bsergio pisze: ↑18 lis 2020, 13:17
przed koncertem smirnoff, ja bede pił go
jak sobie to przewinąłem w głowie jak fałenem to rzeczywiście, prawie sie udusiłem
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
: 18 lis 2020, 13:25
autor: 2rzyn
bsergio pisze: ↑18 lis 2020, 13:17
My słuchaliśmy zawsze fała dla beki na melanżach, nie ma nic bardziej uroczego niż wczuty fał próbujący zrobić klimat
booo padał graaad, padał padał graaad, a do tego raz po raaaz zawiał halny wiaaatr
przed koncertem smirnoff, ja bede pił go
Takich onelinerów melanżowych to on ma setki, tylko chyba nie całkiem taki odbiór planował
walę to jak mes łychę - czesto wjezdza
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
: 18 lis 2020, 13:25
autor: Jose
My zawsze ryliśmy opór z „Na weekend”, ten tragiczny refren, przez który ludzie mu zaczęli wkręcać, że umie śpiewać i nie boi się eksperymentować, lol, kurde, teraz co drugi Young śpiewa lepiej niż V wtedy.
I ten fragment, gdzie jedzie na turbo rymach:
Od rana do nocy ta fatamorgana jak na Saharze
W upale z dala majacze ta plama
Czarna jak Barack Obama łapie ją
By zakończyć:
A ona mi spierdalaaaaaaaaa.
jak zwykle mi spierdalaaaaaaaaaa
A no i „Placek z haszem” też w licbazie katowaliśmy, ale to był spoko bekowy kawałek i w zamierzeniu miał być bekowy, bo przecież Na weekend miało być poważne
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
: 18 lis 2020, 13:28
autor: 2rzyn
dlatego powtarzam ze edkt to juz chujowy na maksa vnm
placek kozaczek nigdy nie wiesz też, jak już jesteśmy przy takich klimatach
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
: 18 lis 2020, 13:49
autor: baqlashan
Suseł pisze: ↑18 lis 2020, 13:10
Przecież te dwa wersy mają więcej treści niż dyskografia tych njuskulowych asuw XD. A historia zawarta w Drin za drinem (czyli idziemy chlać do hotelu) i tak jest poza zasięgiem Young Kogoś tam, który nie umie złożyć dwóch wynikających z siebie linijek, tylko rzuca przypadkowe słowa (np. Szpaku). Od odbiorców, którzy przyzwyczajeni są do zwrotek, o których pisał moody (EJ, coś o smutku, coś wesołego, marka, gęg, skruuu), ten słynny odbiór utworu, który przez kilka minut krąży wokół jednego tematu, może wymagać jakiegoś skupienia.
długo już lat tak se wmawiasz?
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
: 18 lis 2020, 13:53
autor: scarz
2rzyn pisze:dlatego powtarzam ze edkt to juz chujowy na maksa vnm
Podbijam w 100%. Nie potrafię pojąć jakim cudem przyjęło się, że ten krążek jest dobry, kiedy zawodzenie Fała już wtedy w 2012 było koszmarne, a pseudointeligentne teksty żenujące.
numer i bit wiocha na maksa, ale z hooka śmiechawka ostra
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
: 18 lis 2020, 20:51
autor: scarz
O kurwa jakie to jest zle. Koszmarnie jego śpiew brzmi, nie wierzę, że nikt mu nie powiedział, że to jest straszne, przecież to musiało przejść przez sztab ludzi, nosz kurwa musiał ktoś zauważyć, jakie to fatalne i powiedzieć mu o tym. To jest powrót do poziomu z Na Weekend, jak nie gorzej nawet.
I to „pierdoleeee ten rok betonowym chuuuujeeeem”, no ikskurwade, ten wers mógłby posłużyć za podsumowanie obecnego poziomu Fała.
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
: 18 lis 2020, 20:55
autor: 2rzyn
Hahha serio tak nawinal?
Sprawdze po pracy hahhaaha
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
: 18 lis 2020, 22:43
autor: stayHigh
co za gówno, chyba pora znaleźć normalną robotę
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
: 18 lis 2020, 22:56
autor: Opieronie
Kurwa myślałem że Bedoesa dziś nic nie przebije.
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
: 18 lis 2020, 23:02
autor: niuhniuh
hahaha, nie mogę z tego pierdole ten rok betonowym chujem arcygówno, props
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
: 18 lis 2020, 23:10
autor: NSX
marny poziom tych rapsow, ciekawe jakby V poradzilby sobie z trapem albo drillem, bo te piosenki sa jakby cofnal sie w czasie albo stal w miejscu albo kurwa zmarnial co najgorsze
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
: 19 lis 2020, 0:05
autor: 2rzyn
dalej leci obok bitu
niech wypierdala do anglii sprzatac samoloty