Fukaj powinien uratować ten rok.
2020 - Club2020 (2023)
-
RIVALDO111
- Zbanowany
- Posty: 3829
- Rejestracja: 18 sty 2022, 0:51
Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]
Siedzimy już nad tym trzy lata, bo obłęd to dar, a nie kara,Mówią nam jak mamy latać, ja wolałbym spotkać Ikara,Szczęście to tylko przywilej, szczęście to tylko na chwilę, szczęście cię zgubi,udusi,zabije i minie ,A w trakcie się wije jak żmije i gnije.
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
-
RIVALDO111
- Zbanowany
- Posty: 3829
- Rejestracja: 18 sty 2022, 0:51
Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]
Nie wiem czy ktoś opłaca te posty czy co, ale tam jest taka podjarka Taco na każdych numerach w komentarzach jakby to guru światowej muzyki był.
Chyba nikt w Polsce nie ma aż takiego fanbase.
Chyba nikt w Polsce nie ma aż takiego fanbase.
Siedzimy już nad tym trzy lata, bo obłęd to dar, a nie kara,Mówią nam jak mamy latać, ja wolałbym spotkać Ikara,Szczęście to tylko przywilej, szczęście to tylko na chwilę, szczęście cię zgubi,udusi,zabije i minie ,A w trakcie się wije jak żmije i gnije.
Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]
kadłub jest to
Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]
Taco to może dać gówno gościnkę u Okiego, a i tak będzie walone.
"Ich wollte immer nur verstanden werden und hinterlies zum Schluss verbrannte Erde" 
- MalkoNTENT
- Posty: 1800
- Rejestracja: 18 kwie 2019, 13:53
Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]
Serio myślałem że jak zwykle przesadzacie, ale nie, gowno niesamowite 
Malkontent to moje drugie imię odkąd dorosłem
-
RIVALDO111
- Zbanowany
- Posty: 3829
- Rejestracja: 18 sty 2022, 0:51
Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]
Mielon to chyba specjalnie ma głowę w tych maskotkach ,bo liczył że niektórzy go tam nie zobaczą. 
Siedzimy już nad tym trzy lata, bo obłęd to dar, a nie kara,Mówią nam jak mamy latać, ja wolałbym spotkać Ikara,Szczęście to tylko przywilej, szczęście to tylko na chwilę, szczęście cię zgubi,udusi,zabije i minie ,A w trakcie się wije jak żmije i gnije.
Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]
kurwa co to za efekt na wokalu taco jest? szkoda ze tak zjebali ale zostawiam
za exec teledysku bo zajebiscie zrobione jest nawet jesli moze niektorych sciskac z krindzu to ciezko nie przyznac tego (1:35 miod)
Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]
disney channel
- rozklad_gaussa
- Posty: 3232
- Rejestracja: 07 paź 2019, 20:22
- Lokalizacja: siedziba siemano soprano records
Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]
guilty pleasure troche ten numer, a przynajmniej pierwsza minuta
Twórca wątku Civil War w USA na forum cohones. Chcesz dymy? Zapraszam.
- scam_sakawa
- Posty: 9622
- Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43
Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]
Tego nie da się w żaden sposób obronić, sorry.
A ulana japa Mielzky pośród pluszowych misiów -
A ulana japa Mielzky pośród pluszowych misiów -
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
- widzeszalenstwo
- Posty: 689
- Rejestracja: 18 kwie 2019, 21:05
Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]
Nie ma się tu nad czym rozpisywać, po prostu bardzo ładnie grający numer z refrenem wpadającym w ucho. Ja jestem wielkim fanem takich piosenek, tym bardziej jeśli są nagrywane w grupach i każdy rzuci na tyle krótka zwrotkę żeby nic nie spierdolic
Przejście oki -> taco oczywiście ZAJEBANE z... @2rzyn - lalki barbie
Przejście oki -> taco oczywiście ZAJEBANE z... @2rzyn - lalki barbie
Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]
Nie wiem może nie powiem nic odkrywczego, niektórzy pewnie powiedzą że to populizmy ale nie rozumiem tego stopnia zesrania się o ten kawałek który widoczny jest na tym forum i teorii spiskowych dookoła.
Niektórzy tutaj na prawdę traktują to jak płytę która była starannie przygotowywana od roku ze sztabem ludzi odpowiadającym za wszystko (wplątanie to filmu Barbie który wyjdzie za 6 miesięcy, 3 miesiące po premierze płyty i SPOJLER, nie będzie cukierkową reklamą zabawki a raczej czymś bardziej pokręconym, co już widać po nawiązywaniu do Kubricka w zwiastunie jest największym żartem jaki widziałem w tym temacie). To jest luźny projekt, na kształt tego co robiło SB czy Hashashins Deysa ostatnio tylko imo lepiej bo zamiast spiętych dup i próby robienia to co na codzień tylko bardziej chujowo bo w krótszym odstępie czasowym, mamy projekt gdzie specjalnie zebrali grupę różnych stylistycznie twórców którzy losowo zostali pomieszani i na zajawce sobie porobili różne kawałki, wymieniając się przy tym doświadczeniami i sposobami na robienie muzyki.
Dla nikogo zaangażowanego ten album ma być ukoronowaniem kariery, dla nikogo to nie będzie wyznacznik jak pójdzie ich dalsza kariera, w kawałkach na których się nagrywali nie chodziło o to żeby były przełomowym dziełem dla polskiego hip hopu a mam wrażenie że niektórzy tak do tego podchodzą. Stonesi koncertowali z najróżniejszymi gwiazdami muzyki Pop, Eric Clapton nagrał kawałek z Edem Sheeranem- myślę że świat się nie skończył bo Mielzky czy Łajzol nagrali coś z Young Leosią
Niektórzy tutaj na prawdę traktują to jak płytę która była starannie przygotowywana od roku ze sztabem ludzi odpowiadającym za wszystko (wplątanie to filmu Barbie który wyjdzie za 6 miesięcy, 3 miesiące po premierze płyty i SPOJLER, nie będzie cukierkową reklamą zabawki a raczej czymś bardziej pokręconym, co już widać po nawiązywaniu do Kubricka w zwiastunie jest największym żartem jaki widziałem w tym temacie). To jest luźny projekt, na kształt tego co robiło SB czy Hashashins Deysa ostatnio tylko imo lepiej bo zamiast spiętych dup i próby robienia to co na codzień tylko bardziej chujowo bo w krótszym odstępie czasowym, mamy projekt gdzie specjalnie zebrali grupę różnych stylistycznie twórców którzy losowo zostali pomieszani i na zajawce sobie porobili różne kawałki, wymieniając się przy tym doświadczeniami i sposobami na robienie muzyki.
Dla nikogo zaangażowanego ten album ma być ukoronowaniem kariery, dla nikogo to nie będzie wyznacznik jak pójdzie ich dalsza kariera, w kawałkach na których się nagrywali nie chodziło o to żeby były przełomowym dziełem dla polskiego hip hopu a mam wrażenie że niektórzy tak do tego podchodzą. Stonesi koncertowali z najróżniejszymi gwiazdami muzyki Pop, Eric Clapton nagrał kawałek z Edem Sheeranem- myślę że świat się nie skończył bo Mielzky czy Łajzol nagrali coś z Young Leosią
Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]
No nie wiem czy Stonesi albo Eric Clapton, w 3/4 swoich numerów śpiewali o tym jak to pierdolą gwiazdki pop i mainstream, tak jak tych dwoch panów
-
jasnejasne
- Posty: 102
- Rejestracja: 20 maja 2019, 19:03
Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]
Tak czysto po ludzku, to niby wiadomo, że ludzie dorośleją, zmieniają zdanie, że czasy muzycznych szalikowców dawno minęły itp.RedN1ne pisze: ↑20 sty 2023, 11:47 Dla nikogo zaangażowanego ten album ma być ukoronowaniem kariery, dla nikogo to nie będzie wyznacznik jak pójdzie ich dalsza kariera, w kawałkach na których się nagrywali nie chodziło o to żeby były przełomowym dziełem dla polskiego hip hopu a mam wrażenie że niektórzy tak do tego podchodzą. Stonesi koncertowali z najróżniejszymi gwiazdami muzyki Pop, Eric Clapton nagrał kawałek z Edem Sheeranem- myślę że świat się nie skończył bo Mielzky czy Łajzol nagrali coś z Young Leosią
Ale z drugiej strony, jak przez całe lata twoją agendą za mikrofonem jest jebanie, wyśmiewanie i odgrażanie się muzycznym pokemonom, a niedługo potem bujasz się z nimi wśród misiów, to krytyka i podśmiechujki są w pełni uzasadnione. Jędker boleśnie się o tym przekonał, Dioks i pewnie paru innych też.
Mielzky ma pecha trochę. Jak krytykował Gurala za pajacowanie, a potem wpadła opcja wydawania u niego, to głupio było to olać i nie podpisać. Potem jak stawiał się w opozycji do klaunów, a potem wpadła opcja powygłupiania się wśród nich, to też trochę boli rezygnować. To nie jest nic takiego przez co przestałbym się jarać np. "Komikiem", ale niech je tę żabę, bo wizerunkowo wypada to żałośnie.
Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]
mnie się wydaje, że taki Mielon wyjdzie z tego obronną ręką i w ogóle finalnie wyjdzie na tym dobrze, tym bardziej jeśli pozostałe numery, w których weźmie udział będą już bez Leosi, czy OiO, będą w innej stylistyce i będą rapem na poważnie. co prawda przez Malibu Barbie straci może kilkudziesięciu zapłakanych trusków ze swojej żelaznej fanbazy, powstanie kilka memów, które będzie musiał przełknąć, no ale za kilka tygodni czy miesięcy wszystkim się ten temat znudzi, internet zajmie się czymś innym, a Gruby dzięki udziałowi w tym projekcie zyska zasięgowo, zarobi sobie jakiś szmal, wyda na własnych warunkach płytę z Persem (która z racji na obecność tego drugiego (także na bitach miejmy nadzieję) może być dużo bardziej melodyjna i przebojowa, w dobrym tych słów znaczeniu, aniżeli zwyczajowe smuty Mielona na przewidywalnych loopach Little'a, a niewykluczone też, że dzięki nowym koneksjom może uda mu się zaangażować jeszcze kogoś ciekawego do tej płyty), pokaże znowu na trackach, że jest raperem z krwi i kości, a warsztatowo ciągle progresuje czym pozamyka japy co poniektórym śmieszkom, no a jeśli 2020 zapewni dobrą promocję i marketing, to może jeszcze fajna kariera przed nim. tzn. sukcesu na miarę kolegów z club2020 bym raczej nie wieścił, bo jednak Gruby to Gruby, ale na pewno ma szansę na popularność i większe liczby niż obecnie, dałoby się wycisnąć z tego więcej nie kastrując się, nie naginając do trendów.
Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]
To nieprawdopodobnie potężne gówno zmusiło mnie by się zalogować, moja muzyczna estetyka poczuła się urażona tym utworem.
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]
że też niektórzy muszą pisać ścianę tekstu, żeby bronić tego gówna argumentami z dupy
przypomnienie - główny zarzut jest o to, że to wszystko jest ultrachujowe, a nie o to że się tam mielon dograł (gdyby jeszcze poziom zawyżał)
przypomnienie - główny zarzut jest o to, że to wszystko jest ultrachujowe, a nie o to że się tam mielon dograł (gdyby jeszcze poziom zawyżał)
Re: 2020 - Club2020 (10.03.2023) [Zapowiedź]
Ale się chłopaki rozstrzelali w Mielona. Wczoraj Decks, a dziś Filipek. Kto następny?
wjeżdża największy kaliber, twoja ekipa koliber












