Petru i Pudzian to ta sama osoba. Pomyślcie. Pe tru, Pu dzian. Petru staje się Pudzianem jak się wkurwi. Pudzian staje się Petru jak mu się zaczynają podobać kobiety. Pe tru, Pu dzian. Pomyślcie
Chuj to że dostaną w pizde to oczywiste oczywistość i tak było to nieuniknione, przynajmniej probierz chce grać swoje a nie bezpiecznie lagę, przynajmniej coś przykombinowal
I props ze kukold na ławie, oby chuj nawet minuty nie zagrał na swoim ostatnim turnieju
Autentycznie cieszę się, że ostatnie 30 minut bezdyskusyjnie należało do Austrii, dołożyli kolejną bramkę, podnieśli intensywność i nie dali za dużo argumentów do dyskusji, bo najgorsze co mógłbym oglądać, to jakieś 1-1, gdybanie o nieodgwizdanej ręce, pisanie scenariuszy i następna martyrologia a gdyby a gdyby a gdyby
Im mniej wątpliwości i mocniejsze liście na odmułę tym lepiej dla nas
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag