jaka jest w ogole historia tego zdjecia, bo widzialem je milion razy i zawsze mnie to zastanawialo? Waldek wjebal im sie na koncert we Wroclawiu i kazal wypierdalac?
lygrys pisze: ↑11 maja 2022, 21:05
świetny dzień, jeden z najlepszych w moim życiu.
Dziękuje ci zjebana Polsko.
Raperzy, choć lecą okropnie, wszędzie się pchają
Jedyne co robią wielokrotnie, to mnie wkurwiają
nie wiem ile w tym prawdy ale:
Latem 2002 roku lider Kasta Składu - Wally przerwał wrocławski koncert Slums Attack. Zespół Killaz Group oskarżał Peję, że ten nie pomógł im dotrzeć ze swoją demówką do Krzysztofa Kozaka i Cameya, jednych z największych wydawów hiphopowych w tamtych czasach. Raper miał przetrzymywać przez kilka miesięcy ich materiał. Sam twierdzi, że nie mógł dotrzeć do Kozaka, bo ten się ukrywał. W końcu doszło do spotkania Killaz Group z Kozakiem, jednak ten nie zdecydował się wydać ich materiału. Jedno z nagrań grupy trafiło jednak na składankę Cameya, jednak ten też nie chciał wydać całego albumu grupy. Konflikt Peji z Killaz Group i Kasta Składem był od 1999 roku szeroko komentowany na łamach prasy, w której zwaśnione ekipy przerzucały się epitetami. Po kilku latach, kiedy wydawało się, że konflikt się zakończył, Peja dalej podważał autentyczność Killaz Group i nazywał ich gejami, a nie gangsterami. Wall-E poczuł się obrażony tymi słowami i latem 2002 roku przerwał koncert Peji we Wrocławiu. - Chciałem tylko uświadomić Peji, że mnie obraża. Wiem, że Hip-Hop w przeciwieństwie do innych gatunków rządzi się swoimi prawami. Dlatego wszedłem na scenę przed jego fanami. Było nas 13 osób i widziałem jak on mięknie. Chcę od niego usłyszeć jedno słowo - "przepraszam". - mówił w wywiadzie dla poznanhiphop, Waldemar Kasta
W książce Kozaka chyba była ta sama historia? Albo na jakimś vlogu Kozaka o tym samym wspomniał że Peja trzymał ich demówke i nie przekazał jej Kozakowi
Dodano po 1 minucie 2 sekundach:
Burak pisze: ↑05 maja 2020, 23:31
Kozak w materiale wspominkowym na swoim kanale YT mówi że Peja nie zabronił mu wydania ich płyty, tylko nie wydał ich, bo jakość nagrań była bardzo słaba: (od 2:42)
Spoiler
No tak nie było jednak jak myślałem wcześniej co skreśliłem, Peja przekazał demówke tylko Kozak ich nie wydał bo jakość była chujowa
Ostatnio zmieniony 23 kwie 2026, 0:01 przez Burak, łącznie zmieniany 1 raz.
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE ENZO
FREE NAFAS
Prez pisze: ↑05 kwie 2026, 18:41
jaka jest w ogole historia tego zdjecia, bo widzialem je milion razy i zawsze mnie to zastanawialo? Waldek wjebal im sie na koncert we Wroclawiu i kazal wypierdalac?
Peja się pruł do Killazów i Waldek chciał to z nim skonfrontować. Tu pełniejszy opis Spoiler
Kulphon pisze: ↑05 kwie 2026, 23:30
każdy wyciąga te fote jako przykład na upokorzenie rycha a mało kto dodaje ten szczegół z historii że kasta wziął tam 13tu typa ;d
No to Kasta miał szczęście, bo Rysiek pewnie by go poskładał, nawet po zdjęciu widać ten wzrok mordercy u Ryśka
Czyli pamiętając, że został zastraszony przez oponenta i trzynastu jego giermków, sam postanowił zastosować tę taktykę pod kinem Atlantic. Nawet liczba "ofiar" się zgadza. We Wrocławiu Peja i Decks, w Warszawie Tede i trener.
Kulphon pisze: ↑05 kwie 2026, 23:30
każdy wyciąga te fote jako przykład na upokorzenie rycha a mało kto dodaje ten szczegół z historii że kasta wziął tam 13tu typa ;d
No to Kasta miał szczęście, bo Rysiek pewnie by go poskładał, nawet po zdjęciu widać ten wzrok mordercy u Ryśka
i vice versa na pewno dwumetrowy kasta potrzebował koniecznie obstawy 13 osób żeby rozmówić sie z 170m Rychem xd
Ty i rap to nie pasuje jak James Gandolfini
Ty już nie będziesz bossem jak gej w Lamborghini
Kulphon pisze: ↑06 kwie 2026, 14:31
i vice versa na pewno dwumetrowy kasta potrzebował koniecznie obstawy 13 osób żeby rozmówić sie z 170m Rychem xd
A to już trzeba Ryśka pytać jak to z tymi obstawami jest, bo to on za każdym razem potrzebuje kilkunastu akolitów, żeby wyskoczyć do Wieprza, co się nigdy nie bił
Peja wyjaśniał kilkukrotnie w wywiadach ten koncert i spotkanie z waldkiem. Twierdził że nie był wystraszony iani zapłakany tylko spocony bo było gorąco na koncercie. Nawet jest wywiad krory sam Kasta przeprowadza z Peją na YT, w garniturach i tam do tego wracają.
Rookie pisze: ↑06 kwie 2026, 18:09
Peja wyjaśniał kilkukrotnie w wywiadach ten koncert i spotkanie z waldkiem. Twierdził że nie był wystraszony iani zapłakany tylko spocony bo było gorąco na koncercie.
No już widzę jak koleś, który cały swój wizerunek kreował na „nabojkę co się nie pierdoli” i ulicznika, nagle się przyzna, że kiedyś był gdzieś obsrany
Rookie pisze: ↑06 kwie 2026, 18:09
Peja wyjaśniał kilkukrotnie w wywiadach ten koncert i spotkanie z waldkiem. Twierdził że nie był wystraszony iani zapłakany tylko spocony bo było gorąco na koncercie. Nawet jest wywiad krory sam Kasta przeprowadza z Peją na YT, w garniturach i tam do tego wracają.
A co miał powiedzieć? Że stał przerażony i zesztywniały, bo bał się, że zaraz Waldek Kasta go znokautuje?