Tede - 3H: Hajs Hajp Hejt (2023)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Awatar użytkownika
Bryx Fenrir
Posty: 3919
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:22

Re: Tede - 3H: Hajs Hajp Hejt (2023)

Post autor: Bryx Fenrir »

Bardzo dobry numer, jeden z lepszych kawałków Jacka od dawna, znakomity follow up, ciekawy bit, i Jacek płynący po nim znakomicie.
Siusiak89
Posty: 13
Rejestracja: 18 mar 2022, 2:13

Re: Tede - 3H: Hajs Hajp Hejt (2023)

Post autor: Siusiak89 »

Zajebista płyta. Szacun za to, że podjął się produkcji i naprawdę produkcja jest mocną stroną płyty. Przekaz jak to przekaz u niego, o czymś to niby jest ale ciężko powiedzieć o czym konkretnie. Mimo to take kawałki jak feroveryoung skynet jest o czymś konkretnym i wiadomo co autor ma konkretnie na myśli. Co do barwy głosu, rzeczywiście koleś zupełnie nie ogarnia czegoś takiego jak technika wokalna, przepona itp. wszystko robi gardłem co siłą rzeczy musi odbić się na strunach głosowych. W dzisiejszych czasach kiedy raperzy wszystko czyszczą sobie autotune również na koncertach to wszyscy w jego wieku będą tak charczeć. U tedasa głos zaczął się mocno zmieniać na przestrzeni 12-13 czyli kiedy zaczął oporowo używać tej głosowej wtyczki. 8,5/10 liczyłem na kubana w tym roku jak się dowiedziałem, ale chuj z tego wyszedł, a tu Tedas z dupy zajebał płytę roku
Awatar użytkownika
Finesta
Posty: 1251
Rejestracja: 17 kwie 2019, 21:01

Re: Tede - 3H: Hajs Hajp Hejt (2023)

Post autor: Finesta »

To jest jedyna, tegoroczna płyta z plhh do której wracam
Prawdopodobne AOTY
Awatar użytkownika
scam_sakawa
Posty: 9583
Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43

Re: Tede - 3H: Hajs Hajp Hejt (2023)

Post autor: scam_sakawa »

Po kilkunastu odsłuchach dochodzę do wniosku, że to najlepsza płyta TDF od czasu kurt rolson.
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
Awatar użytkownika
The Bitch Fucker
Posty: 245
Rejestracja: 09 paź 2019, 22:19

Re: Tede - 3H: Hajs Hajp Hejt (2023)

Post autor: The Bitch Fucker »

Dopiero niedawno przesłuchałem i dla mnie to jego najlepsza płyta od Vanillahajs. Nie tylko zdołałem przesłuchać całość na raz, ale do tego nie miałem poczucia żenady, dobrze się bawiłem i miałem ochotę posłuchać raz jeszcze. Chyba na chwilę obecną płyta roku. Szkoda, że hajp trochę nieproporcjonalnie niski.
:bowdown:
Awatar użytkownika
Luxair
Posty: 6021
Rejestracja: 24 kwie 2019, 19:38

Re: Tede - 3H: Hajs Hajp Hejt (2023)

Post autor: Luxair »

Dołączam do kolegów: jedynym minusem płyty jest zryty głos gospodarza, poza tym to naprawdę kawał dobrej kamery dobrego albumu - aż sam byłem zakoczony! :shock:
Brazilian rush hour commuters
Sold out organic kombucha
TSMC bottleneck futures
Very expensive computers
edenmar
Posty: 2094
Rejestracja: 30 lip 2019, 1:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: Tede - 3H: Hajs Hajp Hejt (2023)

Post autor: edenmar »

Bardzo dobry album, jedyny z mainstreamu z ostatniego półrocza, do którego sobie wracam. Może tylko trochę za długi, bo jednak w całości najlepiej słucha mi się teraz EPek, ale i tak zaskakująco równy jak na tę długość.
Awatar użytkownika
Wolny
Posty: 3236
Rejestracja: 24 lis 2019, 21:47

Re: Tede - 3H: Hajs Hajp Hejt (2023)

Post autor: Wolny »

ryjebaniewam zachęciło do odsłuchu, mega numer
cyk
ODPOWIEDZ