niepopularne/kontrowersyjne zdanie o amerykańskim rapie
Re: niepopularne/kontrowersyjne zdanie o amerykańskim rapie
No luzik, ale kim jest kurwa Joe Biden xd dla mnie np tupac zawsze był chujowy i nie czaiłem nigdy podjarki nim, Changes, i Hit Em Up jedyne dwa numery które lubie, Biggie wg mnie zawsze był w pizdu lepszy
CAŁE ŻYCIE MAM
SKANDAL PIJĄC HENNESSY PARADIS
Lepiej za miedzą niż pleksą ~Olgierdos
SKANDAL PIJĄC HENNESSY PARADIS
Lepiej za miedzą niż pleksą ~Olgierdos
Re: niepopularne/kontrowersyjne zdanie o amerykańskim rapie
prezydentem usa
miał jedną z największych charyzm w rapie, wszyscy chcieli być jak on, poruszył ulicę, pisał przyziemnie, ale z poetyckim sznytem, poruszał tam jakieś problemy społeczne, nagrał klasyczne płyty na klasycznych kurwa bitach i wzbił się na sam szczyt tej rapgierki. raperem jako takim był przeciętnym, to fakt. ale 2pac to postać, to nie tylko raper - to ikona.
jasny wracaj na forum
Re: niepopularne/kontrowersyjne zdanie o amerykańskim rapie
No to prawda No i przede wszystkim osiągnął bardzo dużo w bardzo młodym wieku, mnie zawsze odpychało to ze próbował z siebie zrobić gangstera na sile z chłopca który tańczył balet i był aktorem, taki trochę plant jak drake dzisiaj, ale tylko trochę, bo rodzina aktywiści z black Panther czyli całkiem niezły buntowniczy background do tego później byl marionetka suga No i gość byl również inteligentny, po prostu nie podoba mi się jego muzyka oraz image
Wiem ze to tylko moje chuja warte zdanie i ktoś może napisać ze pierdole od rzeczy ale wg mnie Nipsey Hussle za całokształt powinien stać się większa ikona
Wiem ze to tylko moje chuja warte zdanie i ktoś może napisać ze pierdole od rzeczy ale wg mnie Nipsey Hussle za całokształt powinien stać się większa ikona
Spoiler
Dla mnie jest
CAŁE ŻYCIE MAM
SKANDAL PIJĄC HENNESSY PARADIS
Lepiej za miedzą niż pleksą ~Olgierdos
SKANDAL PIJĄC HENNESSY PARADIS
Lepiej za miedzą niż pleksą ~Olgierdos
Re: niepopularne/kontrowersyjne zdanie o amerykańskim rapie
dwapac miał rzadko spotykaną energię, pozytywnie nasyconą, która zdołała wpłynąć na myślenie amerykańskich czarnuchów.
prezentował podejście na zasadzie misji, niesienia nadziei dla uciśnionych w gettach, jakąś wizję swojej działalności. jednocześnie posiadając ciemną stronę, co wywoływało kontrowersje podtrzymujące zainteresowanie - bijatyki ze słusznych pobudek, jak i po prostu w efekcie wkurwienia na osobnika o przeciwnej opinii.
gościu po prostu miał w sobie tyle siły i samozaparcia że szok. na pewno zdolności aktorskie pomogły mu wskoczyć także na rapowy świecznik - juice, w którym zagrał główną rolę (znakomicie btw), odbiło się przecież szerokim echem, nie tylko wśród społeczności hiphopowej.
również dzięki tej mocy, którą w sobie nosił, potrafił nawijać dobitnie i dosadnie, wyraźnie i charyzmatycznie, przekonująco i zachęcająco, jestem pewien że wchodząc z nim w dyskusję on był tym typem który potrafił ją prawie za każdym razem wygrać, a nawet jeśli nie, to skłonić drugą stronę do jakiejś znaczącej refleksji, miał sporo do powiedzenia i do pewnego momentu wiedział konkretnie w co chce uderzać, co chce przekazywać. a że potem wjechały mu jazdy na bani, po strzelaninie w quadzie - to akurat ja się nie dziwię, nie wiem czy miał na tyle silną psychę żeby unieść kolejną taką akcję, tym razem wyglądającą na zamach - bo był w końcu ogromnym wrażliwcem, na równi z bandyckim zacięciem, ale jednak.
takich treści i muzyki nie stworzy byle cham z gangu czy inny szeregowy łeb z hood, miał zaplecze kulturowe, zajęcia teatralne na koncie, wychowanie w muzyce, miał ją we krwi. po prostu jego przeznaczeniem było ją tworzyć.
co do techniki - pisałem w tym temacie o niej już:
prezentował podejście na zasadzie misji, niesienia nadziei dla uciśnionych w gettach, jakąś wizję swojej działalności. jednocześnie posiadając ciemną stronę, co wywoływało kontrowersje podtrzymujące zainteresowanie - bijatyki ze słusznych pobudek, jak i po prostu w efekcie wkurwienia na osobnika o przeciwnej opinii.
gościu po prostu miał w sobie tyle siły i samozaparcia że szok. na pewno zdolności aktorskie pomogły mu wskoczyć także na rapowy świecznik - juice, w którym zagrał główną rolę (znakomicie btw), odbiło się przecież szerokim echem, nie tylko wśród społeczności hiphopowej.
również dzięki tej mocy, którą w sobie nosił, potrafił nawijać dobitnie i dosadnie, wyraźnie i charyzmatycznie, przekonująco i zachęcająco, jestem pewien że wchodząc z nim w dyskusję on był tym typem który potrafił ją prawie za każdym razem wygrać, a nawet jeśli nie, to skłonić drugą stronę do jakiejś znaczącej refleksji, miał sporo do powiedzenia i do pewnego momentu wiedział konkretnie w co chce uderzać, co chce przekazywać. a że potem wjechały mu jazdy na bani, po strzelaninie w quadzie - to akurat ja się nie dziwię, nie wiem czy miał na tyle silną psychę żeby unieść kolejną taką akcję, tym razem wyglądającą na zamach - bo był w końcu ogromnym wrażliwcem, na równi z bandyckim zacięciem, ale jednak.
takich treści i muzyki nie stworzy byle cham z gangu czy inny szeregowy łeb z hood, miał zaplecze kulturowe, zajęcia teatralne na koncie, wychowanie w muzyce, miał ją we krwi. po prostu jego przeznaczeniem było ją tworzyć.
co do techniki - pisałem w tym temacie o niej już:
kiedyś byłem jego wielkim fanem, w sumie dalej jestem, ale troszku mniej, przejadł mi się niestety, za dużo słuchałem, oglądałem wywiadów, filmów, dokumentów. nie zmienia to faktu że jest w topce ever, dla mnie osobiście dużo wyżej niż biggieDoubleB pisze: ↑19 maja 2021, 1:00 Kompletnie nie kumam skąd wzięło się przeświadczenie, że Pac ma gorsze skillsy niż Big. Pierwszy przykład z brzegu (już pomijając że często takie analizy są niedokładne, to widać gołym okiem co jest pięć):
https://www.youtube.com/watch?v=ZJ8Wy5B5QYQ
Re: niepopularne/kontrowersyjne zdanie o amerykańskim rapie
Eminem jest bardzo dobrym raperem, ale ma jakąś dziwną wkręte i podejście do muzyki od nastu lat już i to znacząco się przekłada na to jak wyglądają rzeczy które wydaje
nie chce mi się teraz tego szukać ale słyszałem kilkukrotnie w jakichś urywkach wywiadów gdzie to tłumaczył i według mnie jego punkt widzenia był po prostu totalnie chujowy, a było to coś w stylu że przedkłada "technikę" nad wszystko inne i nie obchodzi go w sumie wartość artystyczna albumu
napierdalanie jak na etacie w fabryce 9 to 5 też pewnie na to wpływa, jest to pewnie zdrowe dla jego życia ale czy jest to dobre dla artyzmu to wątpię
nie chce mi się teraz tego szukać ale słyszałem kilkukrotnie w jakichś urywkach wywiadów gdzie to tłumaczył i według mnie jego punkt widzenia był po prostu totalnie chujowy, a było to coś w stylu że przedkłada "technikę" nad wszystko inne i nie obchodzi go w sumie wartość artystyczna albumu
napierdalanie jak na etacie w fabryce 9 to 5 też pewnie na to wpływa, jest to pewnie zdrowe dla jego życia ale czy jest to dobre dla artyzmu to wątpię
- SuperRapMaster
- Posty: 976
- Rejestracja: 11 wrz 2021, 13:41
- Lokalizacja: Truskulasy
Re: niepopularne/kontrowersyjne zdanie o amerykańskim rapie
Rakim, Kool G Rap, Jay Z, Method Man, Game, Lupe Fiasco, Pharoahe Monch, LL Cool J, Kendrick Lamar. Każdy lepszy niż Joe Biden i Głuppi Mane i każdy wymienił Eminema wśród swoich ulubionych raperów. The D.O.C. ponoć nawet na pierwszym miejscu.
Ostatnio zmieniony 06 wrz 2023, 16:48 przez SuperRapMaster, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: niepopularne/kontrowersyjne zdanie o amerykańskim rapie
imo chodziło im o technikę, tego nie można mu odmówić - składania wersów. inna sprawa że na dłuższą metę rymy dla rymów przestają urzekać, brakuje czegoś co zatrzyma słuchacza. miał żartobliwe, chwytliwe kawałki, miał też wynurzenia z serduszka, ale na większości kawałków to on nawija o niczym, albo bragga, albo jakieś fikcje
Re: niepopularne/kontrowersyjne zdanie o amerykańskim rapie
Eminem potrafi napisać zajebisty storytelling, potrafi usiąść ze słownikiem i najebać 50 multisylabowych w 2 wersach, potrafi nawijać szybko i sprawnie jak mało kto ale kurwa nie potrafi nagrywać dobrej muzyki. Kiedyś potrafił ale nawet w najlepszych latach jego ucho do bitów, zmysł do refrenów oraz muzykalność były co najwyżej poprawne a to co dziś robi to gówno obesrane i tyle
Re: niepopularne/kontrowersyjne zdanie o amerykańskim rapie
dobra, zdarzało mi się tak robić, ale pitch w dół, nigdy w górę, i powoli sunie. poza tym nie uważam się za producenta tylko klepacza na miarę swoich możliwości pod swoje wypociny xd
Re: niepopularne/kontrowersyjne zdanie o amerykańskim rapie
No właśnie! Wystarczy obejrzeć Tracklib i "kurde, ja też tak chcę!" I potem właśnie takie bity jak moje wychodzą przy najmniejszym wysiłku, ale co ja wiem...Są Ci, co się tym jarają tym przecież, ja tam bity Alchemista lubię
Re: niepopularne/kontrowersyjne zdanie o amerykańskim rapie
Kurwa Mac @@quasimoto jakie dobre biciki napierdalasz, zrobiłbym z tobą mikstejp jak larry june z alchemistem
CAŁE ŻYCIE MAM
SKANDAL PIJĄC HENNESSY PARADIS
Lepiej za miedzą niż pleksą ~Olgierdos
SKANDAL PIJĄC HENNESSY PARADIS
Lepiej za miedzą niż pleksą ~Olgierdos
Re: niepopularne/kontrowersyjne zdanie o amerykańskim rapie
Jestem otwarty na wszystko 
Re: niepopularne/kontrowersyjne zdanie o amerykańskim rapie
8na10 pisze: ↑05 wrz 2023, 22:25wielu też mówi że jest huja warty, np gucci mane, czy joe budden. kiedyś była nawet jakaś godzinna kompilacja jak raperzy, recenzenci, dziennikarze etc cisną przez godzine po eminemie, ale nie ptorafie tera tego znaleźć. kiedyś linkował.
generalnie to dobrze, że w końcu jest legenda jest niweczona. snoop kolejny do odjebania - jeden klasyczny album, pare fajnych gościnek a tak to jedno wielkie kurwa nic, a jest uważany za wielką wodą za jakiegoś goata prawie jak 2pac
Nigdy nie przestanie śmieszyć
I tu się zgadzam z Tylerem
Eminema rap się stał tak techniczny że to brzmi jak jego parodia.
Plus wciskanie nft wszędzie gdzie się da bo się dał nabrać i wjebal w to hajsu i do tego keto płacz o to że recenzenci już go nie lubią i jak mogą to robić buuuu buuuu kurwa zamknij pizde lamusie połowę kariery się śmiałeś z innych ludzi, a teraz jesteś starym pruchnem i mają z ciebie beke nagle ci to przeszkadza
Wszystko jest kawałem oraz żartem
Wszystko już widziałem, co potrzebneXD
Wszystko już widziałem, co potrzebneXD
Re: niepopularne/kontrowersyjne zdanie o amerykańskim rapie
dobra bo widzę że nigdy tego nie sprostowałem, to była zaczepna opinia z dupy wzięta na rozruch tematu, ale co by nie było żadnych niedopowiedzeń, jest dokładnie odwrotnie xd
z nowych kontrowersji ode mnie - połowa ferajny z no limit spierdoliła potencjał ich bitów, niestety nagminnie mystikal, inna sprawa że mnie niejednokrotnie wpienia to darcie ryja, kiedy podkład aż się prosi o subtelne klimatowe flou
Re: niepopularne/kontrowersyjne zdanie o amerykańskim rapie
I przestało być kontrowersyjnie.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Re: niepopularne/kontrowersyjne zdanie o amerykańskim rapie
2pac za czasów swojej kariery był słusznie w topce raperów. Koledzy już wymienili jego mocne strony, które zrobiły z niego ikonę. Przypominam że Shakur ma bardzo mocną dyskografię z przezajebistym MATW (jedna z moich ulubionych płyt ever), świetnym AEOM (mimo kilku zapychaczy), bardzo dobrym 7DT i wieloma hitami na poprzednich wydawnictwach.
Charyzma, uliczny sznyt, pewna poetyckość, dobry głos, ucho do bitów. Za chujowe wykorzystanie jego nagrywek po śmierci, przemielenie ich, wybranie chujowych bitów i różną manipulację powinni wisieć za jaja kurwa mać. Dobrze, że wiele rzeczy które nagrał jest dostępna w internecie w oryginalnej formie.
Eminem dla mnie ma max 20 dobrych numerów, reszta wkurwia. Zmienił głos na przestrzeni kariery jak OSTRy i zaczął męczyć ucho swoim nosowym, wysokim pierdoleniem, plus technika dla techniki bez dobrej muzyki. Większość bitów ma wkurwiającą i ze śpiewanymi refrenami powinien se dać spokój bo fałszuje jak uczestnicy przesłuchań w Idolu.
Charyzma, uliczny sznyt, pewna poetyckość, dobry głos, ucho do bitów. Za chujowe wykorzystanie jego nagrywek po śmierci, przemielenie ich, wybranie chujowych bitów i różną manipulację powinni wisieć za jaja kurwa mać. Dobrze, że wiele rzeczy które nagrał jest dostępna w internecie w oryginalnej formie.
Eminem dla mnie ma max 20 dobrych numerów, reszta wkurwia. Zmienił głos na przestrzeni kariery jak OSTRy i zaczął męczyć ucho swoim nosowym, wysokim pierdoleniem, plus technika dla techniki bez dobrej muzyki. Większość bitów ma wkurwiającą i ze śpiewanymi refrenami powinien se dać spokój bo fałszuje jak uczestnicy przesłuchań w Idolu.
Re: niepopularne/kontrowersyjne zdanie o amerykańskim rapie
może i spierdolili trochę tych bitów ale co zajebistych fitów dostarczyli w swoich teledyskach to nikt im tego nie odbierze
Re: niepopularne/kontrowersyjne zdanie o amerykańskim rapie
co do 2paca to pelna zgoda, zawsze mialem wrazenie ze pomimo statusu legendy, to tutaj jest o nim opinia ze overrated i nikt by go na powaznie nie bral do dyskusji o goacie.
a dobra byla juz dyskusja o tym wyzej xd
a dobra byla juz dyskusja o tym wyzej xd
Re: niepopularne/kontrowersyjne zdanie o amerykańskim rapie
ll cool j przegrał beef z canibusem
onyx all we got iz us > bacdafucup
pouya jest whuj underrated artystą
gza ma najlepsze solówki z całego wutangu
onyx all we got iz us > bacdafucup
pouya jest whuj underrated artystą
gza ma najlepsze solówki z całego wutangu
Re: niepopularne/kontrowersyjne zdanie o amerykańskim rapie
Powiem to tak:
1. SGP to największy odklejeniec na scenie i jego muzyka jest nudna
2. Kodak black to największe gówno z czasów sc rapu i dalej nim jest a ludzie którzy go słuchają mają wielkiego chuja w uszach
3. CLB od Drake'a to istne gówno
4. ALLTY 5 od Trippiego to rzyg
5. Lil Durk to pizda która kreuje się na gangstera i boi się odpowiedzieć youngboyowi
6. Lil Wayne to najlepiej żyjący GOAT wsród GOAT'ÓW
7. Sprawa Torego to istny mindfuck w porównaniu do sprawy melly'ego
8. $uicideBoy$ to najlepszy duet jaką mogła spotkać scena
9. Ye to debil, ignorant i odkleniejec do potegi entej
10. Pluggnb to niedoceniany podgatunek r&b i rapu
1. SGP to największy odklejeniec na scenie i jego muzyka jest nudna
2. Kodak black to największe gówno z czasów sc rapu i dalej nim jest a ludzie którzy go słuchają mają wielkiego chuja w uszach
3. CLB od Drake'a to istne gówno
4. ALLTY 5 od Trippiego to rzyg
5. Lil Durk to pizda która kreuje się na gangstera i boi się odpowiedzieć youngboyowi
6. Lil Wayne to najlepiej żyjący GOAT wsród GOAT'ÓW
7. Sprawa Torego to istny mindfuck w porównaniu do sprawy melly'ego
8. $uicideBoy$ to najlepszy duet jaką mogła spotkać scena
9. Ye to debil, ignorant i odkleniejec do potegi entej
10. Pluggnb to niedoceniany podgatunek r&b i rapu
𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪𒐪










