Re: [beef] Kendrick Lamar vs Drake (bo J. Cole spierdolił jak Gołota)
: 02 maja 2024, 19:31
autor: gods bidness
Re: [beef] Kendrick Lamar vs Drake (bo J. Cole spierdolił jak Gołota)
: 02 maja 2024, 21:44
autor: przedszkolanek
ten diss kendryka brzmi jakby go ai wypluło
kurwa naprawdę
Re: [beef] Kendrick Lamar vs Drake (bo J. Cole spierdolił jak Gołota)
: 03 maja 2024, 4:51
autor: Sergiusz
Re: [beef] Kendrick Lamar vs Drake (bo J. Cole spierdolił jak Gołota)
: 03 maja 2024, 15:14
autor: kaznicki
Drugi diss od Kendricka
Spoiler
Re: [beef] Kendrick Lamar vs Drake (bo J. Cole spierdolił jak Gołota)
: 03 maja 2024, 16:46
autor: jogi
Kurwa jaki bicior.
Re: [beef] Kendrick Lamar vs Drake (bo J. Cole spierdolił jak Gołota)
: 03 maja 2024, 17:07
autor: Groszek
Fajne fajne kendrick nie zwalniaj dawaj następny
Re: [beef] Kendrick Lamar vs Drake (bo J. Cole spierdolił jak Gołota)
: 03 maja 2024, 18:04
autor: kshaq
Jezu muzycznie to ten diss > poprzedni, super na luzie se leszcza jedzie Kendrick
No i mimo że dużo krótszy i bardziej skondensowany, to fajne bomby lecą
A 16 czerwca to ponoć dzień ojca w Kanadzie
Re: [beef] Kendrick Lamar vs Drake (bo J. Cole spierdolił jak Gołota)
: 04 maja 2024, 6:37
autor: NEGRO
Re: [beef] Kendrick Lamar vs Drake (bo J. Cole spierdolił jak Gołota)
: 04 maja 2024, 6:40
autor: 000
surgical spring
Re: [beef] Kendrick Lamar vs Drake (bo J. Cole spierdolił jak Gołota)
: 04 maja 2024, 8:05
autor: Kalom
ale bomby z rana
Re: [beef] Kendrick Lamar vs Drake (bo J. Cole spierdolił jak Gołota)
: 04 maja 2024, 8:17
autor: WeezyBaby
Ależ to była pojebana godzina od premiery dissu Drake'a
Re: [beef] Kendrick Lamar vs Drake (bo J. Cole spierdolił jak Gołota)
: 04 maja 2024, 8:38
autor: ConeyIsland
Ale strzały ulalalalalaaaaaa
Re: [beef] Kendrick Lamar vs Drake (bo J. Cole spierdolił jak Gołota)
: 04 maja 2024, 8:52
autor: Sensei
jak uwielbiam k dota tak mnie mega wkurwia sluchanie tego placzliwego glosu pod jakies zamulaste bity, tym dissem drake to imo go wpierdolil na sniadanie, nie tylko jest fajnie przewinięty i dobrze się tego słucha, ale też mocny lirycznie/argumentacyjnie
btw. nie jestem fanem drejka
Re: [beef] Kendrick Lamar vs Drake (bo J. Cole spierdolił jak Gołota)
: 04 maja 2024, 8:54
autor: piernikowyskoczek
+1 byczku, Drake dobrze dał, Kendrick pretensjonalny
Re: [beef] Kendrick Lamar vs Drake (bo J. Cole spierdolił jak Gołota)
: 04 maja 2024, 9:04
autor: miku
kendrick zniszczyl przeciez drejka, nie ma co tu zbierac. We wczorajszym dissie, kendrick rapowal, ze wiekszosc w OVO go nienawidzi i ze ma pelno moli w teamie. Dzien pozniej Drake wypuszcza diss o nazwie "Family matters", Kendrick wypuszcza 30 min pozniej diss, ktory opiera sie na rozmowie z cala jego rodzina, udowadniajac przy tym, ze ma mola w teamie. Do tego zdjecie walizki Drejka z ozempiciem i zolpidemem. Do tego ukrywa kolejne dziecko wg Kendricka - tym razem corke.
Kendrick pieknie gra w szachy i piekne mind games.
A Drejka chyba najwieksze oskarzenie bylo to, ze Kendrick pobil swoja narzeczona...
Re: [beef] Kendrick Lamar vs Drake (bo J. Cole spierdolił jak Gołota)
: 04 maja 2024, 9:28
autor: Krew
Pod wzgledem czysto muzycznym, diss Drake lepszy, ale bomby Kendrick śle ciekawsze, dobry beef, niech trwa i niech poleca jeszcze jakies bomby od innych
Re: [beef] Kendrick Lamar vs Drake (bo J. Cole spierdolił jak Gołota)
: 04 maja 2024, 9:57
autor: Groszek
Nie no nie ośmieszajscie się kendrick go wjebał lekko
Re: [beef] Kendrick Lamar vs Drake (bo J. Cole spierdolił jak Gołota)
: 04 maja 2024, 11:30
autor: Globe
Jeżeli drake na następnej okładce dissa nie zapozuje z rzekoma wtyka i typem ktoteego rucha kendrick to by było chyba na tyle
Re: [beef] Kendrick Lamar vs Drake (bo J. Cole spierdolił jak Gołota)
: 04 maja 2024, 11:49
autor: SWN
Sensei pisze: ↑04 maja 2024, 8:52
mega wkurwia sluchanie tego placzliwego glosu pod jakies zamulaste bity
Sensei pisze: ↑04 maja 2024, 8:52
nie tylko jest fajnie przewinięty i dobrze się tego słucha, ale też mocny lirycznie/argumentacyjnie
+1, podbijam tylko to, co pisałem już po pierwszym z nich.
Dissy Drejka brzmią jak numery z jego płyt, które zapisuję, dissy Kendricka brzmią jak numery z jego płyt, które skipuję. Ja rozumiem że momentami parodia, że ekspresja itp, ale serio mnie to męczy w odsłuchu. Drugi Drejka jeszcze fajniejszy niż ten pierwszy, props za linijki o waleniu konia do bycia czarnym, podkreślam czarnym i wczucie w jakiegoś mesjasza proroka obsypywanego nagrodami za polityczne biadolenie o wakandzie, bo też mnie to w nim wkurwia
Ach, no i zapomniałbym - obserwując ten beef i niedawną dramę z Diddym i Jayem wydaje się, że pół branży stuka kolegów, chyba trzeba definitywnie zmienić gatunek.
Re: [beef] Kendrick Lamar vs Drake (bo J. Cole spierdolił jak Gołota)
: 04 maja 2024, 12:22
autor: koniec
drejk dał zajebisty kawałek i zajebiście nawinięty, pierwsza linijka ale no widać, że nie za bardzo ma argumenty i pół tracka nawija o kimś innym, jeszcze część to kłamstwa do zweryfikowania w 5 minut a tu kendrick najpiperw nawija, że potrafi przewidzieć jego ruchy i ma mola w teamie po czym godzinę po tracku family matters gdzie drejk atakuje jego rodzinę rzuca track w którym mówi, że drejk sam się prosił gdy zaatakował jego rodzinę i jeszcze ta fota z raccchunkami i receptami rozjebany drizzy na razie ale niech odpowiada w nieskończoność bo to więcej muzy od kendricka