Taco Hemingway - 1-800-OŚWIECENIE (2023)
Re: Taco Hemingway - 1-800-OŚWIECENIE (2023)
Tutaj ani bitowo, ani tekstowo nie jest dobrze, a warsztatowo nic odkrywczego.
Na tyle numerów zrobić 1,5 dobrego kawałka to trochę wyczyn. Populistyczne teksty, wszystko to miałkie i nijakie.
Wąsacz od swojego peaku, z płyty na płytę coraz gorzej.
PS. Bity z Bartosiewicz i Turnaua wkurwiają ucho strasznie
Na tyle numerów zrobić 1,5 dobrego kawałka to trochę wyczyn. Populistyczne teksty, wszystko to miałkie i nijakie.
Wąsacz od swojego peaku, z płyty na płytę coraz gorzej.
PS. Bity z Bartosiewicz i Turnaua wkurwiają ucho strasznie
wjeżdża największy kaliber, twoja ekipa koliber
Re: Taco Hemingway - 1-800-OŚWIECENIE (2023)
Dla mnie problemem z treścią jego utworów jest taki, że wybrał sobie trochę niefortunny podmiot liryczny - ludzie piszą, że to jest muzyka dla ogólnych ludzi, ale te "ambitne" i "głębokie" obserwacje też są serwowane z punktu widzenia ogólnego człowieka, przez co może w bańce ogólności to bangla, ale dla mnie jest totalnie nieinteresujące i miałkie. "Prawdziwego" Hemingwaya można doceniać albo nie, ale w tym kontekście dość zabawne jest to odniesienie.
W tym sezonie diagnozowanie warszawki lepiej wyszło choćby Emasowi, który nawija z grubsza o tym, co Taco, ale z perspektywy ex-blokersa, przez co przynajmniej generuje się jakieś napięcie i płyta jest o czymś. To już nawet proste a wręcz prostackie utwory Kaza Bałagane z gatunku warszawka-core mają w sobie jakiś bunt i temperaturę a tutaj nie dość, że mamy gościnki z rozdania męskie granie, to jeszcze nie wiem, ilu słuchaczy utożsamia się problemami typu "przytłoczenie posiadanymi pieniędzmi w kapitalistycznej warszawie", opowiedzianymi na poziomie normikowo-instagramowym.
W tym sezonie diagnozowanie warszawki lepiej wyszło choćby Emasowi, który nawija z grubsza o tym, co Taco, ale z perspektywy ex-blokersa, przez co przynajmniej generuje się jakieś napięcie i płyta jest o czymś. To już nawet proste a wręcz prostackie utwory Kaza Bałagane z gatunku warszawka-core mają w sobie jakiś bunt i temperaturę a tutaj nie dość, że mamy gościnki z rozdania męskie granie, to jeszcze nie wiem, ilu słuchaczy utożsamia się problemami typu "przytłoczenie posiadanymi pieniędzmi w kapitalistycznej warszawie", opowiedzianymi na poziomie normikowo-instagramowym.
Re: Taco Hemingway - 1-800-OŚWIECENIE (2023)
Re: Taco Hemingway - 1-800-OŚWIECENIE (2023)
klip do jednego z lepszych numerow, momentami dobrze se tu leci
Re: Taco Hemingway - 1-800-OŚWIECENIE (2023)
true dat, jak go tak boli to niech sie wyprowadzi jak jego kumpel quebonafide, plyta o spokojnym zyciu na toskanskiej wsi bez malkontenctwa by lepiej wjechała tbhwarzywo pisze:a tutaj nie dość, że mamy gościnki z rozdania męskie granie, to jeszcze nie wiem, ilu słuchaczy utożsamia się problemami typu "przytłoczenie posiadanymi pieniędzmi w kapitalistycznej warszawie", opowiedzianymi na poziomie normikowo-instagramowym.
Re: Taco Hemingway - 1-800-OŚWIECENIE (2023)
Te bity poza 008-1 i makareną najgorsze kurwa są, poza tym to main stage freestyle jak central cee w pewnych momentach więc plus, 008-1 spoko, pakiet Platinium giga, Cichosza giga
Reszta do wyjebania, nic lepszego niż Szprycer i Flagey już nie wyjdzie
Reszta do wyjebania, nic lepszego niż Szprycer i Flagey już nie wyjdzie
Re: Taco Hemingway - 1-800-OŚWIECENIE (2023)
[/quote]
Przecież Quebo odszedł w primeMoltisanti pisze: ↑22 wrz 2023, 22:34 On jest chyba na tym etapie co np małpa po KNOC czy Quebo swego czasu.
- Moltisanti
- Posty: 4915
- Rejestracja: 05 maja 2019, 21:11
Re: Taco Hemingway - 1-800-OŚWIECENIE (2023)
Egzotyka i Taconafide to byl prime
- marmolad_k2
- Posty: 6409
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Taco Hemingway - 1-800-OŚWIECENIE (2023)
Taconafide to jego najsłabsza płyta.
Re: Taco Hemingway - 1-800-OŚWIECENIE (2023)
No ten kawałek dobry całkiem.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Taco Hemingway - 1-800-OŚWIECENIE (2023)
bity miał akurat niemal zawsze chujoweMoltisanti pisze: ↑22 wrz 2023, 22:34 Juz jebac co tam taco se gada, ale te bity to jest kurwa jakiś zart a ucho to on akurat zawsze miał
Dodano po 3 minutach 3 sekundach:
no i proszę, nie mówcie, że on dobrze rapuje, no
jest lepiej niż na trójkącie, ale po 10 latach w branży ktokolwiek powinien mieć warsztat jak maszyna, a u szcześniaka to jednak zazwyczaj ciągle brzmi żenująco
Re: Taco Hemingway - 1-800-OŚWIECENIE (2023)
Czy taki np Sokół dobrze rapuje po ponad dekadzie? To dość subiektywna opinia, nie można mu odmówić że np Main Stage Freestyle jest źle nawinięte. Cały czas utrzymuje też hype, co nie jest łatwe po tylu albumach, cały czas na topce. Nie robi jakiś głupich ruchów marketingowych jak większość po tylu latach, ja to szanuje
- Moltisanti
- Posty: 4915
- Rejestracja: 05 maja 2019, 21:11
Re: Taco Hemingway - 1-800-OŚWIECENIE (2023)
No i co z tego, chodziło mi o jego prime a nie subiektywną opinię na temat fajne/niefajne
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Taco Hemingway - 1-800-OŚWIECENIE (2023)
jeśli chodzi o taconafide to mam takie przeświadczenie, że taco za chuj nic wartościowego nie nagra w 2k43 a Nafide potrafi być jakoś ładnie tak opóźniony w rozwoju i prime przed nim
Re: Taco Hemingway - 1-800-OŚWIECENIE (2023)
Tak już słucham z trzeci raz i się przekonuje powoli do płyty.
cyk
Re: Taco Hemingway - 1-800-OŚWIECENIE (2023)
Chuj mnie to, odjebałby jakiś przypał to by było ciekawej, a tak to ciągle nijak.
To proste - jak pójdę leżeć to w końcu odpocznę
Wiem jak to się kończy, nie jestem głupcem
Będę bogaty w kurwę! lub martwy, okaże się wkrótce
Wiem jak to się kończy, nie jestem głupcem
Będę bogaty w kurwę! lub martwy, okaże się wkrótce
Re: Taco Hemingway - 1-800-OŚWIECENIE (2023)
Tak, powinien pato streamy napierdalać bo ciekawie byłoby.
cyk










