W 2009 roku pan @tedef opublikował w internecie nagranie HWDPiratom gdzie razem z @numerraz1 nagrał numer poświęcony piractwu. Otóż panie Jacku pragnę poinformować pana, że zgodnie z polskim prawem, osobiste prawa autorskie są niezbywalne i jako kompozytor tego utworu nigdy nie wyraziłem panu zgody na dokonanie opracowania muzycznego, wykorzystanie muzyki o publikacji w sieci i czerpaniu zysków nie wspominając. Nie pamiętam czy utwór jest zarejestrowany jako współautorski gdzie w celu wykonania takiego opracowania wymagana jest zgoda wszystkich autorów ale w nawiązaniu do tematyki utworu wykazał się pan podobną ignorancją jak oceniając moje wypowiedzi w sieci. Jeśli kiedykolwiek jeszcze będzie pan naśmiewał się z mojej choroby lub z powodu zerowej wiedzy ośmieszał moje osiągnięcia spotkamy się w sądzie. Póki co czekam na kontakt w celu polubownego załatwienia sporu.
#waco #alien #predator #palestra
i tak chcialbym zeby ktos w koncu opisal jak to wygladalo bo nie moge sobie wyobrazic ze kurwa maciej bilka przychodzi do tdfa i mowi daj 10k za bit a ten daje. zesralbym sie ze smiechu chyba
pewnie nawet nie przychodzil, tylko maciek bilka anioł zemsty zadzwonil i powiedzial groznie zmodulowanym, "huczącym" głosem że jak nie zapłaci to zajebie ci wpierdol czaisz kurwa, a tede zostawil hajs w gotowce w umowionym miejscu i położył wieko na niego
saturn pisze: ↑11 lis 2025, 21:56
jądra muszą być wyczyszczone z nasienia
Horry pisze: ↑01 sie 2023, 16:11
i tak chcialbym zeby ktos w koncu opisal jak to wygladalo bo nie moge sobie wyobrazic ze kurwa maciej bilka przychodzi do tdfa i mowi daj 10k za bit a ten daje. zesralbym sie ze smiechu chyba
No dokładnie tak było, czego nie rozumiesz?
Jak słucham twoje traczki, to wtedy faktycznie zbiera mnie do sraczki
na Buhhy nawet pożyczał od Killazów czy WhiteHouse i nie było spin (chyba że były) Kasta mu się dogrywał do następnego a o jakiegoś luzaka Hempgru sie zesrało, gdzie tu hip hop
TdW pisze: ↑11 gru 2019, 23:28
Chciałbym nominować słowo rondlarz do młodzieżowego słowa roku
Numer Hemp Gru pt. H.W.D.P. gdzie Wacław klepnął bit jest oficjalnie na płycie DROGA. A nagrywanie pod bity, które wydali koledzy po fachu to normalna akcja tam gdzie Hip-Hop jest zdrowy, ale w Polszy to jakieś fikołki jak zwykle.
No cat can match me... I'm passing fastly. Who's half as nasty?
No ostro pokurwione. Jeszcze jakby se tede ten numer na plyte wzial i zarobil na niej to coninnego no ale kurwa bicz plizzzzz. A jak sie robi mixtejpy klasyczne na podjebanych bitach ty bilonie uposledzony z glosem pomniejszonego ludzika? Hatfu
Jose pisze: ↑08 lut 2026, 22:48
Dlaczego 2rzyn Królem Jest
No nie bylo tu sprawiedliwosci, po prostu tede mial chujowy okres delikatnie mowiac, szczyt jego tzw infamii, to flip i flap se wyliczyli na kalkulatorach ze moga do niego akurat w tamtym momencie przyfikac i pozwolili sobie, cwaniakowanie do takiego afrojaxa juz sie niestety skonczylo kompromitacja
saturn pisze: ↑11 lis 2025, 21:56
jądra muszą być wyczyszczone z nasienia
dokładnie. Przecież to nie chodzi o to że ktoś nagrał pod ten bit tylko że TEDE nagrał pod ten bit. Skasowanie tych pieniędzy to był pokaz dominacji Bilona nad Tedasem
Przecież ten numer i aferka z nim związana pojawiły się przed infamią. Tede był wówczas na fali po sukcesie zapowiedzi powrotu WFD, flashmobu z parasolkami itd. Infamia zaczęła się jakieś 7-8 miesięcy później dopiero.
No kojarze ze numer i album wyszedl w lecie 2009, a konflikt z rychem od wrzesnia 2009? co nie znaczy ze nie mogli sie dojebac z opoznieniem, w 2019 tede mowil ze numer mu wisi hajs od 9 lat, w 2020 ze to sprawa sprzed 10 lat wiec mozliwe ze ten genialny pomysl nie wpadl do glowy naszym bezwglednym gangsterom od razu, tylko w dobrym momencie podpieli sie pod nagonke na tedego, kiedy on akurat nie mial psychy zeby to inaczej ogarnac
saturn pisze: ↑11 lis 2025, 21:56
jądra muszą być wyczyszczone z nasienia
Dojebali się niemal od razu, jak numer wyszedł, a wyszedł jeszcze przed oficjalna premierą płyty WFD jakoś na początku czerwca w odpowiedzi na przedpremierowy wyciek płyty do netu. Te prawilne durnie pare dni po po premierze numeru zaczęły się srać do Tedego, a wtedy o infamii nikt nawet nie myślał.
A sama infamia zaczęła się bardziej w grudniu 2009, albo nawet później. We wrześniu beef z Peja polegał na najebanym Rysiu freestylukacym na koncertach o tym, że Tede „ma strupy z kupy wokół dupy” i może końcem września wyszła N2 Errata z dwoma, czy trzema dissami na Peje. Potem chyba dopiero zaczęło sie odwoływanie koncertów i spocone wywiady Jacka w cgmie.
Infamia to jest motyw przewodni kariery Tedego, i gdyby nie poczucie wyobcowania, walki z mniej lub bardziej urojonymi przeciwnikami, oraz ciągłe oglądanie się na innych to nie miałby o czym rapowac, i nie powstaloby Z 3/4 jego numerów. Co nie jest złe, Beatelsi też często śpiewali o miłości, więc kto ma zabronić Jackowi rapować o tym że ludzie to nie lubią
Prawda jest taka że ‚infamia’ trwa od hajs hajs hajs(może nawet sport), kiedy to cała prawilna warszawska scena spięła się do tedego, ze jego rodzice to nie patologia, a on nagrywa wesołe kawałki o melanżu i pieniądzach, zamiast narzekania na życie na blokach
no tez fakt (to ze wiekszosc tej sceny to rowniez banany to inna sprawa), przeciez taki onar (połączony oral i anal) wycofal sie w ostatniej chwili z projektu HaKa gdzie jego zwrotki juz byly nagrane, bo sie bał co ludzie powiedzą xD
saturn pisze: ↑11 lis 2025, 21:56
jądra muszą być wyczyszczone z nasienia