Jack Harlow - Jackman. (2023)
Re: Jack Harlow - Jackman. (2023)
Fajne bity.
Bonus track:
Bonus track:
Spoiler
Re: Jack Harlow - Jackman. (2023)
Lepsze to niż ten poprzedni wysryw?
Re: Jack Harlow - Jackman. (2023)
solidny rapowy album
warto tym bardziej że to tylko 24 minuty
warto tym bardziej że to tylko 24 minuty
Re: Jack Harlow - Jackman. (2023)
pozytywne zaskoczenie
“I’m Weezy F and the F is for flame
Eat these rappers chef of the game.”
Eat these rappers chef of the game.”
Re: Jack Harlow - Jackman. (2023)
Nawet fajny album, dobrze że trwa tylko 24 minuty, bo trochę się ciągnie momentami i mam wrażenie jakby trwał ze 40. Największym atutem tej płyty są dobre bity 
Re: Jack Harlow - Jackman. (2023)
Kurwa bity tu są jakby zajebane z dysku westa i blazea w czasach bluprintu. Super to brzmi, soulful. Zwrotka w gangagang o Kevinie zajebista. FJna płyta.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Re: Jack Harlow - Jackman. (2023)
Nie wyszło mu bycie białym Drejkiem, więc postanowił zostać białym J. Colem.
No ale spoko, nawet niezła płyta. Denver najlepsze.
No ale spoko, nawet niezła płyta. Denver najlepsze.






