Molesta - Ewenement (1999)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Awatar użytkownika
arboozrap
Posty: 1251
Rejestracja: 31 gru 2019, 11:42

Molesta - Ewenement (1999)

Post autor: arboozrap »

Obrazek

1. Skit
2. Co Jest Nauczane
3. Miejskie Bagno
4. System
5. Skit Rycerz
6. Dla Dzieciaków (ft. Hada, Sokół)
7. Konieczność Istnienia
8. Kto Jest Kto (ft. Bilon, Wilku)
9. Skit
10. Za Dalekie Odloty I (ft. Fu, Ko 1)
11. Te Chwile
12. Ewenement (ft. Pele)
13. Nie Prowokuj (ft. Peper, Vigor, Łysy)
14. Skit
15. Wady Ludzkie (ft. Borikson, Wojtas)

Drugi album Molesty. Jak dla mnie kozak, jaram się nim bardzo mocno. Zdecydowanie moim faworytem z tej produkcji jest "Kto Jest Kto" z nieśmiertelną zwrotką Wilka WDZ!

Awatar użytkownika
zemsta1kadluba
Posty: 7705
Rejestracja: 22 paź 2019, 12:50

Re: Molesta - Ewenement (1999)

Post autor: zemsta1kadluba »

mój absolutny wstęp do muzyki rap, słuchałem jak miałem z 7 lat kasetę zajebaną bratu gdzie były dwa numery- Dla dzieciaków i Miejskie Bagno (szczególnie słuchałem to pierwsze bo myślałem że jestem targetem :lol: ), oczywiście na słuchawkach żeby mama nie słyszała. Do dzisiaj pewnie bym oba poleciał na pamięć. Czasem se odpalę żeby zrobić nostalgia trip i moim zdaniem ten album się aż tak mocno nie zestarzał, przy Skandalu ciężko mi słuchać niektórych numerów ale to leci całe normalnie.
mołpy są kozackie
Awatar użytkownika
unboxera
Posty: 152
Rejestracja: 15 sty 2021, 21:40

Re: Molesta - Ewenement (1999)

Post autor: unboxera »

Z okazji nadchodzących koncertów w WWA odkopuję :)

Awatar użytkownika
DoubleB
Posty: 9215
Rejestracja: 13 kwie 2021, 15:28
Lokalizacja: memphis nadodrze

Re: Molesta - Ewenement (1999)

Post autor: DoubleB »

okrutnie zamulasta i ponura jest ta płyta
2do5
Posty: 8048
Rejestracja: 18 kwie 2019, 14:08

Re: Molesta - Ewenement (1999)

Post autor: 2do5 »

Te Chwile to bez kitu jeden z najlepiej zarapowanych numerów lat 90 w Polsce :bowdown: . Co tam Włodi odpierdolił to się mocno broni do dzisiaj, mimo tych czasowników, za to z dojebaną charyzmą i flow, w ogóle ta płyta jak już to należy do niego, łak Vienio wszystko psuje jeszcze bardziej niż zazwyczaj. Jest ponuro i to prawda

A pierwsze wersy, które przychodzą mi na myśl o tej płycie

masz siostrę
nie pozwól skurwić się siostrze
Awatar użytkownika
yaml
Posty: 1412
Rejestracja: 21 maja 2019, 18:09

Re: Molesta - Ewenement (1999)

Post autor: yaml »

To ta płyta na którą podpisali jakiś cyrograf który ostatecznie doprowadził do rozpadu grupy?
jesteś poszukiwany przez MOBBYN
Awatar użytkownika
rbj
Posty: 344
Rejestracja: 19 kwie 2019, 12:55

Re: Molesta - Ewenement (1999)

Post autor: rbj »

wilk nie daje gówna to chyba oczywiste, pierdole system w tym jestem mistrzem

miejskie bagno i co jest nauczane to takie klasyki, włączam je i przenoszę się w czasie
AseOne
Posty: 450
Rejestracja: 16 sie 2021, 9:08

Re: Molesta - Ewenement (1999)

Post autor: AseOne »

Ave Ewenement to ziomale z Ursynowa (Pele - chłopaczyna z północnej Pragi)
w_cieniu
Posty: 55
Rejestracja: 27 wrz 2019, 16:35

Re: Molesta - Ewenement (1999)

Post autor: w_cieniu »

Spośród pierwszych trzech albumów Molesty do Ewenementu wracam najczęściej, czysty hardcore bez lightowych momentów. System i Kto jest kto do dzisiaj wywalają z butów. Jedyny kawałek jaki dla mnie jest ujowy to tanio moralizatorski Dla dzieciaków, a ten refren Sokoła najgorszy. Skity tutaj też spoko, nie rozbijają spójności krążka. Ogólnie świetny album.
Awatar użytkownika
jogi
Posty: 4039
Rejestracja: 18 kwie 2019, 15:46

Re: Molesta - Ewenement (1999)

Post autor: jogi »

Potężna płyta. Warszawski hchh at its finest.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
ODPOWIEDZ