Nas - King's Disease III (2022)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: instinkt, luk0as

ether
Posty: 701
Rejestracja: 26 sie 2019, 6:32

Re: Nas - King's Disease III (2022)

Post autor: ether »

Najwieksza ikona hip hopu. Piękna sprawa slyszec go w formie. 22 years after 27 club :joint:
Awatar użytkownika
Prez
Posty: 5576
Rejestracja: 26 lip 2019, 8:29

Re: Nas - King's Disease III (2022)

Post autor: Prez »

Kurwa tyle propsow ze az nie mogę się doczekać kiedy to odpalę
lygrys pisze: 11 maja 2022, 21:05 świetny dzień, jeden z najlepszych w moim życiu.
Dziękuje ci zjebana Polsko.
Raperzy, choć lecą okropnie, wszędzie się pchają
Jedyne co robią wielokrotnie, to mnie wkurwiają
Blendzior
Posty: 299
Rejestracja: 29 sie 2021, 23:09

Re: Nas - King's Disease III (2022)

Post autor: Blendzior »

jogi pisze: 11 lis 2022, 17:15
Blendzior pisze: 11 lis 2022, 15:40dziady
które dziady mają się uczyć?

Super albumik. Nas jest kozakiem. I od Nasira nie traci formy...
Myśle, że jest wielu raperów o wysokim statusie, którzy od conajmniej dekady stracili termin przydatności do spożycia. Pierwszy i najbardziej oczywisty przykład, który przychodzi mi na myśl to eminem ale jakbym się dłużej zastanowił na pewno rzucił bym jeszcze kilka osób, które powinny bardziej krytycznie podchodzić do rzeczy, które wydają i nie rozmieniać się na drobne. Nas obok np. ATCQ czy Black Thoughta przykłady, że można oszukać metryke i robić jakościowe rzeczy mimo wieku.
Awatar użytkownika
jogi
Posty: 4074
Rejestracja: 18 kwie 2019, 15:46

Re: Nas - King's Disease III (2022)

Post autor: jogi »

Bushi, Jay, Ghost, Snoop... Raczej wszyscy przyzwoicie. Kanye... wiadomka. Pusha który przy okazji oharchal i zdeptał Drejka. Wszyscy oni dają raczej dobre rzeczy. Nie ma co się do dziadków przypierdalac.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Blendzior
Posty: 299
Rejestracja: 29 sie 2021, 23:09

Re: Nas - King's Disease III (2022)

Post autor: Blendzior »

Jay z od blue print nie wydał naprawdę dobrego albumu, snoop poza debiutem jego dyskografia jest średnia lekko mówiąc, kanye się broni jeszcze bo wydawał dobre rzeczy w ostatniej dekadzie ale jego do dinozaurów nie zliczam podobnie jak pushy. Porównaj sobie ostatnie atcq czy jakikolwiek album nasa z ostatnich 2-3 lat do 90% dyskografii powyższych, moim zdaniem nie ma podjazdu nawet choć nie uważam żeby totalny chłam wydawali. Poprostu nie są w stanie nawiązać do swojej formy z lat 90 w odróżnieniu do Nasa, który jest niewiele poniżej swojej życiowej formy.
Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 8658
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: Nas - King's Disease III (2022)

Post autor: Parlae »

A 4:44 i American Gangster to co? Hova jak chce to potrafi nadal. (patrz jego zwrotka na God Did u Khaleda w tym roku)
Awatar użytkownika
WeezyBaby
Posty: 72
Rejestracja: 14 maja 2021, 12:42

Re: Nas - King's Disease III (2022)

Post autor: WeezyBaby »

pojebany album
“I’m Weezy F and the F is for flame
Eat these rappers chef of the game.”
Awatar użytkownika
many-s
Posty: 2622
Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:06

Re: Nas - King's Disease III (2022)

Post autor: many-s »

Zajebisty album :cool: nie ma co, Nasir 2-ga młodość.
Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 11205
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: Nas - King's Disease III (2022)

Post autor: 2rzyn »

Blendzior pisze: 11 lis 2022, 22:14 Jay z od blue print nie wydał naprawdę dobrego albumu, snoop poza debiutem jego dyskografia jest średnia lekko mówiąc, kanye się broni jeszcze bo wydawał dobre rzeczy w ostatniej dekadzie ale jego do dinozaurów nie zliczam podobnie jak pushy. Porównaj sobie ostatnie atcq czy jakikolwiek album nasa z ostatnich 2-3 lat do 90% dyskografii powyższych, moim zdaniem nie ma podjazdu nawet choć nie uważam żeby totalny chłam wydawali. Poprostu nie są w stanie nawiązać do swojej formy z lat 90 w odróżnieniu do Nasa, który jest niewiele poniżej swojej życiowej formy.
Black album
Jose pisze: 08 lut 2026, 22:48 Dlaczego 2rzyn Królem Jest
Awatar użytkownika
jogi
Posty: 4074
Rejestracja: 18 kwie 2019, 15:46

Re: Nas - King's Disease III (2022)

Post autor: jogi »

Blendzior pisze: 11 lis 2022, 22:14 nie wydał naprawdę dobrego albumu,
to już jest herezja lub pierdolenie, jak wolisz.

A tutaj też nie jest różowo i kilka numerów zamula fest. Ogólnie to z tych trzech zrobiłbym jeden krystaliczny. Imo górna płową jego dyskografii ale za illmatic, iww, stillmatic. Kanye na Nasirze też imo lepiej bo nieszablonowo i bez żadnych hamulców a tutaj fajnie ale tak jak już bywało.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
jasnejasne
Posty: 101
Rejestracja: 20 maja 2019, 19:03

Re: Nas - King's Disease III (2022)

Post autor: jasnejasne »

Nieno, aż się zalogowałem. Jeśli mierzyć wartość rapera jakością dyskografii, to Hova jest mocarnym kandydatem do tytułu GOAT'a, po The Blueprint co najmniej 2 klasyki + szereg świetnych płyt, m.in. the Throne i The Blueprint 3 które miało single-killery.
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Nas - King's Disease III (2022)

Post autor: przedszkolanek »

jay chujowy, tak samo jak nas
no może trochę bardziej
Blendzior
Posty: 299
Rejestracja: 29 sie 2021, 23:09

Re: Nas - King's Disease III (2022)

Post autor: Blendzior »

jasnejasne pisze: 12 lis 2022, 20:14 Nieno, aż się zalogowałem. Jeśli mierzyć wartość rapera jakością dyskografii, to Hova jest mocarnym kandydatem do tytułu GOAT'a, po The Blueprint co najmniej 2 klasyki + szereg świetnych płyt, m.in. the Throne i The Blueprint 3 które miało single-killery.
Najlepsza dyskografia to bezsprzecznie atcq ale oni nie naklepali az tyle albumów na szczęście żeby mieć okazję na wydawanie średniaków. O Black album fakt zapomniałem ale to obok blue print i debiutu jedyne wybitne albumy poza nimi nigdy sie nawet nie zbliżył do tego poziomu. Mógłbym dodać, że pierwsze lata jechał na patentach swojego ziomka big ela ale nie będę sie czepiał bo jego kariera przez 3 dekady jednak jest pelna sukcesów o którym każdy z raperów nie marzył szczególnie komercyjnie. Doom również poniżej pewnego poziomu nie schodził i klasyków nagrał conajmniej 5. Kendrick to samo chociaż ostatni album mimo ciekawego konceptu i solidnej produkcji jest na dłuższą metę męczący i ma zerowy repeat value.
Awatar użytkownika
jogi
Posty: 4074
Rejestracja: 18 kwie 2019, 15:46

Re: Nas - King's Disease III (2022)

Post autor: jogi »

Zaraz się okaże że to wybitny album jest.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Awatar użytkownika
gawi
Posty: 3720
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:12

Re: Nas - King's Disease III (2022)

Post autor: gawi »

Napiszcie top3 kawałki z tego albumu, bo już przesłuchalem 3 razy i nie ruszył mnie specjalnie. Poprzednia część była fajniejsza :dunno:
Sprzedam płyty CD (głównie rap amerykański, ale jest i Ortega Cartel - LAVORAMA)

viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
Awatar użytkownika
sebring
Posty: 4775
Rejestracja: 30 wrz 2020, 20:41

Re: Nas - King's Disease III (2022)

Post autor: sebring »

no zajebista plyta, co tu duzo mowic
♫ Beefing with my chick while I'm in jail ♫
Awatar użytkownika
maciek
Posty: 1224
Rejestracja: 20 kwie 2019, 14:01

Re: Nas - King's Disease III (2022)

Post autor: maciek »

Thun co za przejebany numer :bowdown:
AseOne
Posty: 463
Rejestracja: 16 sie 2021, 9:08

Re: Nas - King's Disease III (2022)

Post autor: AseOne »

przedszkolanek pisze: 12 lis 2022, 23:27 jay chujowy, tak samo jak nas
no może trochę bardziej
a ty jesteś ten co się jarał Young Igim?
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Nas - King's Disease III (2022)

Post autor: przedszkolanek »

nie, skąd ten pomysł?
Awatar użytkownika
jogi
Posty: 4074
Rejestracja: 18 kwie 2019, 15:46

Re: Nas - King's Disease III (2022)

Post autor: jogi »

Przedszkolanek się niczym nie jara, to wszyscy się jarają przedszkolankiem.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
ODPOWIEDZ