Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)
- TooMuchSmoke
- Posty: 541
- Rejestracja: 09 lut 2025, 20:23
Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)
@Burak to ja bardzo chętnie bym na taka opcje przystal, opłacę wysyłkę i oczywiście odeśle w okreslonym terminie. Napisze do ciebie priv.
Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)
Napisałem priv
Uwaga społeczniacy jadą ganji konsumenci
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE RYDAWARRIOR
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE RYDAWARRIOR
-
starydobryhiphop
- Posty: 358
- Rejestracja: 27 mar 2026, 14:16
Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)
ale ktoś trochę zredagował, przejrzał tę książkę? Bo trafiłem kiedyś na fragmenty to myślałem że to na brudno notatki, albo zapowiedź dopiero
Życie! Życie! Wciąż zaskakuje mnie, wciąż zaskakuje mnie!
Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)
nie, drugą już robił po kosztach, to jest, jaka jest
Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)
Ciekawe ile zgarnął pitosu z tych książek. Pierwsza chyba nawet spoko się sprzedała, było sporo o niej szumu w rapowej infosferze. Druga mam wrażenie przeszła bez większego echa, nawet chyba w Empiku nie widziałem jej, a pierwsza była dostępna na półkach normalnie.
Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)
Druga nie miała żadnej dystrybucji, tylko możliwość bezpośredniego kupienia od KNT szalonego, może to i dobrze, cieszę się że mogłem w pewien sposób wesprzeć polskiego Suge Knighta który zrobił tyle dobrego dla Polskiego hip-hopu i jednocześnie dowiedzieć się sporo zakulisowych ciekawostek
Uwaga społeczniacy jadą ganji konsumenci
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE RYDAWARRIOR
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE RYDAWARRIOR
Re: Warszafski Deszcz - Nastukafszy (1999)
Kozak jest spoko. Nie znam go oczywiście, ale kilkukrotnie przy okazji koncertów Tedego miałem okazję go spotkać i chwilę z nim pogadać. Bardzo sympatyczny człowiek w takim kontakcie. W zeszłym roku jak byłem na jubileuszu Vanillahajs to przyszedł z synem. Zbiliśmy pionę, chwilę pogadaliśmy o starych czasach i tym jakie kariery zrobili jego "podopieczni" z RRX, cieszył się z sukcesów Jacka po odejściu na swoje, na koniec zrobiłem sobie z nim fotę. Życzę mu jak najlepiej.


