[RPG] Harry Potter Hogwarts Legacy
Moderator: con shonery
Re: [RPG] Harry Potter Hogwarts Legacy
pzdr dla empress zcrackujemy coś wierzę
Re: [RPG] Harry Potter Hogwarts Legacy
A tak w skrócie dla casuala - czemu to Denuvo ma aż taki hype? Co w nim jest/było rewolucyjnego?phobos pisze: ↑23 lut 2023, 17:51 a uchronić się da, tylko ciężko bo przecież chcesz to odpalić na maszynie do grania a nie na sandboxie do malware, exploity na maszyny wirtualne co pozwalają z nich wyskoczyć są raczej drogie i nie opłacałoby się ich palić by założyć ransomware swojej klienteli, szczególnie że pewnie ludzie, a na pewno samo denuvo reversują te jej cracki
Skończyłem właśnie czytać fajną nitkę na reddicie, gdzie ludzie wymieniają się teoriami na temat jej pochodzenia (cały przekrój od 22 letniej rosyjskiej lesbijki, przez sztab ludzi podszywających się dla beki pod jedną pannę, po spiski że to sam zaangażowany dev), jedni nazywają absolutnym goatem jeśli chodzi o tę konkretną gałąź, inni skupiają się bardziej na tych filozoficznych statementach, ale to co przewija się najczęściej to właśnie bowdowny i informacja, że mnóstwo z tych starych, oldschoolowych ekip zajmujących się pchaniem gier na torrenty nawet nie próbowało się za to (Denuvo) zabierać, co dopiero mówiąc o sukcesie.
Nie gram i nie planuję pobierać, ale ode mnie props, lubię te historie o genialnych mózgach siedzących po nocach dla własnej legendy i jakichś pokurwionych idei, gdzie pewnie jeden telefon w odpowiednie miejsce dzieliłby ją/ich od stanowiska z furą legalnego siana w słonecznej Kalifornii.
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
Re: [RPG] Harry Potter Hogwarts Legacy
to po prostu gra w kotka i myszkę na czas, a że to firma i zatrudnia ludzi, którzy za pieniądze tworzą zabezpieczenia uciążliwe w obejściu to trudno jest z nimi walczyć crackerom, gdzie pewnie niejeden to wyćpany krokodylem wariat i na pewno też trudno założyć team i zachować anonimowość by psy nie wjechały na chatę
to denuvo to jest trochę jak zamek do drzwi, wsadzasz klucz i uzupełniasz dziury w zamku, przez co on się przekręca, wsadzisz patyk to zapadki się nie podhaczą i zamek się nie przekręca
do serwera leci licencja i serwer zwraca niezbędne dane/kod by gra odpaliła się i denuvo jej nie uwalało, praca crackera polega na wytworzeniu "uniwersalnego klucza" który bez kontaktu z serwerem uzupełni ten brakujący kod i gra odpali się i nie będzie marudzić
Dodano po 10 minutach 40 sekundach:
to denuvo to jest trochę jak zamek do drzwi, wsadzasz klucz i uzupełniasz dziury w zamku, przez co on się przekręca, wsadzisz patyk to zapadki się nie podhaczą i zamek się nie przekręca
do serwera leci licencja i serwer zwraca niezbędne dane/kod by gra odpaliła się i denuvo jej nie uwalało, praca crackera polega na wytworzeniu "uniwersalnego klucza" który bez kontaktu z serwerem uzupełni ten brakujący kod i gra odpali się i nie będzie marudzić
Dodano po 10 minutach 40 sekundach:
heh jakby to zajmowało lata by scrackować to bym był skłonny w to uwierzyć, taki wentyl bezpieczeństwa demotywujący innych crackerów spoza układu, a gra już i tak zarobiła więc wyjebane, ale po kilkunastu dniach to raczej nie chce mi się w to wierzyć, bardziej bym stawiał na obecność w sieci denuvo i podpierdalanie im patentów przez team EMPRESS, gdzie może osoba przedstawiająca się jako EMPRESS jest tam też crackerką ale jednocześnie jej hobby to robienie PRu, coś jak mój shitposting na forum, jakby mi dali w firmie podwyżkę za pierdolenie edgy rzeczy na necie by podkręcać biznesik no to kurwa, jestem tu
Re: [RPG] Harry Potter Hogwarts Legacy
Nie znam lore ale moze se jakis typek/grupa kreca prowo ze dziewucha, tak czy siak od pierwszego krakulca na doom/quake1 zawsze props za ta scene oraz razory od GTA IV, nie jestem pewiek ale chyba nawet jest subgenre muzyczki wlasnie tej keygenowej, piractwo od zawsze na zawsze
Chief Keef pisze: I'm so fly, I'm so fly, in Hawaii eating Thai
You gotta pay me for a comment, and that comment might be why
Asian ho, say she think I'm nice, why 'cause I eat rice?
Bitch, I'm mean, go and get your things, you can spend the night
Re: [RPG] Harry Potter Hogwarts Legacy
Z perspektywy zaangażowanego deva jest tam jeszcze opisana teoria z uwalaniem własnej pracy, żeby móc pobiec do pracodawców (producentów) i żebrać jeszcze więcej i jeszcze więcej hajsu na badania, ulepszenia i poprawki, ale jako laikowi coś mi tu zgrzyta - jakbym robił hitowe gierki i opłacona ekipa bezpieczników dawałaby dupy po raz kolejny i kolejny, to wolałbym ich zmienić, niż dawać im jeszcze większy budżet
Ale teraz pomyślałem z drugiej strony, że faktycznie lwia część zarobków takiej gry jest generowana przy premierze i dobę później, kto miał kupić kupił, kto miał streamować postreamował, a to czy ktoś złamie to 9 czy 21 dnia nie robi im różnicy, też prawda
Ale teraz pomyślałem z drugiej strony, że faktycznie lwia część zarobków takiej gry jest generowana przy premierze i dobę później, kto miał kupić kupił, kto miał streamować postreamował, a to czy ktoś złamie to 9 czy 21 dnia nie robi im różnicy, też prawda
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
Re: [RPG] Harry Potter Hogwarts Legacy
Ale jak to jest, bo Denuvo to produkt stworzony przez trzecią stronę, tak? I jak rozumiem, jest wykorzystywany przez różne studia, a skoro widzę, że jest różny czas łamania zabezpieczeń dla każdej gry (a dla niektórych nie są złamane wcale) to dla każdej gry tworzony jest oddzielny system zabezpieczeń? I czy ludzie od Denuvo siedzą nad tym sami czy ściśle współpracują z teamem z danego studia?
- yungXpaproch
- Posty: 4340
- Rejestracja: 01 mar 2020, 20:32
- Lokalizacja: grrr pow™
Re: [RPG] Harry Potter Hogwarts Legacy
podoba mi sie ta empress w kurwe szczerze, jakies manifesty jak unabomber kurwa
mocna akcja serio, bede obserwowal
mocna akcja serio, bede obserwowal
Re: [RPG] Harry Potter Hogwarts Legacy
to tak nie działa raczej, dostaliby czas etatowy na research, a potem by musieli się przed kimś rozliczyć, to nie polskie outsourcingowe korpo że można sobie walić w huja przez 3 lata bo i tak panowie z ju es ej ubiją projekt i rozejdzie się po kościach, jak dużo płacą to kasa jest liczona, a jak ktoś ma wyjebane na robotę to raczej nie pracuje w takim miejscu mocno "competitive", tylko gdzieś w ciepłym kurwidole sobie siedzi i w godzinach pracy pisze na forumSWN pisze: ↑23 lut 2023, 21:01 Z perspektywy zaangażowanego deva jest tam jeszcze opisana teoria z uwalaniem własnej pracy, żeby móc pobiec do pracodawców (producentów) i żebrać jeszcze więcej i jeszcze więcej hajsu na badania, ulepszenia i poprawki, ale jako laikowi coś mi tu zgrzyta - jakbym robił hitowe gierki i opłacona ekipa bezpieczników dawałaby dupy po raz kolejny i kolejny, to wolałbym ich zmienić, niż dawać im jeszcze większy budżet
no tak jest, nie wiem gdzie dokładnie jest ten moment, że już niewiele zarabia bo tam sprzedaż się utrzymuje długo, ale właśnie taki jest sens rozwiązań typu denuvo, zarobić na początku a potem obniża się cenę dla niezdecydowanych normików co wolą kupić niż bawić się w cracki i patrzą obniżka to biorą, to jest crackowalne z założenia a development wygląda tak jak napiszę niżej
ta, to jest produkt trzeciej strony, jak on dokładnie jest licencjonowany i dopasowywany do gierki nie wiem, ale się domyślam, że musi być jakaś współpraca między devami z obu stron, natomiast nad samym rozwiązaniem pracuje denuvo, ono ma ciągle kolejne "iteracje" i po wypuszczeniu gierki z iteracją X denuvo oni po prostu zaczynają tworzyć kolejną wersję, nie ścigają się już z crackerami na bieżąco robiąc fixy, natomiast na pewno reversują stworzone cracki i próbują adresować to w kolejnej iteracji denuvoCzak pisze: ↑23 lut 2023, 21:12 Ale jak to jest, bo Denuvo to produkt stworzony przez trzecią stronę, tak? I jak rozumiem, jest wykorzystywany przez różne studia, a skoro widzę, że jest różny czas łamania zabezpieczeń dla każdej gry (a dla niektórych nie są złamane wcale) to dla każdej gry tworzony jest oddzielny system zabezpieczeń? I czy ludzie od Denuvo siedzą nad tym sami czy ściśle współpracują z teamem z danego studia?
a przynajmniej tyle zrozumiałem czytając o tym w necie, pewnie też nie jest to jawne, więc to są domysły, trzeba niezłych ekspertów od reverse engineeringu, by to zrozumieć, w ogóle programowanie niskopoziomowe to jest zajebiście ciekawy temat i niektóre rozwiązania rozpierdalają łeb swoją prostotą o której czytając masz wrażenie "LOL jakie proste", a sam by człowiek nigdy na to nie wpadł, na przykład pomiar czasu przez rozwiązanie typu denuvo, które orientuje się w ten sposób, że ktoś próbuje debugować chronioną binarkę, bo debugger dorzuca przecież dodatkowe instrukcje i zwiększa czas wykonywania się tego badanego kodu, no proste jak budowa cepa, ale by na to wpaść i wykorzystać jako rozwiązanie to już inna kwestia
ciężko tylko z tego wyżyć niestety i trzeba hakować lub klepać aplikacje webowe
Re: [RPG] Harry Potter Hogwarts Legacy
I yo spory, nie przypominam sobie tak szybkiej akcji
Re: [RPG] Harry Potter Hogwarts Legacy
Ładna jest ta gra naprawdę i dla fana książek super jest polatać w końcu po zamku jak człowiek ale te wybory moralne to jak rakietas ,,nie oddać hajsu czy nie oddać hajsu". Szkoda. Widać, że gra była zaplanowana na tysiąc mikropłatności niczym jakiś komórkowy szrot i jahve dzięki, że się ktoś wybudził. Taki średniak
I know you think Obi-Wan gettin' tired now
Don't jump, Anakin, I got the higher ground
Don't jump, Anakin, I got the higher ground
- piernikowyskoczek
- Posty: 9175
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 11:06
Re: [RPG] Harry Potter Hogwarts Legacy
Co do crackowania i reverse engineeringu, tu fajny komentarz redditowy sprzed 7 lat:
https://www.reddit.com/r/CrackStatus/co ... k/czi9vbs/
https://www.reddit.com/r/CrackStatus/co ... k/cziibz4/
https://www.reddit.com/r/CrackStatus/co ... k/czi9vbs/
https://www.reddit.com/r/CrackStatus/co ... k/cziibz4/
rakieta_rakieta pisze: ↑16 kwie 2020, 19:20 Ja aż zadzwoniłem do inposta o chuj chodzi i mają lagi w pokazywaniu statusów, bo dziś w nocy stawiają nowy serwer
Re: [RPG] Harry Potter Hogwarts Legacy
Im dalej w las, tym bardziej stwierdzam, że jest to dobra gra, miejscami nawet bardzo dobra - Hogwart jest przepiękny. No ale to byłoby na tyle. Fabuła główna nic specjalnego, dziwne tempo, w jednej chwili robisz jakieś tam ważne rzeczy, odkrywasz starożytną magie, a w drugiej chwili idź tam ziomek na lekcje. Questy poboczne to w większości nuda. Idź tam i zanieś/przynieś to - klasyk. Triale Merlina to takie gówno, ze ciesze się, że sprawdziłem w necie jaka za to jest nagroda [XD] i nie będę marnować na to czasu. Nauka nowych czarów chujnia, np żeby nauczyć się glacius, tego zaklęcia zamrażającego, musiałem najpierw przekłuć kilka balonów - co to ma wspólnego? XD Za to dalej nie umiem i słyszałem, że mini-gierka z nim związana jest kurewsko męcząca.
Open world typowy dla ubisoftu, najebane aktywności pobocznych, a żadna ciekawa, klasycznie obozy z wrogami, jakieś puste jaskinie. Elementów RPG to tutaj bardzo malutko jest. Brak możliwości jakieś specjalizacji. Ubranka zwiększają tylko dwie statystyki - ofensywa/defensywa i to tyle. Dodatkowo najebane jest ich tyle, że zmieniam ekwipunek co godzine najwcześniej, bo co z tego, że znalazłem lepszy armor, jak za 5 min pewnie znajde jeszcze lepszy. Poza tym, menu jest troche wolne, szczególnie biorąc pod uwagę, jak często sięw nie wchodzi żeby sprawdzić różne informacje, więc tym bardziej nie chce mi się ciągle tam wchodzić, żeby zmienić pelerynke dla +5 obrony.
Żadnych konsekwencji wyborów, mogę być w dialogu milutki, mogę być chujem, nic to nie zmienia. Dodatkowo, zbyt grzeczni tam wszyscy są. Gdzie jest znane z filmów/książek chamstwo Slytherinu? Wszyscy tam by sobie najchętniej pałke ojebali, proszę, dziękuję i te sprawy.
Ogólnie wygląda to mega jak typowa gra Ubisoftu ze skinem ze swiata Harry Pottera. Fajniutka gierka, przez pierwsze 5-10h jarałem się bardzo, ale aktualnie po 20h i dojściu do etapujakoś nie chce mi się w to grać. Jest ogromny potencjał, jak na pierwszą próbe bardzo spoko, ale mają wiele do poprawki. Dla mnie dobra/czasem bardzo dobra gra, ale żadne GOTY, ale snucie marzeń o GOTY się pewnie skończy, jak w maju wyjdzie Zelda.
Spoiler
alohomora
Open world typowy dla ubisoftu, najebane aktywności pobocznych, a żadna ciekawa, klasycznie obozy z wrogami, jakieś puste jaskinie. Elementów RPG to tutaj bardzo malutko jest. Brak możliwości jakieś specjalizacji. Ubranka zwiększają tylko dwie statystyki - ofensywa/defensywa i to tyle. Dodatkowo najebane jest ich tyle, że zmieniam ekwipunek co godzine najwcześniej, bo co z tego, że znalazłem lepszy armor, jak za 5 min pewnie znajde jeszcze lepszy. Poza tym, menu jest troche wolne, szczególnie biorąc pod uwagę, jak często sięw nie wchodzi żeby sprawdzić różne informacje, więc tym bardziej nie chce mi się ciągle tam wchodzić, żeby zmienić pelerynke dla +5 obrony.
Żadnych konsekwencji wyborów, mogę być w dialogu milutki, mogę być chujem, nic to nie zmienia. Dodatkowo, zbyt grzeczni tam wszyscy są. Gdzie jest znane z filmów/książek chamstwo Slytherinu? Wszyscy tam by sobie najchętniej pałke ojebali, proszę, dziękuję i te sprawy.
Ogólnie wygląda to mega jak typowa gra Ubisoftu ze skinem ze swiata Harry Pottera. Fajniutka gierka, przez pierwsze 5-10h jarałem się bardzo, ale aktualnie po 20h i dojściu do etapu
Spoiler
pierwszej próby Percivala
Re: [RPG] Harry Potter Hogwarts Legacy
nic dodać, nic ująć, ja skończyłem po 31h, taski na czary to był jebany dramat
minigierka z alohomorą (przynajmniej na padzie) jest banalna przynajmniej na 1 poziomie, dalej nie robiłem bo po co? by znaleźć kolejny item, który zapcha mi ekwipunek? xD
grałem na normalu i
uniwersum top
postacie ciepłe kluchy i jakieś nieudolne kalki postaci z uniwersum HP
ale ogólnie na plus, nie żałuję, grało się bardzo przyjemnie, aż się nie znudziło, dopiero pod koniec (2 misje do końca main questa) poczułem znużenie, że już nie chcę dalej grać
minigierka z alohomorą (przynajmniej na padzie) jest banalna przynajmniej na 1 poziomie, dalej nie robiłem bo po co? by znaleźć kolejny item, który zapcha mi ekwipunek? xD
grałem na normalu i
Spoiler
na final bossie się wkurwiłem i dałem storymode, bo eliksiry mi się skończyły, a walka ma tyle faz, że jakby to robić od początku to japierdolę, nie wiem kto tam wymyślił finalną walkę kompletnie różniącą się od dotychczasowych, że tyle supli trzeba przynieść jak na dragon lordy w tibii
postacie ciepłe kluchy i jakieś nieudolne kalki postaci z uniwersum HP
Spoiler
weasley czyli niedojebana mcgonagal
sharp to głupszy snape i chyba po wylewie
dyrektor w ogóle roli w grze nie gra ŻADNEJ, a liczyłem, że uwikłany będzie w jakiś gnój
sharp to głupszy snape i chyba po wylewie
dyrektor w ogóle roli w grze nie gra ŻADNEJ, a liczyłem, że uwikłany będzie w jakiś gnój
Re: [RPG] Harry Potter Hogwarts Legacy
To samo miałem na final bossie.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
- yungXpaproch
- Posty: 4340
- Rejestracja: 01 mar 2020, 20:32
- Lokalizacja: grrr pow™
Re: [RPG] Harry Potter Hogwarts Legacy
ja szczerze na normalu zrobilem go z palcem w dupie bez uzywania elixirow ani zadnych roslin
Re: [RPG] Harry Potter Hogwarts Legacy
Może masz lepszy refleks młodego byka, a nie dziada, ale zobaczyłbym gameplay jak cię ten boss nie trafia te 4-5 razy przez 4 fazy żebyś nie musiał wiggenowego użyć 
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
- yungXpaproch
- Posty: 4340
- Rejestracja: 01 mar 2020, 20:32
- Lokalizacja: grrr pow™
Re: [RPG] Harry Potter Hogwarts Legacy
nie no hehe bez przesady, potek na HP pare uzylem ale o tych elixirach jak zwykle podczas gry nie pamietalem. chociaz za drugim podejsciem do bossa, jakbym sie skupil bardziej to mysle ze bez potki na hp tez by sie dalo
Spoiler
wkurwiajace tylko to, ze fajnie zdobywasz nowe spelle, ulepszasz postac podczas gry, a na final bossie to ma male znaczenie bo walisz go prawie tylko ancient magic i te kulki trza rozpierdalac dobrym kolorem tylko
Re: [RPG] Harry Potter Hogwarts Legacy
A no to gdybym miał z 4-5 wiggenowych to bym go z palcem w dupie zrobił, ja się wjebałem mając 0 i
Spoiler
tam do 3 fazy doszedłem, ale stwierdziłem, że nie chce mi się tego powtarzać 10 razy bo to długo trwa i se przestawiłem na najniższy
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
- yungXpaproch
- Posty: 4340
- Rejestracja: 01 mar 2020, 20:32
- Lokalizacja: grrr pow™
Re: [RPG] Harry Potter Hogwarts Legacy
kurwa jakim cudem miales 0 na sobie?
ja caly czas chodzilem wkurwiony ze mialem maxa i mi wypierdalalo ze nie moge podniesc bo nie mam miejsca









