Lil Wayne - Tha Carter III (2008)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: instinkt, luk0as

Awatar użytkownika
instinkt
Moderator
Posty: 8030
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:29

Re: Lil Wayne - Tha Carter III (2008)

Post autor: instinkt »

szkoda tylko że taki numer jak Playing With Fire musieli zastąpić Pussy Monster :lol:
Awatar użytkownika
meksyk
Zbanowany
Posty: 146
Rejestracja: 22 lip 2023, 14:31

Re: Lil Wayne - Tha Carter III (2008)

Post autor: meksyk »

A jest jakaś wersja deluxe z brakującymi numerami?
skromny sympatyk kultury gruzińskiej

a siatkówka to jest pedalskie gówno
Awatar użytkownika
instinkt
Moderator
Posty: 8030
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:29

Re: Lil Wayne - Tha Carter III (2008)

Post autor: instinkt »



ta jest chyba najbardziej kompletna
ale tego numeru o którym pisałem wyżej nie ma nigdzie na strimingach przez sample więc będziesz musiał sobie ogarnąć z YT albo znaleźć na jakimś Soulseeku pełną wersje, bo Pussy Monster nie warto słuchać :lol:
traczki 17 i 18 to deluxe, 19-23 to EPka The Leak z numerami które jak nazwa wskazuje zleakowały pół roku przed premierą przez co zostały zastąpione
oprócz tego Playing With Fire warto jeszcze ogarnąć dojebany remix Lollipop z Kanye którego też nie ma w tej wersji
Awatar użytkownika
meksyk
Zbanowany
Posty: 146
Rejestracja: 22 lip 2023, 14:31

Re: Lil Wayne - Tha Carter III (2008)

Post autor: meksyk »

Dzięki to będę sam se musiał skleić najbardziej kompletna wersje bo wkurwia mnie obcowanie z zawartością pomniejszona
skromny sympatyk kultury gruzińskiej

a siatkówka to jest pedalskie gówno
Awatar użytkownika
instinkt
Moderator
Posty: 8030
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:29

Re: Lil Wayne - Tha Carter III (2008)

Post autor: instinkt »

jak nie słuchałeś nigdy Carterów wgl to 1 i 2 też warto ogarnąć
wróciłem sobie kilka miesięcy temu i wszystkie te 3 części są równie warte odsłuchania
na każdej są jakieś skipy, ale jest też w chuj dużo zajebistych numerów
4 jest trochę gorsza niż 1-3, ale w sumie też warto :lol: chociaż mniej
a 5 jest jeszcze gorsza niż 4 i tego raczej nie warto imo

i tak kurwa jego najlepszym releasem jest Da Drought 3, tam to się dopiero dzieją cuda
Awatar użytkownika
meksyk
Zbanowany
Posty: 146
Rejestracja: 22 lip 2023, 14:31

Re: Lil Wayne - Tha Carter III (2008)

Post autor: meksyk »

Zacznę od trójki, puszczę dziś z głośnika jak będę grał w kosza z kolegami
skromny sympatyk kultury gruzińskiej

a siatkówka to jest pedalskie gówno
Awatar użytkownika
oyama
Posty: 5038
Rejestracja: 22 kwie 2019, 18:26
Lokalizacja: Vice City

Re: Lil Wayne - Tha Carter III (2008)

Post autor: oyama »

sprawdz sobie cala dyskografie Weezyego, lacznie z rzeczami wypuszczanymi jako Hot Boys i wszystkimi tape'ami, bo ten gosc jest naprawde fenomenalny i potrafi zrobic cos z niczego. A kawalek Playing with Fire, o ktorym pisze instinkt tez koniecznie do nadrobienia, jest dostepny na YT. To co tam wyprawia duet Weezy F i Betty Wright to jest odlot, szkoda tylko ze numer zostal przeswappowany na oficjalnych streamingach

+ Dedication 2 zmierza na streamingi wg. tego co mowil na podcascie Gangsta Grillz u DJ Drama
Alles is literêre fiksie, die inhoud wat ek publiseer is jou verbeelding. Jy het alles uitgedink. Ek is nie eens ’n skaduwee in jou wêreld nie, ek haal nie asem as ’n lewende wese nie. Hou op om aan my te dink. Laat my uit jou gedagtes verdwyn.
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 5660
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: Lil Wayne - Tha Carter III (2008)

Post autor: gods bidness »

Dwójka i Trójka to klasyki. Do tegomixtape z Juelz Santana I can't feel my face. Weezy jeden z nielicznych z lat 2005-2010, do których wracam.
emdeer
Posty: 512
Rejestracja: 19 lip 2019, 17:14

Re: Lil Wayne - Tha Carter III (2008)

Post autor: emdeer »

Hmm a 'playing with fire' to jeszcse do nie dawna wisiało na Spotify czy mi się wydaje?

Wysłane z mojego YAL-L21 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 10160
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: Lil Wayne - Tha Carter III (2008)

Post autor: Parlae »

Też mi się wydaje, że słuchałem albumu nie tak dawno temu i było. Ale pewności nie mam.
jasnejasne
Posty: 101
Rejestracja: 20 maja 2019, 19:03

Re: Lil Wayne - Tha Carter III (2008)

Post autor: jasnejasne »

Nie wyznawałem jeszcze tu miłości C2 i C3, więc nadrabiam. C4 choć słabsze, trzymało gardę.
Awatar użytkownika
oyama
Posty: 5038
Rejestracja: 22 kwie 2019, 18:26
Lokalizacja: Vice City

Re: Lil Wayne - Tha Carter III (2008)

Post autor: oyama »

Tha Carter IV tez ma dojebane linijki, oczywiscie na pamiec jak kazdy album
Alles is literêre fiksie, die inhoud wat ek publiseer is jou verbeelding. Jy het alles uitgedink. Ek is nie eens ’n skaduwee in jou wêreld nie, ek haal nie asem as ’n lewende wese nie. Hou op om aan my te dink. Laat my uit jou gedagtes verdwyn.
Awatar użytkownika
ConeyIsland
Posty: 6232
Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
Lokalizacja: łódzkie

Re: Lil Wayne - Tha Carter III (2008)

Post autor: ConeyIsland »

Safe sex is great sex
Better wear a latex
Cuz you don't want that late text
that "I think I’m late” text
:oops:
Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 10160
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: Lil Wayne - Tha Carter III (2008)

Post autor: Parlae »

Awatar użytkownika
camzat
Posty: 5490
Rejestracja: 09 cze 2019, 22:42
Lokalizacja: twoja stara

Re: Lil Wayne - Tha Carter III (2008)

Post autor: camzat »

Brzuch
Zbanowany
Posty: 175
Rejestracja: 25 wrz 2025, 15:49

Re: Lil Wayne - Tha Carter III (2008)

Post autor: Brzuch »

Lot lil Wayne od 1997 do 2018 to jakis kosmos, best rapper alive, tyle wspaniałych kawałków, na albumach, mixtapach i nawet bootlegach, nie mówiąc już od featach w latach 2005-2012, no legenda po prostu
Awatar użytkownika
chuj
Zbanowany
Posty: 2333
Rejestracja: 17 maja 2020, 22:40
Lokalizacja: Mafijne Trójmiasto

Re: Lil Wayne - Tha Carter III (2008)

Post autor: chuj »

za czasów pierwszych 3 carterów tak było ale to na tyle

remix z gołota zajebisty, nie znałem a buja
złap książkę, złap reset

free smly
Awatar użytkownika
vidar
Posty: 288
Rejestracja: 02 maja 2025, 13:18

Re: Lil Wayne - Tha Carter III (2008)

Post autor: vidar »

Z tamtego czasu Da Drought Is Over 2 MIxtape jest kozackie.
ODPOWIEDZ