kompromitacja cwela czyli porażki w polskim rapie
Re: kompromitacja cwela czyli porażki w polskim rapie
*Uszolem
W tamtych latach jeździły małe (jak na obecne czasy grupy) i nie ujmując nic LP jeździło +/- 300 osób (jak w większości klubów wtedy) gdzie był cały przekrój społeczeństwa od małolatów, zgredów, najebusow, osoby trenujące itd. wtedy nie było aż tak wyraźnego podziału na "ekipy trenujące" ultrasów wyjazdowiczow zwykłych itd. Nie odbieram mu że jezdzil na wyjazdy i brecha w tamtym czasie nie raz dał oraz dostał ale to było normalne w tej subkulturze
W tamtych latach jeździły małe (jak na obecne czasy grupy) i nie ujmując nic LP jeździło +/- 300 osób (jak w większości klubów wtedy) gdzie był cały przekrój społeczeństwa od małolatów, zgredów, najebusow, osoby trenujące itd. wtedy nie było aż tak wyraźnego podziału na "ekipy trenujące" ultrasów wyjazdowiczow zwykłych itd. Nie odbieram mu że jezdzil na wyjazdy i brecha w tamtym czasie nie raz dał oraz dostał ale to było normalne w tej subkulturze
Lata melanży od 19 Marca 2009 w forumkowej branży
Burak pisze:Tu jest forum ślizgawka, a nie jakiś wizaż, jak trzeba to wypłacamy sobie liście na odmułke, a jak trzeba przytulamy a nie jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
- gods bidness
- Posty: 4892
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: kompromitacja cwela czyli porażki w polskim rapie
Podsumujmy: Włodi: dostał w mordę. Wstał, jak gdyby nigdy nic dograł koncert i załatwił sprawę po cichu, że więcej o agresorach słuch zaginął. Peja: przestraszył się Waldemara na własnym koncercie, pobił kobietę w tramwaju, bał się solówki z puszystym Tede.
Re: kompromitacja cwela czyli porażki w polskim rapie
tak w dużym uproszczeniu xD
MÓJ TEMACIK! -> viewtopic.php?t=10448
DJ SCREW VS HEWRA/MOBBYN
-> https://www.youtube.com/watch?v=C2KMna2KQK0
Re: kompromitacja cwela czyli porażki w polskim rapie
i ty wierzysz w ten farmazon/
jasny wracaj na forum
- gods bidness
- Posty: 4892
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: kompromitacja cwela czyli porażki w polskim rapie
Re: kompromitacja cwela czyli porażki w polskim rapie
Kurde dalej pokutuje wersja z uciętego filmiku gdzie nie ma jak Pihszou i Rysiu zbiegają na dół ?
Lata melanży od 19 Marca 2009 w forumkowej branży
Burak pisze:Tu jest forum ślizgawka, a nie jakiś wizaż, jak trzeba to wypłacamy sobie liście na odmułke, a jak trzeba przytulamy a nie jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Re: kompromitacja cwela czyli porażki w polskim rapie
no ochrona go nie puściła jak próbował iść mu zajebać, nie wytrzymał i podjudził publikę, hujowe zachowanie niemniej
MÓJ TEMACIK! -> viewtopic.php?t=10448
DJ SCREW VS HEWRA/MOBBYN
-> https://www.youtube.com/watch?v=C2KMna2KQK0
Re: kompromitacja cwela czyli porażki w polskim rapie
DoubleB pisze: ↑07 lut 2024, 12:47DoubleB pisze: ↑26 paź 2023, 14:12 slumsy odwinęły się kaściarzom, poszły bluzgi przez mikrofon, szarpanki, to było raczej wyrównane, z tym że kasta kozaczył na swoim terenie, to miał łatwiej. najsłynniejsza fota z tamtego spotkania jest bardzo tendencyjna, zresztą peja mówił w wywiadzie z aa, że zarówno on, jak i kasta mają nagrania z tamtego zdarzenia, ale jakoś nikt nie zdecydował się tego upublicznić, bo tak naprawdę nie za dużo tam wyszło dobrego dla obu stron
MÓJ TEMACIK! -> viewtopic.php?t=10448
DJ SCREW VS HEWRA/MOBBYN
-> https://www.youtube.com/watch?v=C2KMna2KQK0
- scam_sakawa
- Posty: 9782
- Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43
Re: kompromitacja cwela czyli porażki w polskim rapie
Wiesz, jeśli kreujesz się na ulicznika i w Twojej obecności napierdalają Ci ziomka, również ulicznika, to raczej bierzecie rewanż za swojego. A tutaj - lalala, nic nie słyszę, najwyżej nagramy hardkorową zwrotkę i nasz uliczny street credit wraca do poziomu akceptowalnego przez słuchaczy.
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
- gods bidness
- Posty: 4892
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: kompromitacja cwela czyli porażki w polskim rapie
Pamiętam tą akcję i dyskusje na jej temat, to ludzie gadali że ten Waldemar to jakiś techniarz disco polowiec w obcisłej bluzce i po solarium, bo to były czasy, że hip hopowiec musiał być łysy i blady. Byłem wtedy za Peją na fali Na legalu.
Z kompromitacji to jeszcze jak Pezet się rozpłakał, bo go KNT chciał naliczyć za zdissowanie DJ 600v.
Z kompromitacji to jeszcze jak Pezet się rozpłakał, bo go KNT chciał naliczyć za zdissowanie DJ 600v.
Re: kompromitacja cwela czyli porażki w polskim rapie
Przypomnij jeszcze kto dostał na łeb i z kim była sprawa sądowa bo wydaje mi się za każdym razem wracając do czarnego Września i widząc takie posty wkurwiam się jak kłamstwo powtarzane sto razy staje się ogolno odbierana "prawda"
Lata melanży od 19 Marca 2009 w forumkowej branży
Burak pisze:Tu jest forum ślizgawka, a nie jakiś wizaż, jak trzeba to wypłacamy sobie liście na odmułke, a jak trzeba przytulamy a nie jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Re: kompromitacja cwela czyli porażki w polskim rapie
chuj wie jak tam było naprawdęscam_sakawa pisze: ↑07 lut 2024, 16:26Wiesz, jeśli kreujesz się na ulicznika i w Twojej obecności napierdalają Ci ziomka, również ulicznika, to raczej bierzecie rewanż za swojego. A tutaj - lalala, nic nie słyszę, najwyżej nagramy hardkorową zwrotkę i nasz uliczny street credit wraca do poziomu akceptowalnego przez słuchaczy.
to był koncert za granicą chyba z tego co pamiętam
może te patusy wpadły ekipą kilkunastu chłopa, moleściaki o tym wiedzieli i stwierdzili że nie ma co się nakurwiać na obcym terenie z patolą która może być uzbrojona w ostre maczety i kosy (bo takie oni mają)
tym bardziej że zakurwienie w czerep wyglądało poważnie
Re: kompromitacja cwela czyli porażki w polskim rapie
Nie zrozumieliśmy się, chodzi o to że Molesta właśnie była "ulicznym rapem". 27.09.97 raczej blizej ma do tego odbioru niż Eldoka Paweł z Ursynowa czy Messerschmitt.A to że życie pokazało że teksty to nie rzeczywistość to po tylu latach dobrze wiemyscam_sakawa pisze: ↑07 lut 2024, 16:26Wiesz, jeśli kreujesz się na ulicznika i w Twojej obecności napierdalają Ci ziomka, również ulicznika, to raczej bierzecie rewanż za swojego. A tutaj - lalala, nic nie słyszę, najwyżej nagramy hardkorową zwrotkę i nasz uliczny street credit wraca do poziomu akceptowalnego przez słuchaczy.
Lata melanży od 19 Marca 2009 w forumkowej branży
Burak pisze:Tu jest forum ślizgawka, a nie jakiś wizaż, jak trzeba to wypłacamy sobie liście na odmułke, a jak trzeba przytulamy a nie jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
- gods bidness
- Posty: 4892
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: kompromitacja cwela czyli porażki w polskim rapie
Dlaczego zdissował Volta? No właśnie. To była dla nas zagadka. Mówię:
– Muszę się spotkać z Pezetem.
Ale najpierw wysłałem WSP, żeby go obili.
– Idźcie, macie tu pięć stów. Macie mu mordę oklepać za to, że się źle zachował.
Oni wszystkich potrafili znaleźć. Pojechali na Ursynów, lecz prawdopodobnie zamiast pobić, powiedzieli Pezetowi, że Kozak dał im hajs. „Żeby ciebie zbić. To ci zaproponujemy, że ty dajesz nam hajsy i jak coś, to ci wpierdoliliśmy”. Czyli go nastraszyli i dostali z dwóch stron pieniądze. Bo Pezet hajs oczywiście dał i oczywiście – zgodnie z umową – mordy mu nie oklepali. ALE… nie wiem, czemu był tak głupi i pochwalił się komuś, że Kozak został oszukany, w każdym razie po tygodniu czy dwóch to wszystko do mnie dotarło. Krążyła wieść: „Eee, Kozak to jest debil, bo wysłał WSP, dał im pieniądze i myśli, że go oklepali i załatwione”. Więc cisnę WSP:
– I co wy, kurwa? Przecież ja wiem, że on dał wam też pieniądze. Bo jego koleżka się przypucował. Tu się śmieją. Jak to wygląda?
– Eee – mówią. – Chujowo.
– Kurwa, dostaliście hajs, to musicie jechać oklepać.
Tak im wyjechałem, że wtedy już pojechali i dojebali Pezetowi. Za to, że się nie umie zachować.
Potem go wezwałem. Spotkałem się z nim pod Pałacem Kultury i spokojnie tłumaczę:
– Paweł, no nie można tak robić, że ty na mieście nagrywasz przytyk do Volta, a potem cię lansujemy na teledysku. Będziesz musiał zapłacić za przemontowanie. Bo ja nie mogę pozwolić na to, żebyś był na klipie kogoś, kogo obrażasz w innym kawałku. Nie mogę pozwolić, żeby potem miasto się ze mnie śmiało, że doprowadziłem do takiej sytuacji. Klip kosztował dziesięć tysięcy.
A Pezet tak patrzy… I zaczyna ryczeć.
Jak zobaczyłem, że się pod tym Pałacem Kultury rozpłakał, to tylko go przytuliłem.
– Okej, okej – mówię: – Dobra, Paweł. Jebać to. Jakoś sobie z tym poradzimy. Zadzwoń i przeproś Volta.
Jakiś czas później na dużym koncercie Pezet ponownie mnie przeprosił.
Jeszcze sokół piha na koncercie przepraszał. I eis zipów, a Pono mu napluł na włosy.
A najlepiej to się bił Kaczor ponoć.
– Muszę się spotkać z Pezetem.
Ale najpierw wysłałem WSP, żeby go obili.
– Idźcie, macie tu pięć stów. Macie mu mordę oklepać za to, że się źle zachował.
Oni wszystkich potrafili znaleźć. Pojechali na Ursynów, lecz prawdopodobnie zamiast pobić, powiedzieli Pezetowi, że Kozak dał im hajs. „Żeby ciebie zbić. To ci zaproponujemy, że ty dajesz nam hajsy i jak coś, to ci wpierdoliliśmy”. Czyli go nastraszyli i dostali z dwóch stron pieniądze. Bo Pezet hajs oczywiście dał i oczywiście – zgodnie z umową – mordy mu nie oklepali. ALE… nie wiem, czemu był tak głupi i pochwalił się komuś, że Kozak został oszukany, w każdym razie po tygodniu czy dwóch to wszystko do mnie dotarło. Krążyła wieść: „Eee, Kozak to jest debil, bo wysłał WSP, dał im pieniądze i myśli, że go oklepali i załatwione”. Więc cisnę WSP:
– I co wy, kurwa? Przecież ja wiem, że on dał wam też pieniądze. Bo jego koleżka się przypucował. Tu się śmieją. Jak to wygląda?
– Eee – mówią. – Chujowo.
– Kurwa, dostaliście hajs, to musicie jechać oklepać.
Tak im wyjechałem, że wtedy już pojechali i dojebali Pezetowi. Za to, że się nie umie zachować.
Potem go wezwałem. Spotkałem się z nim pod Pałacem Kultury i spokojnie tłumaczę:
– Paweł, no nie można tak robić, że ty na mieście nagrywasz przytyk do Volta, a potem cię lansujemy na teledysku. Będziesz musiał zapłacić za przemontowanie. Bo ja nie mogę pozwolić na to, żebyś był na klipie kogoś, kogo obrażasz w innym kawałku. Nie mogę pozwolić, żeby potem miasto się ze mnie śmiało, że doprowadziłem do takiej sytuacji. Klip kosztował dziesięć tysięcy.
A Pezet tak patrzy… I zaczyna ryczeć.
Jak zobaczyłem, że się pod tym Pałacem Kultury rozpłakał, to tylko go przytuliłem.
– Okej, okej – mówię: – Dobra, Paweł. Jebać to. Jakoś sobie z tym poradzimy. Zadzwoń i przeproś Volta.
Jakiś czas później na dużym koncercie Pezet ponownie mnie przeprosił.
Jeszcze sokół piha na koncercie przepraszał. I eis zipów, a Pono mu napluł na włosy.
A najlepiej to się bił Kaczor ponoć.
Re: kompromitacja cwela czyli porażki w polskim rapie
ja nie wiem który typ miał dostać, bo widziałem wersje że oberwał nie ten co miał, albo że ten 15latek miał pod dwa metry wzrostu i wyglądał na starszego, napisałem jedynie co było widać na filmiku, jak schodzi ze sceny i próbuje do niego iść. potem nie wiem czy nie widział kto dostał w trąbę czy widział, czy to ten czy nie ten, sprawa sądowa była między peją a tym 15latkiem z jego starym
MÓJ TEMACIK! -> viewtopic.php?t=10448
DJ SCREW VS HEWRA/MOBBYN
-> https://www.youtube.com/watch?v=C2KMna2KQK0
Re: kompromitacja cwela czyli porażki w polskim rapie
Na łeb dostał jakiś random 15 latka ktoś poszarpal i nic poważnego się nie stało.Tyle że TVN wyjebał to w poniedziałek po RapGrze tak ze Młody poczuł "piniądz" i poszło
Lata melanży od 19 Marca 2009 w forumkowej branży
Burak pisze:Tu jest forum ślizgawka, a nie jakiś wizaż, jak trzeba to wypłacamy sobie liście na odmułke, a jak trzeba przytulamy a nie jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia




