[film] Zielona Granica (2023) Agnieszka Holland

Kategoria poświęcona sztuce małych i dużych ekranów.

Moderatorzy: gogi, con shonery

Awatar użytkownika
scam_sakawa
Posty: 9777
Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43

Re: [film] Zielona Granica (2023) Agnieszka Holland

Post autor: scam_sakawa »

emdeer pisze: 02 paź 2023, 7:40 Wcale SG nie została przedstawiona jednoznacznie źle
Szeregowi strażnicy jak bezmyślne chamskie bydło, przełożeni podobnie
https://sjp.pwn.pl/slowniki/jednoznacznie.html
jednoznaczny
1. «niebudzący wątpliwości»
A sam przyznajesz, że
emdeer pisze: 02 paź 2023, 7:40Jedynym lekkim wyłomem tego jest główny bohater
No dla mnie to nie jest jednoznaczne, ale okej. Zgadzam się, że ogólna ocena SG jest bardzo negatywna, ale jest wyjątek - dla mnie to rozmija się nieco ze znaczeniem jednoznacznie.
emdeer pisze: 02 paź 2023, 7:40 Przecież ktoś niezaznajomiony z sytuacją stwierdzi że Strażnicy białoruscy = strażnicy polscy
Z tym się zgadzam.
emdeer pisze: 02 paź 2023, 7:40 0 dosłownie ZERO nakreślenia kontekstu tego że w takiej sytuacji przede wszystkim bezpieczeństwo obywateli polskich zostało zagrożone
Nakreślenie sytuacji geopolitycznej zamknięte w 2 zdaniach ('wojna hybrydowa putina i lukaszenki') i to wypowiedzianych przez przelożonego SG, gdzie służbę tą dyskredytuje się przez cały film - przez co nie brzmi to zbyt wiarygodnie
To też prawda - wspomniane zostało, rozwinięte - absolutnie nie. Kontekstu brakuje w naświetleniu całej sytacji.
phobos pisze: 02 paź 2023, 0:25 xd oprócz odklejonych szurów bez kontaktu z rzeczywistością każdy popiera SG, bo po to jest przejście graniczne, by na nim się ustawić i legalnie wejść na teren kraju, równie dobrze można "nie popierać" zamków w drzwiach albo kamer w sklepach
Bo tylko odklejone szury, tj. aktywiści oraz medycy zostali przedstawieni jako reprezentanci polskiego społeczeństwa, niebędącego pracownikami SG.
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
Bisclavret
Posty: 5469
Rejestracja: 27 gru 2019, 18:27

Re: [film] Zielona Granica (2023) Agnieszka Holland

Post autor: Bisclavret »

Czyli film opowiada o strażnikach granicznych którzy w sposób sadystyczny znęcają się nad migrantami, w głównej mierze rodzinami z dziećmi, którzy z powodu bliżej nieokreślonych działań łukaszenki (nie wiadomo czy są narzędziem wspomnianej wojny hybrydowej czy może uciekają przed jej skutkami) znaleźli się na granicy polsko- białoruskiej. Ich działania motywowane są niezrozumiałymi rozkazami przełożonych oraz po części rasizmem strażników. W opozycji do straży granicznej staje polskie społeczeństwo reprezentowane w głównej mierze przez aktywistów oraz jeden dobroduszny esessman strażnik graniczny który źle ocenia rozkazy przełożonych oraz zachowanie swoich kolegów. Strażnicy graniczni nie spotykają się z agresją, nie zagraża im żadne niebezpieczeństwo. Wśród osób przekraczających granicę nie ma osób podejrzanych i potencjalnie niebezpiecznych.

Z grubsza się zgadza?
Awatar użytkownika
scam_sakawa
Posty: 9777
Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43

Re: [film] Zielona Granica (2023) Agnieszka Holland

Post autor: scam_sakawa »

Z grubsza się zgadza. :)
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
Bisclavret
Posty: 5469
Rejestracja: 27 gru 2019, 18:27

Re: [film] Zielona Granica (2023) Agnieszka Holland

Post autor: Bisclavret »

Ok to mi wystarczy, wielkie propsy dla ciebie. Do kina się nie wybierałem, ale jak już wleci na streamingi to nie zmarnuje czasu na oglądanie paszkwila.

Jeszcze jedno pytanie, już bardziej dla beki. Czy są może wspomniane zawody oczekujących na granicy ludzi? Czy któryś z nich jest może lekarzem lub architektem?
Awatar użytkownika
scam_sakawa
Posty: 9777
Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43

Re: [film] Zielona Granica (2023) Agnieszka Holland

Post autor: scam_sakawa »

Nie chcę definitywnie odpowiadać, ale nie przypominam sobie, żeby którykolwiek człowiek oczekujący na granicy wspominał o swoim zawodzie cokolwiek.
Przy czym muszę nadmienić, że po prostu mogłem o takim fragmencie zwyczajnie zapomnieć - to już kwestia do zweryfikowania przez innych odbiorców, którzy też byli w kinie. :)
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
Awatar użytkownika
wrubel
Moderator
Posty: 5057
Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:42

Re: [film] Zielona Granica (2023) Agnieszka Holland

Post autor: wrubel »

@clockers i co kiedy coś skrobniesz?
Awatar użytkownika
wujot
ave
Posty: 20073
Rejestracja: 02 wrz 2020, 11:15

Re: [film] Zielona Granica (2023) Agnieszka Holland

Post autor: wujot »

Spoiler
Obrazek
W jaki sposób Agnieszka została zaatakowana, czy hohland dostała kopa na suke?
Spoiler
Obrazek
Ostatnio zmieniony 04 paź 2023, 19:38 przez wujot, łącznie zmieniany 1 raz.
WÓDA KOKS KOBIETY
LEGIA SPORT BALETY

#FREE FROMAGE
Awatar użytkownika
mas
Posty: 6012
Rejestracja: 19 kwie 2019, 11:40

Re: [film] Zielona Granica (2023) Agnieszka Holland

Post autor: mas »

przecież komunikacja miejska jest dla plebsu więc ciężko być zaskoczonym
CobraBOY pisze: 25 wrz 2025, 17:43 to juz wolę polecieć na ręcznym albo zaczepić jakąś bezdomną czy emerytkę
Awatar użytkownika
jajca
Posty: 14067
Rejestracja: 10 maja 2019, 10:47

Re: [film] Zielona Granica (2023) Agnieszka Holland

Post autor: jajca »

No jesli ktos pomyslal, ze madame agnieszka holland czekala na tramwaj jak robak, albo w ogole ze gdzies szla na nogach zamiast zasmradzac i korkowac miasto odgradzając się od niego grubą szybą, to trochę sam jest sobie winien xd
saturn pisze: 11 lis 2025, 21:56 jądra muszą być wyczyszczone z nasienia
Awatar użytkownika
stratemirat
Posty: 608
Rejestracja: 31 maja 2020, 6:22

Re: [film] Zielona Granica (2023) Agnieszka Holland

Post autor: stratemirat »

Awatar użytkownika
mql
Moderator
Posty: 8284
Rejestracja: 17 kwie 2019, 9:20
Lokalizacja: Poznań

Re: [film] Zielona Granica (2023) Agnieszka Holland

Post autor: mql »

można na jego twórczość różnie patrzeć, ale czasem potrafi zaskoczyć niezależnością

ofc nie oglądam filmu, jeśli nie jest zrecenzowany na kulturadobra.pl i w rubrykach SEKS oraz NAGOŚĆ/NIESKROMNOŚĆ nie ma ptaszka przy przynajmniej DUŻO
Awatar użytkownika
wrubel
Moderator
Posty: 5057
Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:42

Re: [film] Zielona Granica (2023) Agnieszka Holland

Post autor: wrubel »

@clockers wyhoduj jądra następnym razem
Awatar użytkownika
clockers
Posty: 5935
Rejestracja: 20 kwie 2019, 11:32

Re: [film] Zielona Granica (2023) Agnieszka Holland

Post autor: clockers »

nie zesraj się wrubelek

urlopik miałem, więc nie chciało mi się zaprzątać głowy tematem, który już zresztą spodziewanie przycichł i na dzisiaj chyba nikogo. cóż, PiS na koniec dnia oczywiście chuja ugrało tym swoim gówniarstwem mentalnym i jak zwykle wyszli na jebanych debili próbujących cenzurować sztukę i troglodytów szczujących na artystów robiących swoją robotę. a ja jestem tak stary, że pamiętam jak to Holland wypuszczająca taki film w takim momencie miała dać paliwo pisiokom i zakopać resztkę szans na zwycięstwo demokratycznej opozycji!!1!11 po co ona to zrobiłaaa??!!!1!111 a wystarczyło nie otwierać mordy.

co do samej "Zielonej Granicy" - w moim odczuciu to po prostu dobre, porządnie zrealizowane, ważne kino stojące po stronie człowieka, w duchu interwencyjnym. nie wybitne, nie bez wad, żaden peak formy Agnieszki, ale na pewno kilka poziomów wyżej niż Pokot, o Obywatelu Jones nie wspominając. moje obawy o to, że jako reżyserka podejmująca temat kryzysu uchodźczego na polsko-białoruskiej granicy jest w niego na tyle emocjonalnie zaangażowana, że ciężko jej będzie nabrać dystansu w tej opowieści, wyważyć treściowo, okazały się zupełnie niepotrzebne. film nie jest w żadnym wymiarze antypolski, nie jest żadnym paszkwilem na nikogo, nie jest jednostronny, a polska straż graniczna nie jest największym złem jakie w obrazie Holland widzimy.
Spoiler
nie będę pisał o swoich emocjach, o tym jak przeżyłem ten film, bo w najlepszym razie i tak spotkałoby się to tutaj z kpiną i szyderstwem, więc po prostu kilka słów o fabule, bohaterach i najbardziej kontrowersyjnych scenach. mamy głównego bohatera - pogranicznika, który w trakcie filmu przechodzi przemianę, zaczyna dostrzegać bezsens i okrucieństwo w postępowaniu z uchodźcami, czuje się psychicznie zdewastowany i bezradny (świetna kreacja Włosoka). mamy drugą protagonistkę - dobrze sytuowaną psychoterapeutkę z dużego ośrodka, która przeniosła się do domku na Podlasie i korzystając ze swojego klasowego uprzywilejowania, postanawia zaangażować się w pomoc aktywistyczną. mamy samych aktywistów z Grupy Granica, dla których liczy się tylko to, żeby pomóc cierpiącym, zminimalizować ich traumy i krzywdy, ocalić. są to osoby wykazujące się radykalnym humanizmem i odwagą. mamy wreszcie polskich i białoruskich pograniczników - ci polscy bywają rasistowscy (nie wszyscy), bywają sadystyczni (nie wszyscy), przerzucają ciężarną uchodźczynię z Kongo przez drut kolczasty (prawdziwa historia, opisywana zresztą w mediach), zaś w innej scenie jeden z nich tłucze termos i przerzuca za druty uchodźcom w wiadomym celu (niewiadomo do końca, czy to zdarzenie miało miejsce i czy tak dokładnie wyglądało, ale jestem w stanie w to uwierzyć, pamiętam latający na twitterze filmik, w którym pogranicznicy śmieszkują z uchodźcy zwisającego z drutu kolczastego głową w dół - trochę to mówi panujących obyczajach i nastawieniu niektórych z nich). zresztą dla nikogo, kto od początku kryzysu na granicy śledził uważnie i czytał relacje Grupy Granica, Fundacji Ocalenie, czy prywatne kanały aktywistów będących na miejscu, te sceny z pogranicznikami, ich bezceremonialna brutalność (nie wszystkich - w filmie, w scenie z termosem np. podchodzi drugi ziomek i karci kolegę ze służby za to co robi), nie powinny być szokiem, czy jakąś nowością - nielegalne, brutalne pushbacki, wypychanie kobiet, dzieci, całych rodzin w ciemny las i na bagna, ignorowanie próśb o azyl, są faktem. pogranicznicy białoruscy natomiast są pokazani jako wyjątkowe kurwiska (w zasadzie wszyscy), zezwierzęcone odrażające gnidy, znęcajace się, torturujące i zabijające osoby uchodźcze. są wreszcie polacy, którzy, jak to w społeczeństwach - jedni w opcji wyparcie i obojętność (choćby postać grana przez Kuleszę - fanatyczna wyborczyni PO, kodziara, której wygoda i dobrostan psychiczny nie mogą być zmącone żadnym strasznym, bolesnym tematem), inni wolą może nie widzieć i się angażować, ale jak już na ulicy, pod ich nogami, znajdą się leżące zabiedzone dziecko z matką, to podadzą jedzenie albo jakiś hajs, jeszcze inni pomogą nawet aktywistom w przemyceniu uchodźców (scena z właścicielem lokalnego warsztatu samochodowego, czyli osobą z tzw. ludu). nie ma faktycznie w filmie scen z legendarnej bitwy na przejściu granicznym, ale biorąc pod uwagę jak on jest opowiadany i na czym jest skupiona uwaga, szczere mówiąc nie bardzo wiem gdzie i jak te sceny miałyby być umieszczone, by nie zaburzyć rytmu i koncepcji. możliwe, że do zrobienia, nie wiem, natomiast wg mnie ta sytuacja z przejścia granicznego w żaden sposób nie usprawiedliwa tego, jak traktowani byli schorowani, głodni, odmrożeni, poobdzierani biedni ludzie, których pogranicznicy spotykali w lasach.

najważniejsze w dziele Holland jest to, że upomina się on godność ludzi będących ofiarami potwornego oszustwa, traktowanych przez służby sąsiadujących ze sobą państw niczym gorący kartofel albo trujący odpad, którego jak najszybciej trzeba się pozbyć. mocno wybrzmiewa także epilog, który w mojej opinii jest idealną, smutną puentą tej całej historii. epilog ukazujący tę koszmarną asymetria, gdzie nie mamy najmniejszego problemu z przyjęciem w tak krótkim czasie nawet 2 milionów uchodźców ukraińskich, zaś kilkadziesiąt tysięcy uchodźców innego koloru skóry, pochodzących z innego kręgu kulturowego stanowi problem tak duży, że nagle okazujemy się państwem lękowym i na tyle słabym na poziomie procedur, kontroli etc., że trzeba uciekać się do nielegalnych i niehumanitarnych praktyk. a, geneza kryzysu uchodźczego (Łukaszenka i próba wywołania wojny hybrydowej, traktowanie ludzi jak żywe pociski) oczywiście jest zaakcentowana w fabule, podobnie jak to, że cały system UE stający twarzą w twarz z kryzysem uchodźczym jest po prostu słaby i z jakimkolwiek humanitarnym podejściem aktualnie nie ma wiele wspólnego.

swoja drogą, bardzo szkoda, że nie powstał i nie powstanie zapewne żaden porządny film dokumentalny o tej całej sytuacji, ale naiwny ten kto myśli, że wprowadzenie stanu wyjątkowego i zakazu wjazdu dla mediów miało na celu coś innego niż po prostu uniemożliwienie pracy dziennikarzom, reporterom, filmowcom, którzy mogliby to rzetelnie opisywać i relacjonować. ukrycie prawdy niewygodnej i trudnej. dlatego jest jak jest.
podsyłam jeszcze link do ciekawej rozmowy m.in. o filmie z byłym komendantem SG:
https://rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/7,3 ... -nAeZO28xf

polecam też recenzje filmu na filmwebie popełnioną przez Popielnickiego (bodaj tego, którego Bakan wymieniał jako jednego z tych krytyków, których zdanie ceni).
Ostatnio zmieniony 12 paź 2023, 14:52 przez clockers, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
phobos
BOR PTKWO
Posty: 27963
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:22

Re: [film] Zielona Granica (2023) Agnieszka Holland

Post autor: phobos »

ryczałeś na filmie? żaden wstyd, ja za każdym razem jak songo poświęca życie w walce z komórczakiem przez głupotę syna
mój styl życia to piątkowo
twój styl życia to chujowo
:cool:
ffeee pisze: 12 sty 2023, 0:17szkoda, że przez internet nie można komuś zębów wybić :wall: :wall:
lygrys pisze:Nie prawactwo, wie że będzie dojechane za swoje poglądy.
Awatar użytkownika
ConeyIsland
Posty: 5939
Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
Lokalizacja: łódzkie

Re: [film] Zielona Granica (2023) Agnieszka Holland

Post autor: ConeyIsland »

clockers pisze: 12 paź 2023, 14:46 nie mamy najmniejszego problemu z przyjęciem w tak krótkim czasie nawet 2 milionów uchodźców ukraińskich, zaś kilkadziesiąt tysięcy uchodźców innego koloru skóry, pochodzących z innego kręgu kulturowego stanowi problem tak duży, że nagle okazujemy się państwem lękowym i na tyle słabym na poziomie procedur, kontroli etc., że trzeba uciekać się do nielegalnych i niehumanitarnych praktyk.
Jesteś cockers pewien że to o to chodzi?
Awatar użytkownika
phobos
BOR PTKWO
Posty: 27963
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:22

Re: [film] Zielona Granica (2023) Agnieszka Holland

Post autor: phobos »

ja tam myślę, że zawarcie sceny batalistycznej nieco by wytłumaczyło, czemu jesteśmy "państwem lękowym" xD i dlaczego przyjmowanie rzeczywistych uchodźców w postaci kobiet i dzieci to trochę co innego niż naćpanych byczków, no ale zawsze można pokazać łzawą historyjkę, no nic, brzmi jak gówno dla lamusów, więc nie będę oglądał skoro się nawet nie napierdalają tylko jakieś wymyślone termosy są kruszone, czekam na sequel opisujący obecne wydarzenia w strefie gazy, piaskowa granica to by było coś
mój styl życia to piątkowo
twój styl życia to chujowo
:cool:
ffeee pisze: 12 sty 2023, 0:17szkoda, że przez internet nie można komuś zębów wybić :wall: :wall:
lygrys pisze:Nie prawactwo, wie że będzie dojechane za swoje poglądy.
Awatar użytkownika
Wtn
Posty: 2313
Rejestracja: 17 kwie 2019, 10:40

Re: [film] Zielona Granica (2023) Agnieszka Holland

Post autor: Wtn »

@clockers
w jaki Ty sposób chcesz kontrolować ludzi bez jakichkolwiek dokumentów xD?
genocidegeneral
Posty: 11415
Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:50

Re: [film] Zielona Granica (2023) Agnieszka Holland

Post autor: genocidegeneral »

ehh kurwa ukraińcy czemu przed wojną z ruskimi spierdalacie do polski a nie np. do rosji wytłumaczcie tooooooo
Awatar użytkownika
clockers
Posty: 5935
Rejestracja: 20 kwie 2019, 11:32

Re: [film] Zielona Granica (2023) Agnieszka Holland

Post autor: clockers »

phobos pisze: 12 paź 2023, 14:59 ja tam myślę, że zawarcie sceny batalistycznej nieco by wytłumaczyło, czemu jesteśmy "państwem lękowym" xD i dlaczego przyjmowanie rzeczywistych uchodźców w postaci kobiet i dzieci to trochę co innego niż naćpanych byczków, no ale zawsze można pokazać łzawą historyjkę, no nic, brzmi jak gówno dla lamusów, więc nie będę oglądał skoro się nawet nie napierdalają tylko jakieś wymyślone termosy są kruszone, czekam na sequel opisujący obecne wydarzenia w strefie gazy, piaskowa granica to by było coś
no, wystraszyliśmy się kilku tysiecy obdartusów rzucających patykami, kamieniami i co tam pod ręką mieli xD 40-milionowy kraj w UE, członek NATO, z rzekomo mocną armią. i powtarzam, to że jeden byczek jest naćpany i brutalny nie jest powodem żeby powółóczącą ledwo nogami kobicine w lesie z dzieckiem, wyrażającą wprost chęć złożenia wniosku o azyl, traktować w ten sam sposób co rzeczonego byczka.

to że np. przerzucanie kobiety w ciąży przsz drut kolczasty to dla ciebie łzawa historyjka, której nie warto oglądać świadczy tylko i wyłącznie o tobie i twoim podjeściu do tej historii.

Dodano po 2 minutach :
Wtn pisze: 12 paź 2023, 14:59 @clockers
w jaki Ty sposób chcesz kontrolować ludzi bez jakichkolwiek dokumentów xD?
no, jeśli np. pogranicznicy zabierali im paszporty albo niszczyli to faktycznie ich wina, ze nie mieli dokumentów.
Ostatnio zmieniony 12 paź 2023, 15:08 przez clockers, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Wtn
Posty: 2313
Rejestracja: 17 kwie 2019, 10:40

Re: [film] Zielona Granica (2023) Agnieszka Holland

Post autor: Wtn »

a czemu te kobiety z dziećmi przyjeżdżają nielegalnie na drugi koniec świata zamiast do pierwszego bezpiecznego kraju w którym mogą sobie siedzieć ze zbliżoną kulturą???? a no pewnie dlatego, że oni w dupie mają ochronę międzynarodową a po prostu są migrantami ekonomicznymi xD

No faktycznie, paszport wydany jakiemuś brudasowy w Syrii przez chuj wie kogo faktycznie pomoże w jakiejkolwiek identyfikacji gościa czy stanowi jakieś zagrożenie czy nie xD
Spoiler
Wpuśćcie w końcu tych ludzi do Polski!

Kim są, ustali się później!

Od czego macie służby?
Ostatnio zmieniony 12 paź 2023, 15:16 przez Wtn, łącznie zmieniany 3 razy.
ODPOWIEDZ