Piters pisze: ↑20 kwie 2024, 16:12
Zarościarze i brodziarze, macie jakieś tipy na zmiękczenie wąsa? Laski zawsze narzekają, że jest w chuj ostry i boli, zreszta samemu bez kitu czuje jak górną wargę se wrzucę pod dolną. Idzie to trochę zmiękczyć używając codziennie odżywki i olejku, no ale jakoś mega to nie działa
brodę noszę od paru lat i jedyne co mi przychodzi do głowy to odpowiednio dobrany olejek i balsam. sam szukałem dla siebie bardzo długo odpowiednich.
ewentualnie jak długo pomoczysz w occie to też zmiękną (tak jak kości albo skorupka jajka)
Sidd pisze: ↑23 kwie 2024, 9:56
Oczywiście że olejek i balsam, ewentualnie wosk nałożony powinien zmiękczyć. Ja noszę dość pokaźny wąs więc nie ma tego trzydniowego tarcia
olejku i odzywki uzywałem, moze spróbuje balsamu
ja mam po prostu mega twardy zarost, niby wasa tez mam dluzszego ale tam przy wardze jest podcinany i wtedy wiadomo jak jest
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia
Pytanie do użytkowników Silk Milka, kupiłem drugi raz i drugi raz nie działa mi dozownik, one tak mają, nie umiem ich obsługiwać czy mam wyjątkowego pecha
Jest bardziej w stylu Lockhart’s Phenom.
Dużo bardziej suchy i matowy, jak dasz za dużo to nie przetłuści Ci włosów jak Navigator, gdzie czasami o pół pompki za dużo i jest lipa.
Ja nie jestem akurat wielkim fanem prestylerów w stylu Silk Milka na swoich włosach, więc jak już to nakładałem go na pre i oprócz niego nic już nie dorzucałem.
yaneq pisze: ↑28 maja 2024, 15:02
a jakbyś miał go przyrównać go do navigatora pod względem holdu, tekstury, objętości, jak wypada?
Hold mocniejszy po silkmilku i również więcej tekstury.
Objętość i tu i tu spoko, może trochę większa przy navigatorze na moich włosach.
Z dodatkowych rzeczy to navigator mega mocno pachnie delicjami pomarańczowymi, jak ktoś nie lubi czuć zapachu produktu na włosach to może to serio męczyć bo mocno pachnie.
@yaneq wszystkie są spoko, spicy fruits mi się podoba z zapachu @d3nt można ale po co, skoro można kupić dobry szampon od razu? był czas, że używałem odżywek systematycznie ale ZERO różnicy było (różne odżywki). teraz czasami przy saunowaniu pod czapkę saunową na jeden seans sobie zapodam odżywki ale to raczej tylko dla komfortu psychicznego, bo różnicy na włosach nie mam.
A tak swoją drogą, sea salt spray kupiłem od slickgorilla i kurwa myślałem że włosy będą po tym trochę jak po odżywce a to skleja i usztywnia włosy do chuja