niby w jaki sposób czlowiek bardziej korzysta itd. Bo chyba stąd zaczęliśmy gadkę. Z rozwojem cywilizacji to jednak też nie do końca się zgadzam, w sensie jej zbawiennego wplywu, bo jednak najnowsza jej historia to największe wojny, zbrodnie, nie mówiąc o brutalnym eksploatowaniu planety... ze zdolnością abstrakcyjnego myślenia.