Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)
- TooMuchSmoke
- Posty: 522
- Rejestracja: 09 lut 2025, 20:23
Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)
@Burak to ja bardzo chętnie bym na taka opcje przystal, opłacę wysyłkę i oczywiście odeśle w okreslonym terminie. Napisze do ciebie priv.
Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)
Napisałem priv
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE RYDAWARRIOR
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE RYDAWARRIOR
-
starydobryhiphop
- Posty: 269
- Rejestracja: 27 mar 2026, 14:16
Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)
ale ktoś trochę zredagował, przejrzał tę książkę? Bo trafiłem kiedyś na fragmenty to myślałem że to na brudno notatki, albo zapowiedź dopiero
Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)
nie, drugą już robił po kosztach, to jest, jaka jest
Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)
Ciekawe ile zgarnął pitosu z tych książek. Pierwsza chyba nawet spoko się sprzedała, było sporo o niej szumu w rapowej infosferze. Druga mam wrażenie przeszła bez większego echa, nawet chyba w Empiku nie widziałem jej, a pierwsza była dostępna na półkach normalnie.
Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)
Druga nie miała żadnej dystrybucji, tylko możliwość bezpośredniego kupienia od KNT szalonego, może to i dobrze, cieszę się że mogłem w pewien sposób wesprzeć polskiego Suge Knighta który zrobił tyle dobrego dla Polskiego hip-hopu i jednocześnie dowiedzieć się sporo zakulisowych ciekawostek
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE RYDAWARRIOR
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE RYDAWARRIOR
Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)
Kozak jest spoko. Nie znam go oczywiście, ale kilkukrotnie przy okazji koncertów Tedego miałem okazję go spotkać i chwilę z nim pogadać. Bardzo sympatyczny człowiek w takim kontakcie. W zeszłym roku jak byłem na jubileuszu Vanillahajs to przyszedł z synem. Zbiliśmy pionę, chwilę pogadaliśmy o starych czasach i tym jakie kariery zrobili jego "podopieczni" z RRX, cieszył się z sukcesów Jacka po odejściu na swoje, na koniec zrobiłem sobie z nim fotę. Życzę mu jak najlepiej.


