Anime - normiki out
Moderatorzy: gogi, con shonery
Re: Anime - normiki out
Hunter x Hunter 1999 >> Hunter x Hunter 2011
Re: Anime - normiki out
opinia nie tyle kontrowersyjna co chujowa po prostu
Re: Anime - normiki out
Czxyli odpalaxć ten co jest na netflixie i oglądać normalnie? (nigdy nie oglądałem)
Re: Anime - normiki out
nie wiem czy taka kontrowersyjna, jest spora część community która woli wersje 1999
wersja 2011 strasznie cukierkowa i ma całkowicie inny klimat, co prawda animacje i walki są chyba lepsze
ale kolorki i momentalnie bardzo ciężki i mroczny klimat w 1999 jest nie do podjebania
w dodatku soundtrack jest ZNACZNIE lepszy
https://youtu.be/JQeA9is8c-Y?list=PL2Wz ... 38&t=17061 tutaj np CIARY
https://www.youtube.com/watch?v=l5TyBiOHemM - są wogle całe filmiki na youtube porównujący dwie wersje jeśli ktoś jest ciekawy
wersja 2011 strasznie cukierkowa i ma całkowicie inny klimat, co prawda animacje i walki są chyba lepsze
ale kolorki i momentalnie bardzo ciężki i mroczny klimat w 1999 jest nie do podjebania
w dodatku soundtrack jest ZNACZNIE lepszy
https://youtu.be/JQeA9is8c-Y?list=PL2Wz ... 38&t=17061 tutaj np CIARY
https://www.youtube.com/watch?v=l5TyBiOHemM - są wogle całe filmiki na youtube porównujący dwie wersje jeśli ktoś jest ciekawy
Re: Anime - normiki out
a w którym momencie sie kończy wersja 99
Re: Anime - normiki out
wydaje mi się że kończy się na greed island
jeszcze nie wiem, bo sobie powoli oglądam
jeszcze nie wiem, bo sobie powoli oglądam
Re: Anime - normiki out
nikomu normalnemu był nie polecił zaczynać od 1999, w sensie szanuje opinie ale jak ktos chce sprawdzić serie to dla mnie na 100% zacząć od 2011 i ewentualnie potem obczaic 1999
wersja z 99 sie konczy chyba na yorknew city (59 odcinek?), plus potem było kilka odcinków specjalnych do greed island, ale nie wiem czy całe w ogole zadaptowało
wersja z 99 sie konczy chyba na yorknew city (59 odcinek?), plus potem było kilka odcinków specjalnych do greed island, ale nie wiem czy całe w ogole zadaptowało
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
Re: Anime - normiki out
Gdzie można obejrzeć całe one piece w full hd i po polsku?
skromny sympatyk kultury gruzińskiej
a siatkówka to jest pedalskie gówno
a siatkówka to jest pedalskie gówno
Re: Anime - normiki out
anime-odcinki albo shinden pewnie spoko
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
Re: Anime - normiki out
Spoiler
upload tylko dla animeodcinki serdecznie zapraszamy
♫ Beefing with my chick while I'm in jail ♫
Re: Anime - normiki out
ja to w ogóle mam taką rozkminke przy jakimś 4 rewatchu naruto że już nigdy nic lepszego nie obejrzę, ale rozpierdala ta sama emocjonalność kiedy się przy tym dorastało, dlatego pewnie, nawet dragon ball u mnie nie miał takiego wpływu ale ja jestem 97, jest coś w ogóle takiego epickiego co mogłoby się zbliżyć do naruto? do postaci, historii i kurwa no umówmy się najlepszego soundtracku w historii?
Re: Anime - normiki out
ja ostatnio - jakoś niecały miesiąc temu - jak wróciłem sobie do Gurren Laganna pierwszy raz od wczesnej gimbazy, to czułem się jakby całe moje nastoletnie życie przelatywało mi przed oczami jak na filmie, odblokowywały się jakimś sposobem uczucia i wspomnienia rozmaitego charakteru, które gdzieś tam się zakopały z tyłu głowy. nieprawdopodobne doświadczenie to było, trudno to jakkolwiek opisać. Myślałem, że flcl, które już w całości oglądałem kilkukrotnie na mnie mocno emocjonalnie się odbija, a tu głupawa (choć skądinąd bardzo dobrze w shonenowych kategoriach napisana) mecha bajka tak potężnie wjechała na uczucia, choć raczej nie ze względu na storyline (e: hmm, może jednak coś z tej historii na mnie wpłynęło. sam nie wiem, napisze sb w dzienniku przed snem to może dojdę do tego) a właśnie wspomnienia minionych czasów
tak jakoś musiałem się z tym podzielić, choć trudno mi to wyrazić słowami. czuję się staro, a przecież dalej jestem tak młody
tak jakoś musiałem się z tym podzielić, choć trudno mi to wyrazić słowami. czuję się staro, a przecież dalej jestem tak młody
♫ Beefing with my chick while I'm in jail ♫
Re: Anime - normiki out
No nostalgia to sentyment ktorego nie mozna oddtworzyc na zawolanie bo co bylo kiedys to nie jest juz dzis, wiec o feelsy moze byc ciezko ale no mysle ze pod wzgledem epickosci one piece jest podobne, tylko ze jak ogladalem z braciakiem to wkurwialo mnie przedluzanie wszystkiego tam i nie wiem czy sie tak wkrecisz jak w naruciakasamir pisze: ↑23 maja 2024, 1:05 ja to w ogóle mam taką rozkminke przy jakimś 4 rewatchu naruto że już nigdy nic lepszego nie obejrzę, ale rozpierdala ta sama emocjonalność kiedy się przy tym dorastało, dlatego pewnie, nawet dragon ball u mnie nie miał takiego wpływu ale ja jestem 97, jest coś w ogóle takiego epickiego co mogłoby się zbliżyć do naruto? do postaci, historii i kurwa no umówmy się najlepszego soundtracku w historii?
Jem pizzę, piszę teksty, teraz jestem w prime jak Szczęsnyprzyszedłem się tu napierdalać a nie kurwa jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Szacunek za bycie sobą i za wersy
Wy tak bardzo się staracie, że każdy jest pierwszy lepszy
Re: Anime - normiki out
Ostatnio jedyne anime, które dało mi podobne emocje co Bleach z dzieciństwa to Demon Slayersamir pisze: ↑23 maja 2024, 1:05 ja to w ogóle mam taką rozkminke przy jakimś 4 rewatchu naruto że już nigdy nic lepszego nie obejrzę, ale rozpierdala ta sama emocjonalność kiedy się przy tym dorastało, dlatego pewnie, nawet dragon ball u mnie nie miał takiego wpływu ale ja jestem 97, jest coś w ogóle takiego epickiego co mogłoby się zbliżyć do naruto? do postaci, historii i kurwa no umówmy się najlepszego soundtracku w historii?
Re: Anime - normiki out
Obejrzałem w 2 miesiace one piece 1100 odcinków i bardzo smutno że już koniec
Re: Anime - normiki out
a myslalem ze to ja byłem pojebany ogladajac 850 w 3 miesiace kilka lat temu, props
ale jak masz niedobór to polecam kinówki i ew. live action i mangę w kolorze jak już naprawde cie ciagnie (w sensie polecam oba, ale tak od razu po obejrzeniu anime to nie wiem czy nie przesada)
ale jak masz niedobór to polecam kinówki i ew. live action i mangę w kolorze jak już naprawde cie ciagnie (w sensie polecam oba, ale tak od razu po obejrzeniu anime to nie wiem czy nie przesada)
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
Re: Anime - normiki out
Obejrzałem 2 odcinki live action i nie dam rady dalej większość czasu cringe czułem zbyt mocno. chyba robię przerwę i za parę miesięcy wrócę bo nie mam ochoty oglądać co tydzień jednego odcinka, chociaż może nie uda się powstrzymać tyle czasu. Kinówki są jak anime filler pod względem kanoniczności?
- ToMojaStaraKsywka
- Posty: 1818
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 9:01
- Lokalizacja: Katowice
Re: Anime - normiki out
chyba nie zawsze. czasem to uzupełnienie i to, że może być więcej kasy wydane na jakość
Re: Anime - normiki out
zawsze jako filler w sumie, ogolnie wszystkie od 10 w górę (Strong World do Red) warto moim zdaniem bo mają spoko fabułę i duże budżety, z poprzednich chyba tylko nr 6 czyli "One Piece: Baron Omatsuri and the Secret Island", zajebisty mroczny klimat zupełnie inny niż w serii
a reszta od 1-9 raczej średniaki
a reszta od 1-9 raczej średniaki
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia








