Ja zacznę od jednego bo jeszcze w łóżku leżę.
1. Pijani powietrzem - MATO
Fokus ma słabą nierówną dyskografię. Dodatkowo lepiej brzmi pośród innych niż solo. Słuchanie go solo za długo męczy.
Ale chodzi o to, że top 10 by miał mocne. A ja chcę sobie zrobić kompilację Fokus greatest hits i dać mordę Kwaśniewskiego na okładkę.
Mało znany feat w dzisiejszych czasach:
Dodano po 1 minucie 1 sekundzie:
Kurwa nie tu założyłem temat gdzie trzeba.












