[ankieta] GOAT polskiego rapu
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
polecam 1 zwrotę jak ktoś mówi, że gog jest słabym raperem
świadomość swojej ignorancji
to początek drogi do elegancji
to początek drogi do elegancji
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
@2rzyn, no to teraz pozostaje ustalić definicję klasyka i granicę między zajebistym albumem a klasykiem i jesteśmy w domu xd
Bo ja się zgadzam, że Sport się zestarzał i 3H jest za długie, ale imo niepodważalne klasyki.
Tak samo ten run: Elliminati, Kurt, Vanilla - klasyka toby na luzie zebrał z bootlegu tych albumów, oddzielnie pewnie z 7/10 każda (dawno nie słuchałem, bo się boję)
Bo ja się zgadzam, że Sport się zestarzał i 3H jest za długie, ale imo niepodważalne klasyki.
Tak samo ten run: Elliminati, Kurt, Vanilla - klasyka toby na luzie zebrał z bootlegu tych albumów, oddzielnie pewnie z 7/10 każda (dawno nie słuchałem, bo się boję)
- Don Ciccio
- Posty: 42
- Rejestracja: 04 kwie 2024, 15:04
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
Za mocno lecisz, pewnie kojarzysz parę bardziej nośnych numerów, które nawet nie aspirują do bycia rapowymi.
Swoją drogą zabawne, że taki argument dajesz pod ankietą, w której spośród top 5 są 2 osoby z pierwszej fali, a reszta to właśnie mniejsze lub większe "osobliwości".
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
wciskanie na goata przez starych truskuli gostka co nagral jedna epke dodawana do gazety

Spoiler

Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
Jose pisze: ↑29 kwie 2024, 12:32 no to teraz pozostaje ustalić definicję klasyka i granicę między zajebistym albumem a klasykiem i jesteśmy w domu xd
Bo ja się zgadzam, że Sport się zestarzał i 3H jest za długie, ale imo niepodważalne klasyki.
Tak samo ten run: Elliminati, Kurt, Vanilla - klasyka toby na luzie zebrał z bootlegu tych albumów, oddzielnie pewnie z 7/10 każda (dawno nie słuchałem, bo się boję)
Czyli sport i hhh dalbys na luzie 9/10?
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
Myślę, że bliżej ósemki, ale przyznam, że w całości to nie słuchałem bardzo dawno, bo se wolę Nastukafszy włączyć. Ale jak się z horrym weźmiemy za podcast, to wyjmę kalkulator.
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
no ten CMAZ faktycznie muzykalny i w miarę kreatywny, tego mu odmówić nie można. czy trafia to w moje gusta? absolutnie nie (niechęć potęguje ten wysilony zdarty gardłowy wokal, nie do przejścia dla mnie). momentami niebezpiecznie blisko krindżu i zwykłego tandeciarstwa, trochę też mam wrażenie jakby działał po omacku - raz wyjdzie, raz trochę mniej, a innym razem w ogóle. ale najgorsze co w nim jest imo to niestety teksty (choć oceniam tylko na podstawie tych rzeczy co podesłałeś @Jose ), to jest pisanie na poziomie Bonusa RPK czy jakiegoś innego Nizioła
może w jakichś innych numerach wypadł lepiej od tej strony, choć powątpiewam.
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
Spoko. Wlasnie dla mnie zajebisty album ma 8/10 a klasyk to juz musi te 9tke dostac
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
klasyk imo nie musi być w żadnym wypadku płytą idealną ani nawet prawie idealną, musi być na pewno płytą dobrą, no i generalnie szanowaną w ogólnym odbiorze przez odbiorców hh.
- scam_sakawa
- Posty: 9583
- Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
+1
Forsowanie Jimsona, Smarka, LaikIke1 to jest odślizgowo-truskulowe zapalenie mózgu, ale rozumiem, że takie topki to zawsze będą subiektywne dywagacje.
Nie zgadzam się, takie AirMax Classic czy To jeszcze nie koniec to kawałki, które normalnie odpalam dzisiaj i dalej świeże.
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
Rel
Lista ciumcioków ślizgawki: lygrys, saturn, Patryk233, azar, 2rzyn, Szaju, benzoabuser, Addicted, samcro, DJ_BOBO, hwjsk, RIVALDO111, Moltisanti, the badman, WHITE, JastrzabHBO, 4-HO-MET, Indio, camzat, baqlashan
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
zdecydowanie
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
tEDE taki GOAT że jak mu Peja dissy puścił to przez 3 lata płyty z bagażnika na stadionach opychał random nastolatkom
- piernikowyskoczek
- Posty: 9165
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 11:06
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
Taco Hemingway anyone w top 10?
bo ja tak to bym widział, kolejność losowa, bo pałeczka goatowa była przekazywana
tede
laikike1
smarki
taco
quebonafide
jimson
belmondo
gog
pezet
sentino
Dodano po 3 minutach 44 sekundach:
miałem bisza tam, ale wymieniłem na pezeta, bo bisz to takie rozszerzenie myśli pezetowej 02/04
bo ja tak to bym widział, kolejność losowa, bo pałeczka goatowa była przekazywana
tede
laikike1
smarki
taco
quebonafide
jimson
belmondo
gog
pezet
sentino
Dodano po 3 minutach 44 sekundach:
miałem bisza tam, ale wymieniłem na pezeta, bo bisz to takie rozszerzenie myśli pezetowej 02/04
rakieta_rakieta pisze: ↑16 kwie 2020, 19:20 Ja aż zadzwoniłem do inposta o chuj chodzi i mają lagi w pokazywaniu statusów, bo dziś w nocy stawiają nowy serwer
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
Osobiście o top 10 miałbym ciężko, a na pewno nie podołałbym gdybym miał silić się na jakąś nieosiągalną obiektywność. Wydaje mi się, że nie znam wystarczająco wielu raperów, których chciałbym wstawić do swojego top 10. Bo gdybym naprawdę na siłę miał taką listę układać, to mogłoby się skończyć na tym, że z braku laku znalazłby się tam jakiś Kękę, do którego nic nie mam, ale też nie uważam go za jakiegoś fantastycznego artystę.
Niemniej, moje aktualne, kompletnie subiektywne top 4 to byłoby pewnie jakoś
1. Smark
2. Pikers, Łona, Gospel
A dalej to nie wiem.
@Jose Jaki jest twój stosunek do Pikersa?
Obejrzałem wasz film i nie wyłapałem żeby ta ksywa gdzieś tam padła, choćby na koniec, więc zastanawia mnie, czy uważasz go za niewystarczająco dobrego aby w ogóle o nim wspomnieć przy rozmowie o top 10, albo po prostu, że to trap i się nie liczy? Wiem, że prosił nie mówić na niego "raper".
Niemniej, moje aktualne, kompletnie subiektywne top 4 to byłoby pewnie jakoś
1. Smark
2. Pikers, Łona, Gospel
A dalej to nie wiem.
@Jose Jaki jest twój stosunek do Pikersa?
Obejrzałem wasz film i nie wyłapałem żeby ta ksywa gdzieś tam padła, choćby na koniec, więc zastanawia mnie, czy uważasz go za niewystarczająco dobrego aby w ogóle o nim wspomnieć przy rozmowie o top 10, albo po prostu, że to trap i się nie liczy? Wiem, że prosił nie mówić na niego "raper".
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
A bardzo lubię. W top20 myślę, że luźno bym próbował upychać. Jedyne, czego mi brakuje u niego, to klasyka na koncie. Lubię jego płyty, ale chyba żadna nie jest tak super dopracowana i tak dobra, jak pojedyncze numery. No i to, że jest bardziej singlowym niż płytowym raperem sprawia, że dopiero jak zabłądzę na YT, to go słucham, bo wolę albumy niż takie randomowe słuchanie.
Ale w ogóle jakby ktoś miał jakiś bootleg wszystkich kawałków jak u LSO, tobym przytulił.
Ale w ogóle jakby ktoś miał jakiś bootleg wszystkich kawałków jak u LSO, tobym przytulił.
Re: [ankieta] GOAT polskiego rapu
Haha panowie, ale z tym wciskaniem Smarki Smarka do topki w temacie to gruba przesada. Ja wiem że ślizg zawsze był bastionem truskulu, ale no kurwa nie lećmy już tak grubo. Przecież to jakby dyskutować kto jest GOATem w koszykówce, pominąć wszystkich Jordanów i Jabbarów z CV na trzy strony i wpierdolić tam jakiegoś Derricka Rosa, bo zrobił jeden dokurwiony split w którym faktycznie latał nad innymi murzynami, połamał się i spierdolił rzucać do Chin
Gość nagrał wspomnianą już EPkę dorzucaną do gazety i niedokończony bootleg, połowa jego dyskografii sprzed tych słuchalnych rzeczy to jakieś freestyle o trampkach i przyrce. To jest kariera, która nie zdążyła się jeszcze dobrze zacząć i typ się sam abortował ze sceny bo wiedział że huj z tego będzie, a miałby stawać do dyskusji o byciu topem, prosze.
To jest undergroundowa ciekawostka, która i tak została doceniona i rozpowszechniona bardziej niż każdy się spodziewał, bo jakieś fejmy pokroju Quebo miały jeszcze te troche zajawki i postanowili mu rzucić shout out, gdyby nie takie akcje ziomka znaliby tylko dalej ślizgerzy i Hirek Wrona. Nie nagrywa, bo ma na tyle rozumu i wie czym skończyłyby sie takie nagrywki, to już bardziej nadawałby sie w jego miejsce Eis, który zdązył a to coś sie popokazywać na salonach, a to dostał deal, a to ponagrywał se z jakimiś Pezetami i Fokusami.
Gość nagrał wspomnianą już EPkę dorzucaną do gazety i niedokończony bootleg, połowa jego dyskografii sprzed tych słuchalnych rzeczy to jakieś freestyle o trampkach i przyrce. To jest kariera, która nie zdążyła się jeszcze dobrze zacząć i typ się sam abortował ze sceny bo wiedział że huj z tego będzie, a miałby stawać do dyskusji o byciu topem, prosze.
To jest undergroundowa ciekawostka, która i tak została doceniona i rozpowszechniona bardziej niż każdy się spodziewał, bo jakieś fejmy pokroju Quebo miały jeszcze te troche zajawki i postanowili mu rzucić shout out, gdyby nie takie akcje ziomka znaliby tylko dalej ślizgerzy i Hirek Wrona. Nie nagrywa, bo ma na tyle rozumu i wie czym skończyłyby sie takie nagrywki, to już bardziej nadawałby sie w jego miejsce Eis, który zdązył a to coś sie popokazywać na salonach, a to dostał deal, a to ponagrywał se z jakimiś Pezetami i Fokusami.











