Zkibwoy - Obskurw king (2005)
Re: Zkibwoy - Obskurw king (2005)
Czat na farta jeny jak ja to katowałem, fajne czasy mi przypomina ta płytka, choć trafiłem na te wszystkie rzeczy lata po premierze dzięki forumkowemu dropboxowi
Nie powiem, takiego CDeka Najebawszy, Obskurw i Strefy Jarania to bym położył na półkę
Nie powiem, takiego CDeka Najebawszy, Obskurw i Strefy Jarania to bym położył na półkę
- marmolad_k2
- Posty: 6304
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Zkibwoy - Obskurw king (2005)
Jobix to pedał, Jobix się sprzedał.
Re: Zkibwoy - Obskurw king (2005)
Dzięki brat Josef bez f za przypomnienie tego zajebistego gówna. Jutro będę jechał autem i odpalę to sobie kurwa mac a co
- marmolad_k2
- Posty: 6304
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Zkibwoy - Obskurw king (2005)
Po filmiku przesłuchałem całe kilka razy i tak myślę, że Skandale to niejedyny banger, Czat na farta i To gówno jest nasze też się w to wpisują.
Re: Zkibwoy - Obskurw king (2005)
"Niejeden by wymiękł jakby miał to nawinąć"
Słuchałem tej płyty jako czternastolatek, ale nic z niej nie kumałem. Po 18 latach utwór Młoda mi siada dużo, dużo mocniej, kiedyś go skipowałem.
Uniwersalny Bboy to najlepiej poskładany numer w pl rapie, ciągle na poczwórnym
Słuchałem tej płyty jako czternastolatek, ale nic z niej nie kumałem. Po 18 latach utwór Młoda mi siada dużo, dużo mocniej, kiedyś go skipowałem.
Uniwersalny Bboy to najlepiej poskładany numer w pl rapie, ciągle na poczwórnym
Re: Zkibwoy - Obskurw king (2005)
Może sample i niepotrzebne ryzyko odpowiedzialności po latach. Może pogadali z kimś zorientowanym w prawie autorskim (jak choćby taki Łona), to im ten pomysł może odradził.nie kumam czemu nagle zmienil zdanie i skoro ma to w dupie i nie musi nawet palcem kiwnac zeby to wydac, czemu nie dal zielonego swiatla koniec koncow.
Nawet jakby sypnąć im z góry tonę hajsu na ryzyko późniejszego procesowania się lub kosztów ugody z właścicielem sampli, to często sam proces już jest karą samą w sobie. A jak masz poukładane życie i swoje problemy, to nie chcesz nowych.
Drugi możliwy powód, to, że prawie na pewno ktoś na tym zarobi z odsprzedaży, względnie może nawet sporo hajsu kiedyś z takiego białego kruka, tylko oczywiście nie każdy z nich z osobna, tylko kilku typów z forumka.
Pewnie, szkoda tych wave'ów, ciekawe czy stemy nadal istnieją, skoro chcieliście to oddać nawet do miksu, ale ogólnie żyjemy w takich czasach, że albumy normalnie są wydawane w Atmosie do kawałków, gdzie multitracki i stemy już dawno zaginęły, bo da się.




