Ten Intruz to jest niezły łeb, teraz Akasha propsuje jak kiedyś usłyszałem Racja Dyskryminacja (ta pierwsza) to myślałem, że coś z niego będzie, ale później posłuchałem jego wypowiedzi i dałem sobie spokój. Swoją drogą ciekawe czy dał radę przeczytać ten wywód Akasha, jeśli tak to trwało to minimum kilkanaście godzin.
Uwielbiam oglądać jak szarpią się między sobą ludzie za którymi nie przepadam. O Intruzie nie trzeba za wiele wspominać, wystarczy spojrzeć na ksywkę. Ale Ak47.... odklejony płaskoziemiec, z fanbasem foliowych czapeczek. W mojej dawnej ekipie był jego słuchacz, słuchał przy okazji Medium więc tkwił w takich klimatach. No i rok temu jak jeszcze się trzymaliśmy razem chłop po zajebaniu bucha z bonga odpalił temat WTC, typek fan filmików z żółtymi napisami, zaczął mi wkręcać, że nie było żadnego WTC, samolotów, tych wież w ogóle nie było, to wszystko to mistyfikacja. Na początku myślałem że sobie bekę kręci, ale im dalej szła dyskusja tym bardziej utwierdzał mnie w przekonaniu, że on w to naprawdę wierzy. No ale gość z natury odklejony, kiedyś spizgani wkręciliśmy mu, że jeden z ziomków złapał badtripa na melanzu i skoczył z balkonu, 5 piętro, wyszedł przed blok go szukać. A chłop siedział skitrany za telewizorem, w pewnym momencie nie mógł już wytrzymać z beki i zaczął chichotać, to ten odklejeniec rzucić do towarzystwa "CHLOPAKI CHŁOPAKI, SŁYSZYCIE? TELEWIZOR SIE Z NAS ŚMIEJE". Wracając jeszcze z pod tego bloku pomylił piętra i wbił na chatę do sąsiadki piętro niżej.
Taki obraz słuchaczy Kałacha mam przed oczami i ciężko mi to zmienić