Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
no przesłuchałem se właśnie tego lewela 4
refren tak tragiczny, że pominę
żenujący bit ala eminem hard rap beat dont give up hard motivational freestyle type beat
laik stękający swoje denne wersy z taką pedalską manierą jakby szczytował za każdym razem
klasycznie zero jakiejkolwiek zabawy formą
refren tak tragiczny, że pominę
żenujący bit ala eminem hard rap beat dont give up hard motivational freestyle type beat
laik stękający swoje denne wersy z taką pedalską manierą jakby szczytował za każdym razem
klasycznie zero jakiejkolwiek zabawy formą
Ostatnio zmieniony 19 gru 2023, 20:25 przez 8na10, łącznie zmieniany 1 raz.
jasny wracaj na forum
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Z jednej strony tylko opinia przytoczona w gadce przy stoliku, z drugiej ciężko nie nazywać mędrkowaniem słów chłopa, który prowadził rokroczne, szumne podsumowania, samozwańcze rozliczenia, a na początku kariery dodatkowo blogował na ten temat (sprawa Ostrego), no w skrócie nie lubię osób pierdolących najwięcej na temat, który sam ledwo liznęli.
Jak mam poważnie traktować typa, który zagrał na tamten moment dwa (?) koncerty w życiu, przed trzecim narobił w nachy, czwarty wyglądał jak dożynki w Kałkowie i on będzie filozofował kto i od kiedy może te koncerty dawać, no kurwa, półka Lygrysa oburzającego się, że Polki to kłody w łóżku.
Jak już padła ksywa Wankeja - mam sto razy większą sympatię do Wankza i sto razy bardziej kupuję tę słynną "wyjebkę na rap" w jego formie, czyt. pana doktoranta (?) przychodzącego na wywiad po joggingu, niepamiętającego jak nazywała się jego własna płyta i drapiącego się po głowie przy ksywkach obecnie topowych raperów, sto razy szybciej uwierzę w szczerość tego dystansu, niż w gadkę tej spiętej dupy, która stoi w rogu na środku melanżu i krzyczy do bawiących się przy radiowej muzyce, że nie wolno, weź gościu zamknij japę*.
*w sensie że on, nie ty
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Bybzi bybzi to jakaś tam topka podziemnego rapu w PL moim zdaniem. Pewnie to sentyment zalepia oczy brudną pizdą z karaluchami ale lubię bardzo. Milczmen ma momenty, folklor czy bajera to super numery. Niektóre featy na plus bardzo, pierwsze dwa czy tam trzy level upy superowe.
Ostatnio zmieniony 22 lut 2024, 6:04 przez Sialala, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
tego że on się mędrkował kto i gdzie może koncerty dawać to nie wychwyciłem, bardziej to rozkminiałem, że ogólnie się mędrkował o tym, kto może wyjść na legal, kto jest raperem itd - i gdyby laik tych koncertow nie zagrał w ogóle, na zasadzie - bo takie mam podejśćie i hu ci do tego! - to to by go usprawiedliwiało - ok, typ nie gra po jakichś spelunach dla pieprzonych nerdow zwierzakow ćpunow. no, ale zagrał, więc tak, masz rację. tego "koncertu" co podlinkowałeś kompletnie nie kojarzyłem - właśnie to jest dla mnie antyteza hiphopu. nie wiem o co kaman, ale 3/4 ziomków tam jest chyba z przypadku.SWN pisze: ↑19 gru 2023, 20:25 mam poważnie traktować typa, który zagrał na tamten moment dwa (?) koncerty w życiu, przed trzecim narobił w nachy, czwarty wyglądał jak dożynki w Kałkowie i on będzie filozofował kto i od kiedy może te koncerty dawać, no kurwa, półka Lygrysa oburzającego się, że Polki to kłody w łóżku.
ja teżSWN pisze: ↑19 gru 2023, 20:25 mam sto razy większą sympatię do Wankza i sto razy bardziej kupuję tę słynną "wyjebkę na rap" w jego formie, czyt. pana doktoranta (?) przychodzącego na wywiad po joggingu, niepamiętającego jak nazywała się jego własna płyta i drapiącego się po głowie przy ksywkach obecnie topowych raperów
jasny wracaj na forum
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Zanim butem dotknę ziemi mam w słuchawkach "Shot Yourself"
I jedyne co mnie od niej dzieli to twój kark I jęk
To jest jedna z najlepszych linijek w polskim rapie
https://youtu.be/UD4lt6AOVZQ?si=LOyIBdPJUn8olTdV
PIERDOLONY HARDKOR DZIEWCZYNKOOO
PIERDOLONY HARDKOR DZIEWCZYNKOOO
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Oni utrzymują, że są cwani, brutalni, twardzi: raperzy
Potem siadają nad kartką Ci cwani, twardzi, brutalni raperzy
I próbują coś wycisnąć z tych swoich maleńkich, brutalnych uczuć
Chcą napisać o tym co czują...?
Serio?
Potem siadają nad kartką Ci cwani, twardzi, brutalni raperzy
I próbują coś wycisnąć z tych swoich maleńkich, brutalnych uczuć
Chcą napisać o tym co czują...?
Serio?
jasny wracaj na forum
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
zawsze mi się podobał ten kawałek, laik jakoś nie przeszkadza, ale do bonsona nie ma podjazdu, na jego zwrotki od razu się budzę
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Laik akurat tutaj strasznie słabo, w ogole nie pasuje
Za to Bonson i jego druga zwrotka
Za to Bonson i jego druga zwrotka
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Ogólnie kurwa patrzenie na laika przez pryzmat jego grafomańskich tekstów jest krzywdzący, jest ich spora grupa reprezentatywna – prawda, ale na tę grafomanię przypada przynajmniej dwukrotnie większa liczba kozaków. Podawanie Leveli jako jazdy markowej też jest do rozbicia o kant huja, bo poza pierwszymi dwoma reszta nie oddaje tego, za co jest mocny. Jak ktoś powątpiewa w charyzmę albo zadaje o ową sokratejskie pytania, to niech se odpali kawałek Laika razem z jakimiś Tyminami, Karwanami czy Dwa Sławami, gdzie od razu widać kto jest pizda a kto jednak nie brzmi jakby przepraszał, że żyje (celowo wjebalem te ksywy, by nie wyciągać jakichś kompletnie no-name'owych jak nomen omen zamar czy emrat – których na trackach wpierdolil równie mocno). Jest w rapie Laika w chuj czynnik ludzki, za co mam do niego słabość, bo potrafi dać potężny dwuwers, który w zasadzie opisuje w huj, a obok niego pierdolnąć cztery o hujwieczym. Jak idzie za bardzo w sztukę, to brzmi jak duże pe stękający o zielonej herbacie, a jak w brudną ulicę to jak Hłasko opisywał Tyrmanda, że niby spoko, ale huja ma to do realiów, ale go za to nie wini, choć jarać się chujnia (jak Laik próbuje iść skrajnie w jedno czy drugie to wychodzi grotesk). Jak już ogarnie, że ani z niego poeta, ani ulicznik, ale będzie balansował na łatwej do wypierdolenia się granicy między obydwoma to wychodzą kozaki. Jak strona wrogo nastawiona do Laika wytyka mu (słusznie) bobki typu Glider (który koniec końców jakby po tygodniu i wytrzeźwieniu mocno skorektować byłby gites) czy oddech aniołów w trzewiach, tak za huj nie kumam, że jarający nie biorą w obronę jointów typu Nędznicy, Kręgi, płyty Rzeczy Naturalne (które jest niekwestionowanym top1 tego roku i również albumów Laika), Syfu, Nie składaj broni (poza pedalskim wersem o mocno klawym embrionie xdd), gdzie jest idealnie wyeksponowane wszystko to, co w nim przyciąga uwage. A kwestionowanie wygranej nad Solarem to też beka (btw minuta bez opierdalania annałów bibułki byłaby ok, a solarge jest średnie, choć nadal lepsze od wszystkiego co w tym dissie wypruł solar, za wyjątkiem tytułu kurwiaka z grzywą i melorecytacji glidera, rayban jest przekosior), porównanie Laika do Filipka to jeszcze większa. A negowanie wykpienia Solara za promocję stage diving to chyba mógł pierdolnąć jedynie ktoś, kto nie widział jakie model tam foty zapierdolil xd.
Ogólnie gdyby wydawał mniej, a przede wszystkim robił selekcję bełkotu, co nie powinno być trudne, zważywszy na to, że nie napierdalał tego nawet blisko hurtu, byłby w kurwę wyżej stawiany i łatwiejszy do bronienia przez fanów. Ale jest jak jest, i jak się przebrnie przez fałdę spienionych fal na zachodzie hoaxxxy to w kurwę mocnego materiału można sobie zaserwować.
Co do Wankza to akurat nim nigdy nie potrafiłem się jarać, poza tymi podwójnymi i kwestionowanym luzem to ma huja do zaoferowania i jakby nagrywał do dzisiaj to stałby między chłopakami z Okolicznego Elementu w kolejce do statusu klasyka.
A projekty Laik x Bonson to w lwiej części niewypał, który nie powinien ujrzeć światła dziennego, plus z Soulpetem zaczął się zgrywać dopiero na ww. rzeczach naturalnych, bo to tego momentu to zgrzyt w huj.
Niemniej liczba plusów przykrywa liczbę minusów wielokroć, dla mnie Laik to akurat legenda, choć kumam dlaczego dla kogoś może nie być, ale jednak klasyfikowanie go jako warsztatowca to paskudna ignorancja, bo wklepywanie go między raperami Perzet czy Penxem to jak wklepywanie panczlajnów Tomba między raperami Filipek czy Penxem, bądź ulicznej bajery Rogala między Żuroma a ty Dawida Obserwatora
Ogólnie gdyby wydawał mniej, a przede wszystkim robił selekcję bełkotu, co nie powinno być trudne, zważywszy na to, że nie napierdalał tego nawet blisko hurtu, byłby w kurwę wyżej stawiany i łatwiejszy do bronienia przez fanów. Ale jest jak jest, i jak się przebrnie przez fałdę spienionych fal na zachodzie hoaxxxy to w kurwę mocnego materiału można sobie zaserwować.
Co do Wankza to akurat nim nigdy nie potrafiłem się jarać, poza tymi podwójnymi i kwestionowanym luzem to ma huja do zaoferowania i jakby nagrywał do dzisiaj to stałby między chłopakami z Okolicznego Elementu w kolejce do statusu klasyka.
A projekty Laik x Bonson to w lwiej części niewypał, który nie powinien ujrzeć światła dziennego, plus z Soulpetem zaczął się zgrywać dopiero na ww. rzeczach naturalnych, bo to tego momentu to zgrzyt w huj.
Niemniej liczba plusów przykrywa liczbę minusów wielokroć, dla mnie Laik to akurat legenda, choć kumam dlaczego dla kogoś może nie być, ale jednak klasyfikowanie go jako warsztatowca to paskudna ignorancja, bo wklepywanie go między raperami Perzet czy Penxem to jak wklepywanie panczlajnów Tomba między raperami Filipek czy Penxem, bądź ulicznej bajery Rogala między Żuroma a ty Dawida Obserwatora
cztery żubry i dwie kurwy
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
jeden wyrósł na native tongues (ja) i jara go genialna w swojej formie wizja rapu Pana Wankza - a drugi wyrósł na... w sumie to nie wiem czym, bo gówno laika jest tak arcy-białą, spiętą, sztywną, drewnianą, zmanierowaną, przewidywalną, tryhardującą wizją rapu, że serio ciężko mi sobie wyobrazić jakiej stęchłej kutasówy musiałby słuchać ktoś, kto w przyszłości doceni rap laika. jesteście kompletnie nieosłuchani. dla mnie w ogóle traktowanie tego w kategoriach rapu to jest dowcip. to jest jego autorskie gówno - w sensie, że dosłowne gówno, a nie good shit. stworzył jakąś jednoosobową 8 ligę i w niej grał. w życiu bym go nie wpychał gdzieś pomiędzy penxa, czy peerzeta. penx to pocieszny i szczery wobec słuchacza generator słabej bragi, a peerzet nagrał przynajmniej jedną świetną płytę - nie chodzi o przeciętne "Hpocentrum" tylko aptaunowe "diktor majk" z bodaj 2014 roku.
jasny wracaj na forum
- KomunistomPodPrad
- Posty: 329
- Rejestracja: 05 wrz 2019, 18:43
- Lokalizacja: City of Wonder
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
.........
Ostatnio zmieniony 04 cze 2025, 19:43 przez KomunistomPodPrad, łącznie zmieniany 1 raz.
https://www.youtube.com/watch?v=oHFw8cEH3Wo
So take a step back.
Let your darker side win. There's a heatwave coming.
So take a step back.
Let your darker side win. There's a heatwave coming.
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
nie piszcje tak krytycznie o laiku, on na pewno to czyta 
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Od Laika słuchałem tylko Level Upy, Ikony, Milczmena i jakieś wyrywkowe kawałki, także znawca ze mnie żaden, ale z jego muzyką zetknąłem się po raz pierwszym w roku bieżącym, dlatego nie mam żadnej nostalgii, czy sentymentu do niego. Generalnie jego muzyka dość mi się podoba, choć na pewno wiele z argumentów jego przeciwników jest trafione. Co do przekombinowanych wersów to się mocno zgadzam. Najbardziej mi chyba zapadło w pamięć początek Folwarku Zwierzęcego, gdzie po nawinięciu
"Wiesz, nie jadłem kiedyś mięsa bo obrzydzał mnie ubój:
Patrzyłem na zwierzęta I z tym prądem czubów
Patrzyłem na ich krew I biegłem rzygać, ej
Nie chciałem tego jeść więc przeszedłem na warzywa"
wyleciał z:
"Jeśli jesteś kumaty, wiesz o czym będzie joint"
Tak jakby te pierwsze cztery wersy jakoś jasno sugerowały o czym będzie kawałek, a ja jestem niedorozwinięty, bo nie skumałem że to o patusach. Będąc sprawiedliwym, może byłoby to bardziej oczywiste, gdybym był bardziej zaznajomiony z jego twórczością.
Edit: zmieniłem trochę zdanie. Nadal nie lubię wstawek z angielskiego w polskim, ale po przesłuchaniu jeszcze parę razy, nie uważam już żeby Laikowi wyszły one aż tak słabo.
Beef przesłuchałem raz - bo nie chciałem więcej słuchać Solara - i żadna strona mi jakoś nie zaimponowała, więc się nie wypowiem.
Mimo tego, jest w twórczości Laika coś, co sprawia, że lubię go słuchać. Bardzo ważny jest dla mnie głos rapera, co u Laika trafia w mój gust. Styl nawijki też mi się, mimo wszystko, podoba - ogólnie moje pierwsze skojarzenie było takie, że Laik bardzo przypomina mi Mesa, gdyby odjąć te wszystkie rzeczy, które mi w Mesie nie pasują.
"Wiesz, nie jadłem kiedyś mięsa bo obrzydzał mnie ubój:
Patrzyłem na zwierzęta I z tym prądem czubów
Patrzyłem na ich krew I biegłem rzygać, ej
Nie chciałem tego jeść więc przeszedłem na warzywa"
wyleciał z:
"Jeśli jesteś kumaty, wiesz o czym będzie joint"
Tak jakby te pierwsze cztery wersy jakoś jasno sugerowały o czym będzie kawałek, a ja jestem niedorozwinięty, bo nie skumałem że to o patusach. Będąc sprawiedliwym, może byłoby to bardziej oczywiste, gdybym był bardziej zaznajomiony z jego twórczością.
Edit: zmieniłem trochę zdanie. Nadal nie lubię wstawek z angielskiego w polskim, ale po przesłuchaniu jeszcze parę razy, nie uważam już żeby Laikowi wyszły one aż tak słabo.
Beef przesłuchałem raz - bo nie chciałem więcej słuchać Solara - i żadna strona mi jakoś nie zaimponowała, więc się nie wypowiem.
Mimo tego, jest w twórczości Laika coś, co sprawia, że lubię go słuchać. Bardzo ważny jest dla mnie głos rapera, co u Laika trafia w mój gust. Styl nawijki też mi się, mimo wszystko, podoba - ogólnie moje pierwsze skojarzenie było takie, że Laik bardzo przypomina mi Mesa, gdyby odjąć te wszystkie rzeczy, które mi w Mesie nie pasują.
Ostatnio zmieniony 10 lip 2024, 9:50 przez CCORD, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
słaby jest ten Laik, jego flow wgl nie jest plastyczne, nie rozumiem fenomenu.
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Nie czytajcie tutaj 8na10 bo potężne pierdolenie skwitowane że doktor majk xd to zajebista płyta 
Wszystko jest kawałem oraz żartem
Wszystko już widziałem, co potrzebneXD
Wszystko już widziałem, co potrzebneXD
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
zaorać polski rap 2009-2014
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
te albumy są ponad polski rap, inna kategoria wagowa











