Bez Cenzury - Klasyk (2006)
Re: Bez Cenzury - Klasyk (2006)
globetrotter, uciułany giecik, mówię co myślę, sztuka adaptacji, grooby melanż, fortuna, obywatel mc, ambaras - to wszystko były hiper bangery, których na klasyku poza przesiaknietymi i reprezentuje siebie zdecydowanie brakuje
a bitowo to PCP wpierdoliło całą rapgrę w tamtych czasach, nic nei ma podjazdu z tamtej epoki
nie wieeeeem skąd cały ten ambaras
nie spotykamy kłopotów ale kłopoty wciąż spotykają nas
wkurwia mnie to na max
a kanabis dajeeee reeelaaax
a bitowo to PCP wpierdoliło całą rapgrę w tamtych czasach, nic nei ma podjazdu z tamtej epoki
nie wieeeeem skąd cały ten ambaras
nie spotykamy kłopotów ale kłopoty wciąż spotykają nas
wkurwia mnie to na max
a kanabis dajeeee reeelaaax
Haczapurjan pisze: Wpuścić Iranki i Koreanki. Kim są, ustali się później
phobos pisze: skandowanie jebać pis pod cypisa to był wzniosły moment demokratycznego uniesienia
Re: Bez Cenzury - Klasyk (2006)
Zaczynają mnie wkurwiać te wszystkie limitowane edycje płyt 
Re: Bez Cenzury - Klasyk (2006)
mnie też
i wszyscy jebani resellerzy
ale taki asfalt też jest zjebany, robi reedycje czesto tylko do sklepow stacjonarnych, zjeby totalne
i wszyscy jebani resellerzy
ale taki asfalt też jest zjebany, robi reedycje czesto tylko do sklepow stacjonarnych, zjeby totalne
Re: Bez Cenzury - Klasyk (2006)
prawda pamietam jak raz slizga kupilem na papierku i wlasnie PCP bylo na tym i sie zajaralem gleboko a pozniej internet i te sprawy to no np jwp wrog publiczny bardzo dobry siedzi tutaj gdzies na polce albo na strychu ale BC klasyk tak samo (tam) przeciez te reprezentuje siebie to klasyk, banger banger banger jwp/bc/pcp
Chief Keef pisze: I'm so fly, I'm so fly, in Hawaii eating Thai
You gotta pay me for a comment, and that comment might be why
Asian ho, say she think I'm nice, why 'cause I eat rice?
Bitch, I'm mean, go and get your things, you can spend the night
Re: Bez Cenzury - Klasyk (2006)
Warto zdjąć z półki/strychu, trochę to jest teraz warte, a nie ma reedycji.
Re: Bez Cenzury - Klasyk (2006)
Wróciłem sobie dzisiaj i szkoda, że takich płyt już się nie robi. Zajebisty prawie każdy numer, Ero w mega formie. Mimo, że trwa 1h 13min to fajnie się słucha. Zaskakująco dużo tekstów z tej płyty znam na pamięć też.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Bez Cenzury - Klasyk (2006)
Tytuł płyty bardzo adekwatny, świetna produkcja. Ero w formie, Siwers i Łysol też dobrze, naprawdę dużo dobrych gościnek (zwrota Pękacza z Nie idę sam to jedna z moich ulubionych z albumu). W furze płytka lata często, i w sumie poza pozdrowieniami nic nie skipuje.
Re: Bez Cenzury - Klasyk (2006)
18 rocznica wydania dziś.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Bez Cenzury - Klasyk (2006)
Bardzo dobre wspomnienia z tą płytą, trochę strach odświeżać, bo zapamiętałem ją naprawdę dobrze.
MalinowyJogurt 2
Re: Bez Cenzury - Klasyk (2006)
Oj dawno niesluchane ale pamietam ze ta plytka ma najlepsze intro w polskim rapie
Wgl chyba z takich klimatow ulicznych to najlepszy album
Wgl chyba z takich klimatow ulicznych to najlepszy album
Re: Bez Cenzury - Klasyk (2006)
Płyta dzieciństwa, miałem na płycie od wujka
Dla mnie Klasyk to klasyk, do dziś chętnie słucham niektórych nutek, a ogólnie raczej nie lubię wracać do starszego rapu
Przesiąknięty dźwiękiem jak mój pokój dymem


Dla mnie Klasyk to klasyk, do dziś chętnie słucham niektórych nutek, a ogólnie raczej nie lubię wracać do starszego rapu
Przesiąknięty dźwiękiem jak mój pokój dymem
To proste - jak pójdę leżeć to w końcu odpocznę
Wiem jak to się kończy, nie jestem głupcem
Będę bogaty w kurwę! lub martwy, okaże się wkrótce
Wiem jak to się kończy, nie jestem głupcem
Będę bogaty w kurwę! lub martwy, okaże się wkrótce
Re: Bez Cenzury - Klasyk (2006)
W tym roku ma wjechać reedycja CD, a do tego wydanie na podwójnym winylu oraz kasecie magnetofonowej.

Re: Bez Cenzury - Klasyk (2006)
Mogliby jeszcze PCP rzucić przy okazji
jesteś poszukiwany przez MOBBYN
Re: Bez Cenzury - Klasyk (2006)
18 lat, ja jebię jak ten czas płynie
moja córa dziś pol roku, a to był dla mnie totalny klasyk w czasach liceum. Jutro idzie odswiezanko, bo nie uwierzę, że ta płyta się zestarzała. Btw, reprezentuje siebie do tej pory znam całe na pamięć, choć nie wiem czy to jest powód do dumy xD
Re: Bez Cenzury - Klasyk (2006)
reprezentuje siebie najlepszy polski posse cut. nawet jak 3/4 zwrotek to łakostwo przeokrutne to i tak zawsze lece z pamieci. bit to jakaś niespotykana miazga i definicja tego czym jest oldschoolowy hiphop. magiczny kawałek.
jasny wracaj na forum
- scam_sakawa
- Posty: 9610
- Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43
Re: Bez Cenzury - Klasyk (2006)
Nie wywołuj Wilka z lasu!
Zwrotki Erosa są dopierdolone zwłaszcza.
Jak sypiemy koks, kreski mierzysz w kilometrach
W sumie jak sobie puszczam to większość dalej w pamięci, absolutnie najlepszy possecut w pl rapie
Zwrotki Erosa są dopierdolone zwłaszcza.
Jak sypiemy koks, kreski mierzysz w kilometrach
W sumie jak sobie puszczam to większość dalej w pamięci, absolutnie najlepszy possecut w pl rapie
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
Re: Bez Cenzury - Klasyk (2006)
Ero znów znów Ero rymem jak milion euro
Oczywiście również na pamięć wszystkie zwrotki, oprócz oczywistego Erosa jeszcze mega kozacko się zaprezentował niejaki Lui, to od zawsze moich dwóch faworytów z tego numeru
Oczywiście również na pamięć wszystkie zwrotki, oprócz oczywistego Erosa jeszcze mega kozacko się zaprezentował niejaki Lui, to od zawsze moich dwóch faworytów z tego numeru











