Mokebe - Chwil Gablota (2023)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: Jose, oldschool

emde
Posty: 184
Rejestracja: 13 sty 2020, 22:44

Re: Mokebe - Chwil Gablota (2023)

Post autor: emde »

SiNi pisze: 14 sie 2023, 16:44 @emde Orientujesz się czy epka "Letnich parę jeszcze" była do kupienia w wersji fizycznej?
Tak, nawet gościnną zwrotkę tam położyłem w numerze "NA MIGI". Fizyk był do preorderu(a dokładniej chyba do tego największego boxa jak dobrze pamiętam), jakieś pojedyncze sztuki poszły też na koncertach, ale nakład był symboliczny.
Awatar użytkownika
xxxkawo
Posty: 987
Rejestracja: 24 sty 2021, 1:19

Re: Mokebe - Chwil Gablota (2023)

Post autor: xxxkawo »



Monopol'18 najlepszy z płyty, Ciekawy zabieg w refrenie że początek brzmi jak czerwone korale. Ciary przy refrenie, jaka zabawa flow, na prawdę spoko brzmienie. Polski Burial.
Światem kręcą pieniądze
Jeśli życie to dziwka, robi dla mnie pole dance
Awatar użytkownika
ART
Posty: 16265
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:50
Lokalizacja: pół mewa - pół kicia

Re: Mokebe - Chwil Gablota (2023)

Post autor: ART »

dojebane to co wyzej, az sprawdze calosc bo zapomnialem wczesniej
jest modelką z instagrama
co z nią zrobię to już nie jest twoja sprawa


rym| last.fm
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Mokebe - Chwil Gablota (2023)

Post autor: przedszkolanek »

kurwa, dobre
Awatar użytkownika
eddy_wata
Posty: 17503
Rejestracja: 12 sie 2019, 13:01
Lokalizacja: droga jest stąd do ronda

Re: Mokebe - Chwil Gablota (2023)

Post autor: eddy_wata »

Bit robi robote
świadomość swojej ignorancji
to początek drogi do elegancji
Awatar użytkownika
jkravo
Posty: 1092
Rejestracja: 08 maja 2019, 23:42
Lokalizacja: Breslau

Re: Mokebe - Chwil Gablota (2023)

Post autor: jkravo »

Przesluchalem całość podjarany powyższa wrzuta i niestety kapiszon jednak, z plusów tak jak już była mowa zajebiste UK garage style podkłady i gdy chłop to zestawia z zajebistym głosem w chłodno-bezbanamietnym stylu jak w powyższym albo kawałku zwidy czy warblade cto słucha się świetnie, niestety w większości tracków zamiast tego jakieś silenie się na jakies okolopodspiewywanie, wpadanie w wyższe rejestry i tam brzmi to tak że ciężko uwierzyć, że to ten sam chłop

Plus straszne refreny, ale może ja jestem jak jakiś dziad który nosi fullcap który nie kuma patentów, bo mnie wszędzie niesamowicie wkurwia to zmodulowane przeciągane wycie które budzi tylko jak najgorsze skojarzenia z jakimiś shafterami

Tekstowo tez nic ciekawego, klasyczne palę szlugi i nie śpię jestem smutny ja jestem sobą a ty kim innym więc mnie nie kumasz stoję sam napisałem już 1000 tekstów do szuflady i generalnie
Rupert pisze: 21 kwie 2023, 14:57 takie samo jak wszystkie smutne dzieciaki wkurwione dzieciaki biedne dzieciaki
vel Krzykacz
Dołączył(a): 05 Lutego 2010

www.last.fm/user/jkravo
ODPOWIEDZ