Najfajniejsze czasy rapu, zwykle chlopy nawijajace o byciu zwyklymi chłopami, mieli fajne skillsy i dużo marzeń.
Nigdy nie potrafilem identyfikowac się z muzyką penerow typu peja czy wszystkich tych okolozipowych przyglupow, z kolei dziś to jest jebana pozernia, zydowskie labele podkrecajace pedalstwo szmatczakow czy innej otyłej bazyl.
Eh 2:37, spieprzone zycie trzydziestolatka i Wiciu, Tetris i Trzy-szesc z youtube'a.
Re: Najbardziej zmarnowany talent
: 20 mar 2026, 7:38
autor: igorzastyy
Uważasz, że za „zepsuciem” polskiego hip-hopu stoją żydzi?
aleksy pisze: ↑17 mar 2026, 15:11
lubiłem sobie posłuchać wicia do browara kiedy byłem młody, ale tak uczciwie patrząc z perspektywy, on za chuj się nie nadawał na mejstrimowego rapera, jak dla mnie wykorzystał to co miał i nic nie zmarnował
Mainstreamowego to może nie, ale mógł sobie zostać gdzieś zamiast zniknac
No i jak by to miało według Ciebie wyglądać? 20letnim przepitym studenciakiem można być tylko X lat - i życiowo i w kawałkach. A ja innej konwencji dla niego nie widzę.
Re: Najbardziej zmarnowany talent
: 20 mar 2026, 9:55
autor: Jose
teraz byłby kolejnym 40-letnim raperem, który już nie pije, dużo przeszedł i nawija o tym, bo to jego główna cecha
a ja pewnie bym słuchał
Re: Najbardziej zmarnowany talent
: 20 mar 2026, 10:06
autor: aleksy
No ja właśnie myślę, że nie dojechałby do bycia 40letnim nawróconym raperem, bo nie miałby na czym.
Chociaż może się mylę, bo taki Kękę nagrał kilka fajnych kawałków o alkoholu (mniej niż Wiciu) i to już wystarczyło. Jednak kariera Piotra Siary wydaje mi się dziwaczna. Tak jakby pomiędzy brakowało jednego etapu, gdzie rzuca solidne albumy i spokojnie zbiera sobie fanbejs.
Re: Najbardziej zmarnowany talent
: 20 mar 2026, 10:43
autor: Jasek
Wiciu po tym, co w młodości nawijał, to mam czutke, że po 40 mógłby robić zajebisty zdepresjonowany rap ociekający weltschmerzem, choć wolałbym dla niego, żeby nie; pasta o junesie
aleksy pisze: ↑17 mar 2026, 15:11
lubiłem sobie posłuchać wicia do browara kiedy byłem młody, ale tak uczciwie patrząc z perspektywy, on za chuj się nie nadawał na mejstrimowego rapera, jak dla mnie wykorzystał to co miał i nic nie zmarnował
Mainstreamowego to może nie, ale mógł sobie zostać gdzieś zamiast zniknac
No i jak by to miało według Ciebie wyglądać? 20letnim przepitym studenciakiem można być tylko X lat - i życiowo i w kawałkach. A ja innej konwencji dla niego nie widzę.
30-pare lat, nawijanie o zmarnowanych szansach, rozterkach co by było gdyby, ale też o tym co się udaje. Spokojnie byłby potencjal żeby mieć grono sluchaczy, żeby sprzedac ten tysiąc fizykow co jakiś czas, pare bluz i pograc kilka koncertów w roku na festiwalach
Re: Najbardziej zmarnowany talent
: 20 mar 2026, 13:22
autor: aleksy
WesolyJozek pisze: ↑20 mar 2026, 12:00
30-pare lat, nawijanie o zmarnowanych szansach, rozterkach co by było gdyby, ale też o tym co się udaje.
chętnie bym sprawdził taką płytę
Re: Najbardziej zmarnowany talent
: 20 mar 2026, 17:01
autor: xxxkawo
Santez z Baltic Boys. Imo dzisiaj byłby drugim Bedoesem. Solo i z ekipą wydane mnóstwo podziemnych hitów. I ogólnie szkoda, że Baltic Boys się rozpadło.
Re: Najbardziej zmarnowany talent
: 21 mar 2026, 13:12
autor: kapper1
ejmatt
Igrekzet
Jnr
Flojd i świnia raczej by byli na podobnym poziomie, jak wtedy kiedy przestali nagrywać.
Re: Najbardziej zmarnowany talent
: 21 mar 2026, 13:37
autor: Jasek
Ejmat imo się słabo zestarzał, przynajmniej mnie ta maniera w głosie po latach irytuje xd
Re: Najbardziej zmarnowany talent
: 21 mar 2026, 13:39
autor: camzat
Toż on jak laik ma głos
Re: Najbardziej zmarnowany talent
: 21 mar 2026, 16:36
autor: Jasek
Ma, ale przeciąga to w taki ala artystyczny sposób, emocjonalny xd jak laik wlasnie na najgorszych wersach
Re: Najbardziej zmarnowany talent
: 29 mar 2026, 4:52
autor: ariusia666
pod względem czysto karierowym - spodziewałam się że Pater zajdzie mega daleko = (((
Re: Najbardziej zmarnowany talent
: 29 mar 2026, 21:29
autor: epej
Ja w sumie mógłbym dopisać jeszcze Jotasa - świetny nielegal z featami m. in. Karwana, Wergawera, czy Denvera (dziś Vito Bambino), mi najbardziej siadł track “Centralnie”, który pojawił się również na jakiejś suwalskiej składance. Później parę lat ciszy, wjazd na kanał SB z jednym mocnym trackiem i z powrotem cisza, wrzucanie po jednym starym utworze, ale nihil novi. Szkoda.
Re: Najbardziej zmarnowany talent
: 30 mar 2026, 22:31
autor: KlejnotNilu71
Trzy-sześć, Tetris, Ash, Rymek, Reno
Re: Najbardziej zmarnowany talent
: 30 mar 2026, 22:41
autor: igorzastyy
3-6 to byłem tak zajarany kiedyś, że nawet płytę zakupiłem, ale strasznie źle się zestarzała i nie dałem rady jej odsłuchać obecnie.
Re: Najbardziej zmarnowany talent
: 30 mar 2026, 22:52
autor: Zephyr
Swego czasu był ktoś takie jak Pet Petter, którego ludzie przyrównywali do Quebonafide (głównie za sprawą głosu)
Re: Najbardziej zmarnowany talent
: 30 mar 2026, 22:55
autor: Haczapurjan
Zephyr pisze: ↑30 mar 2026, 22:52
Swego czasu był ktoś takie jak Pet Petter, którego ludzie przyrównywali do Quebonafide (głównie za sprawą głosu)
O kurwa, ale wspomnienie odblokowałeś. Kiedyś ten track zapętlałem w opór (z ładnych parę lat nie było go na YT, chyba ukryty był)
Re: Najbardziej zmarnowany talent
: 30 mar 2026, 23:00
autor: igorzastyy
Różnica między Quebo a Petterem jest taka, że Quebo przyspieszał po polsku, a Pet Petter po węgiersku.