przedszkolanek pisze: ↑07 wrz 2023, 20:51
myślę, że jednak głównym narzędziem ich rozkminek jest kalkulator już od dawna a nie przechodzenie do historii
to, choć imo po Ground Zero jeszcze mieli dużo fajnych momentów (ja serio lubiłem Widmo)
męczy ta nawijka Oskara. tak naprawdę, to po samym tytule można by randomowo wypisać rymy do "Nicea" i to pewnie połowa by się znalazła z kawałku, sporo bardzo słabych wersów, ale chyba najbardziej przeszkadza to, że to jest tak odtwórcze, że słuchanie tego po raz drugi naprawdę przeszkadza
ktoś niedawno podbił temat o Art Brut i sobie wrzuciłem zarówno Art Brut jak i Problem LP na odsłuch, po czym dostałem maila z tym numerem, no i kurwa, jaka to jest przepaść nawijkowo-bitowo-konceptowa, no szkoda gadać
o ile jestem w stanie uwierzyć, że ktos lubi numery z Art Brut 2 czy Fight Clubu (no tutaj mniej), bo te albumy cierpiały na to, że Problemy wydawały w kołko nowe rzeczy, to tutaj była dłuższa przerwa, a oni zajebali znowu to samo, jezu, spierdalajcie do newonce