Rapowy offtopic
Re: Rapowy offtopic
Otóż to.
Strasznie mnie wkurwia w wywiadach z Rawiczem, że patrzy na tracklistę płyty gościa i wymyśla pseudo-intelektualne pytania na poczekaniu, które nikogo w dodatku nie interesują. Flint to chodząca encyklopedia rapu, w rozmowie z Kobikiem wypytywał o te No Limit, Rawicz pewnie nawet nigdy o tym nie słyszał
Strasznie mnie wkurwia w wywiadach z Rawiczem, że patrzy na tracklistę płyty gościa i wymyśla pseudo-intelektualne pytania na poczekaniu, które nikogo w dodatku nie interesują. Flint to chodząca encyklopedia rapu, w rozmowie z Kobikiem wypytywał o te No Limit, Rawicz pewnie nawet nigdy o tym nie słyszał
Haczapurjan pisze: Wpuścić Iranki i Koreanki. Kim są, ustali się później
phobos pisze: skandowanie jebać pis pod cypisa to był wzniosły moment demokratycznego uniesienia
Re: Rapowy offtopic
flint ma wiedzę i jest merytoryczny, ale sprawia wrażenie strasznego gbura, który siedzi tam za karę, a rawicz to taka sympatyczna morda, której fajnie posłuchać
Re: Rapowy offtopic
Ee właśnie sympatyczny grubcio plus wygląda jak poem nie da się go nie lubić, Rawicz dno i dwa metry mulu, pierdoli coś o polityce jakby zdanie rapera na temat pisu kogokolwiek obchodziło
Wysłane z mojego SM-A500FU przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego SM-A500FU przy użyciu Tapatalka
Re: Rapowy offtopic
Flint super wywiady, bardziej irytuje w recenzjach, bo:
a) ma swoich ulubieńców/znajomych, o których nigdy nie powie złego słowa (Gural, Pezet, Włodi)
b) pisze jako mędrzec
c) zdarza mu się utyskiwać, że 'kiedyś to było' (Żulczyk go superowo wyjaśnił ostatnio na jego wallu)
d) czasami idzie w zaparte nawet, jak ktoś go przytemperuje
Do tego czasem z zapowiedziach uwielbia przesadzać nazywając jakichś zwykłych typeczków wielkimi nadziejami, odnowicielami sceny, tej sceny, itd, ale to typowe chyba dla wszystkich dziennikarzy.
a) ma swoich ulubieńców/znajomych, o których nigdy nie powie złego słowa (Gural, Pezet, Włodi)
b) pisze jako mędrzec
c) zdarza mu się utyskiwać, że 'kiedyś to było' (Żulczyk go superowo wyjaśnił ostatnio na jego wallu)
d) czasami idzie w zaparte nawet, jak ktoś go przytemperuje
Do tego czasem z zapowiedziach uwielbia przesadzać nazywając jakichś zwykłych typeczków wielkimi nadziejami, odnowicielami sceny, tej sceny, itd, ale to typowe chyba dla wszystkich dziennikarzy.
Re: Rapowy offtopic
ostatnie tematy w wykonawcach Ejmatt, Fazi, Pikers, LSO. Super sie siedzi 
cztery żubry i dwie kurwy
Re: Rapowy offtopic
a2) ma swoich "wrogów", o których nie napisze dobrego słowa (np. Borixon)
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Rapowy offtopic
jeżeli chodzi o wywiady Flinta poza tym co tu padło dodałbym,że Flint nie ma vibe'u i całą rozmowę może ciągnąć tylko merytoryką, więc jak mu się trafi rozmówca typu Afrojax to wychodzi rewelacja, a jak jakiś nudny typ to tego słuchać nie idzie
wywiady Rawicza - przy wszystkich wadach, zwłaszcza, że były o niczym - były o tyle fajne, że w ostateczności można było je traktować jak projekt spokenwordowy, który gdzieś sobie leciał w tle, a płynął bardzo ładnie
Flintowi do wywiadu potrzebny jest dobry rozmówca, a Rawicz mógłby robić wywiad nawet bez rozmówcy
IMO
wywiady Rawicza - przy wszystkich wadach, zwłaszcza, że były o niczym - były o tyle fajne, że w ostateczności można było je traktować jak projekt spokenwordowy, który gdzieś sobie leciał w tle, a płynął bardzo ładnie
Flintowi do wywiadu potrzebny jest dobry rozmówca, a Rawicz mógłby robić wywiad nawet bez rozmówcy
IMO
Re: Rapowy offtopic
Rozmowy o niczym z Rawiczem były fajne przy pierwszym wywiadzie z Tede, potem stało się to mega nudne, a ten leciał na hype dobre kilka lat, zanim ludzie zaczęli hejtować.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Rapowy offtopic
pierdolenie dosłownie o niczym, wpychanie własnych koncepcji w usta swoich rozmówców, zadawanie pytań zamkniętych, wpierdalanie gdzie się tylko da polityki - rawicz w pigułce
bogu dzięki że tera mamy flinta, ja póki co nie odhaczyłem jeszcze słabego wywiadu w jego wykonie, to o czym pisze przedszkolanek wydaje mi się naciągane
bogu dzięki że tera mamy flinta, ja póki co nie odhaczyłem jeszcze słabego wywiadu w jego wykonie, to o czym pisze przedszkolanek wydaje mi się naciągane
Haczapurjan pisze: Wpuścić Iranki i Koreanki. Kim są, ustali się później
phobos pisze: skandowanie jebać pis pod cypisa to był wzniosły moment demokratycznego uniesienia
Re: Rapowy offtopic
Wgl pamiętam beef dziennikarski flinta z igoronco
1. 2. 3.
1. 2. 3.
Spoiler
imo flint beef przejebał
Stawiam kołnierz przed wejściem na dyskotekę
Kurwy mówią bzdury, ja się staram dobrym być człowiekiem
Kurwy mówią bzdury, ja się staram dobrym być człowiekiem
Re: Rapowy offtopic
rawicz to taki wini, wszystko na luzaku, niekoniecznie merytorycznie. ja tam lubilem te wywiady
Wysłane z mojego Redmi Note 5 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego Redmi Note 5 przy użyciu Tapatalka
Re: Rapowy offtopic
wini jest śmieszny, gruby, wie o czym mówi, ma ciekawe przemyślenia, charakterystyczny styl bycia z któego zrobił swój znak rozpoznawczy i przede wszystkim nie jest kodziarzem, elo
Haczapurjan pisze: Wpuścić Iranki i Koreanki. Kim są, ustali się później
phobos pisze: skandowanie jebać pis pod cypisa to był wzniosły moment demokratycznego uniesienia
- Moltisanti
- Posty: 4840
- Rejestracja: 05 maja 2019, 21:11
Re: Rapowy offtopic
Flint XD Przecież to najbardziej snobistyczny aktywista który gdyby słuchał jazzu to gardziłby każdym kto słucha innej muzyki. Te jego frustracje typu że nową falę trzeba nazywać inaczej niż rap bo on nie życzy sobie żeby ktoś myślał że słucha Young Igiego gdy mówi że słucha rapu
Zawsze wychodziłem z założenia że muzyka to nie fizyka kwantowa i nie potrzeba MĄDREGO dziennikarza, tylko typa jak Wini czy nawet Rawicz którzy sprawią że artysta się otworzy i pokaże z jakiejś innej strony, a nie smutnego pana który wali sobie mentalnego konia jak zaczną z artystą używać podczas wywiadu trudnych słów i rozważać czy rap owego artysty jest postmodernistyczny a może inspiruje sie liryką międzykurwawojnia
Re: Rapowy offtopic
wasze argumenty anty-flinciarskei są jałowe i orbitują wokół abstrakcyjnych ogólników ("nie ma wajbu", "snobistyczny") co tylko udowadnia że Flint ma łeb na karku i robi swoje, z fartem
Haczapurjan pisze: Wpuścić Iranki i Koreanki. Kim są, ustali się później
phobos pisze: skandowanie jebać pis pod cypisa to był wzniosły moment demokratycznego uniesienia
- Moltisanti
- Posty: 4840
- Rejestracja: 05 maja 2019, 21:11
Re: Rapowy offtopic
nie wiem jak można zestawić pojęcie łba na karku z 40 latkiem przeprowadzającym wywiady z polskimi raperami za pół darmo. Anyway, nie musze udowadniać tego że chłop mnie nudzi. A to że jest snobem udowodniłem tą jego gadką na temat nowej fali 
- bilderberg
- Posty: 265
- Rejestracja: 14 sie 2019, 12:22
Re: Rapowy offtopic
Rawicz był spoko jak nie było żadnego innego dziennikarza do prowadzenia wywiadów z raperami ale jak potem było już tego wysyp na yt to nie miał podjazdu. Potem jak zaczął robić z jakimś ralphem wywiady we dwójkę to była w ogóle tragedia. Flinta niestety lepiej się czyta niż słucha a szkoda bo czasem mówi mądrze ale niestety moje uszy nie wytrzymują jego głosu. Na szczęście jak chce obejrzeć rozmowę z raperem to wchodzę na kanał Winiego.
Re: Rapowy offtopic
rawicz mnie zawsze dziwil ze on wygladal jak taki rockowy brudas po 30 ale kumal klimat erape i noramlnie na lajcie z gadki tam duzo wynikalo i sie kleila gadka jak gowno do buta ze bylo wrazenie jakby oni sie gdzies wszyscy kojarzyli i robili te same rzeczy i nawijali jak ziomki dobre ale czasami tam byly nawijki jakies dziwne. ale szanuje w huj za wywiad z pomidorem ale potem jak robil wywiady z tym pedalem dziwnym to juz nic nie rozumialem i ten pedal jakis dziwny nastroj wprowadzal on taki kurwa jest lewy ten pedal bo niby ma pojecie obycie ze wszystkim ale nie kazdy temat mu gra i wtedy jakies takie dziwne numery kreci ze sie przypierdala o nic pojebany typ. a ten grubas strasznie sepleni i tak szybko mowi dziwnie ze go nie moge sluchac
Re: Rapowy offtopic
nie wiem jak można szanować dziennikarza rapowego który spuszcza się po usłyszeniu jednego wersu rapera kurwa GURAL
zresztą grubas flint ma jeszcze kilku swoich ulubieńców i wiadomo, że jakiego gówna by nie nagrali to da dobrą ocene
Re: Rapowy offtopic
jaka jest topka raperów jeśli chodzi o dykcję wg was?














