A no słyszałem, czytałem, groził, straszył, wymuszał seks. Ale nie zgwałcił.
Szkoda, że Kartkiego tak środowisko nie canceluje (porównując oba nagrania, to z Kartkiego większy pojebaniec , do niego już się chyba wszyscy przyzwyczaili..... Albo ich podejście się zmieniło i jeden z drugim dochodzi do wniosku, że wyjebanie kobiecie nie może być odbierane jako złe czy dobre. Dużo zależy od sytuacji, emocji, niuansów. A może uświadamiają sobie, że babie czasem pierdolnąć trza? Że niektórym się należy?
Jeszcze bym w 100% rozumiał, gdyby ta typiara go dusiła, podsycała feministyczne bojówki etc.... Ale kobieta jest z nim w związku oraz w ciąży
Dodano po 1 minucie 9 sekundach:
O Cię chuj, dobra ciekawostka, tego nie znałem



