mati borek to jest taki śmieć, że jak wrzuca to co ślina na język przyniesie po pijaku to nawet niczego nie dementuje ani nie odwraca, trafi raz na 100x i wtedy jaki dumny jest z tego ze ma insajderskie info
"A cop yells, "do not run I will [in the future] shoot!" This phrase is meaningless to the nigger. In the nigger's mind he has two choices: be detained by the cops, or run and be free."
Dobry wykład jest jeszcze w przerwie meczu z Francją [LINK]. Zamiast wpaść do szatni i drzeć japę, że dostaliśmy dwie bramy, ale wpadamy w nich po przerwie na pełnej kurwie, rozpierdalamy ich i wygrywamy 3-2 (ala giga chad Herve). To chłop se wygłasza mowę pogrzebową, że chlip chlip dostaliśmy dwie bramy, ale wyszliśmy z grupy, dziękuje wam za wszystko. Jak taki cieniarz mógł dostać taką fuchę.
SWN pisze: ↑06 gru 2022, 23:45
Stanowski po takim materiale o jakiejkolwiek innej osobie nie wyrobiłby na odcinku z beki, no ale w rodzinie nic nie ginie
spokojnie, na pewno w obwodzie jest teoria ze czesiek celowo omawial rywala z lekka szyderka zeby zdjac z naszych orlow presje, a my lykamy jak pelikany
swoja droga rozpierdala mnie moment kiedy czesiek rzuca tymi czerstwymi zartami o francuzach, a asystent czeska tlumaczy wszystko po angielsku cashowi niesamowita to musiala byc transkrypcja
Serio to łykneliście? Od ilu lat śledzicie polską piłkę? Przecież od lat każdy wie, że Michniewicz jest przygotowywany pod kątem każdego piłkarza, wysyła tam różne analizy na iPady i inne gówna, Pestka np o tym opowiadał w sprawie Lukebakio kiedy grali z Belgią, a Wy myślicie że on Francuzów nie zna? Powiedzcie że trollujecie.
Tak samo jak z tym składem na Meksyk se łączy nas piłka wkręca, ani to śmieszne ani potrzebne no ale takie w stylu CzM
Za wiele rzeczy się można Cześka czepiać ale no już nie przesadzajmy
Ostatnio zmieniony 07 gru 2022, 1:21 przez potter, łącznie zmieniany 2 razy.
No dobra, wiadomo że wielki Czesiek se „trolluje” ale przecież to jest taka żenada że hej
Wystarczy spojrzeć na miny piłkarzy w stylu „co ten dziad odpierdala” albo te odburknięcia Lewego na pytania Michniewicza. Cringe jakby to młodzież powiedziała. W ogóle kurwa czy ten Michniewicz umie modulować głos, zmieniac ton wypowiedzi etc? Typ brzmi jak jakiś syntezator. Wszystko w jednym tempie i wręcz jednym tchem. Zero emocji.