Sentino - ZL 4EVER (2022)
- Moltisanti
- Posty: 4789
- Rejestracja: 05 maja 2019, 21:11
Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)
Ja pierdole kto jemu to miksuje
Chłop robi wielomilionowe wyświetlenia a pluje mi w głośniki w tym momencie i pierdole dalsze słuchanie tego gówna
Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)
oni to kurwa importują w 64kbps czy o co chodzi 
skipnąłem ostatnie 2 albumy Sentino zupełnie
ten wydaje mi się że brzmi jeszcze gorzej niż te wcześniejsze
Blade naprawdę dobry numer
poza tym że wokale brzmią jak gówno
skipnąłem ostatnie 2 albumy Sentino zupełnie
ten wydaje mi się że brzmi jeszcze gorzej niż te wcześniejsze
Blade naprawdę dobry numer
poza tym że wokale brzmią jak gówno
Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)
Tych jingli od Getmoney jest tak nasrane jakby Sentino mu za te bity nie zapłacił i nagrał to na jakichś otagowanych prevkach z soundclouda, to jedyne co zapamiętałem z odsłuchu, marnie.
Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)
Moja mina gdy w trakcie odsłuchu okazało się, że tylko 5 numerów jest "premierowych": 
Ogólnie to nic ciekawego, nie wiem czy wrócę. Wychodzi na to, że to już początek końca mojej przygody z twórczością Sentino.
Ogólnie to nic ciekawego, nie wiem czy wrócę. Wychodzi na to, że to już początek końca mojej przygody z twórczością Sentino.
Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)
Mamy 22r. a ludzie dalej w szoku że mix i wokale leżą u sento
Sprawdziłem tylko z ciekawości czy jakiś diss na que ale płyta mizerna jak koncert.
Sprawdziłem tylko z ciekawości czy jakiś diss na que ale płyta mizerna jak koncert.
- SentoAlainDelon
- Posty: 294
- Rejestracja: 04 cze 2020, 16:27
Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)
@PSZ
Jakby liczyć z bonus trackami to 8 premier. Płyta bardzo podobna do Aporofobii i Megalomanii, tak jak w przypadku epilogu, tak ZL4ever nigdy nie powinno mieć ZL w nazwie.
Jakby liczyć z bonus trackami to 8 premier. Płyta bardzo podobna do Aporofobii i Megalomanii, tak jak w przypadku epilogu, tak ZL4ever nigdy nie powinno mieć ZL w nazwie.
Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)
Najsłabszy album Sentino z tych po powrocie do polskich nagrywek. A z serii ZL to już na pewno
Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)
Blade rozpierdol
Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)
ja nie wiem czy to te nowe zeby, kitra sie przy nagrywaniu w piwnicy przed stara zeby jej nie obudzic, czy szczekoscisk od koksu, ale chlop brzmi jakby ledwo gebe przy rapowaniu otwieral. refren w "dripie" zajebisty, ale jest tak niewyraznie nawiniety, jak zreszta pol plyty, ze ciezko sie tego slucha
Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)
Po postach na forum zacząłem bardziej zwracać uwagę na tag Getmoney, który pojawia się co kilkanaście sekund i zaczęło mnie to wkurwiać. Ten album ma tak przepotężnie dobre bity, ale ten tag nachodzący na wokal Sentino...
Effe, perché il mio cognome è Fendi
Tony, perché vendevamo i pezzi
Sosa, perché viene dalla Colombia
Baby, perché piaccio alla tua troia
Tony, perché vendevamo i pezzi
Sosa, perché viene dalla Colombia
Baby, perché piaccio alla tua troia
Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)
Ten refren w drip 
W sumie jakby wyciągnąć z ostatnich płyt najlepsze kawałki, to płyta byłaby fest dojebana.
W sumie jakby wyciągnąć z ostatnich płyt najlepsze kawałki, to płyta byłaby fest dojebana.
"Ich wollte immer nur verstanden werden und hinterlies zum Schluss verbrannte Erde" 
Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)
Też to zauważam od dłuższego czasu. Trochę taki Tede się z niego robi xdmoody pisze: ↑28 paź 2022, 19:12 ja nie wiem czy to te nowe zeby, kitra sie przy nagrywaniu w piwnicy przed stara zeby jej nie obudzic, czy szczekoscisk od koksu, ale chlop brzmi jakby ledwo gebe przy rapowaniu otwieral. refren w "dripie" zajebisty, ale jest tak niewyraznie nawiniety, jak zreszta pol plyty, ze ciezko sie tego slucha
Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)
Fajna ta płyta, dużo kawałków zapętlam.
"Ich wollte immer nur verstanden werden und hinterlies zum Schluss verbrannte Erde" 
Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)
próbuję odsłuchać właśnie i kurwa ciężko idzie, tak tragicznego mixu to jeszcze chyba nie było, nawet jak na Alvareza
no i te tagi producenckie
no i te tagi producenckie
Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)
jezu jakie gowno obesrane przeciez tego sie nie da sluchac. ale upadek 
https://www.discogs.com/seller/bialystok/profile - kup se winyla
https://iwoski.pl/sklep - tu też
https://rateyourmusic.com/~Horry - a tu se oceniam muzyczke
https://iwoski.pl/sklep - tu też
https://rateyourmusic.com/~Horry - a tu se oceniam muzyczke
Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)
osłuchałem się, jest dobrze jak na sentino z ostatnich albumów
no ale kurwa jednak
nie Wesley Snipes ale mam tu blejd #moneymajd
dzięki temu, że tyle jest tych tagów nasrane, na pewno nie zapomne kto robił tutaj bity, jak można takim czymś rozpierdolić odsłuch treści albumu
oczywiście pomijam jakość mixu bo to już nieodłączny element tworów Sentino
nie wiem czy jest jeszcze ktoś na tyle fanatyczny, żeby to powycinać albo czy w ogóle jakaś odmułka nastąpi, żeby wyszła wersja bez tych rozesranych tagów
Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)
posluchalby King Sento na bicie od Magiery albo jakis powtorny collab z Teka, bo nieco mala roznorodnosc na ostatnich albumach #monymade
Alles is literêre fiksie, die inhoud wat ek publiseer is jou verbeelding. Jy het alles uitgedink. Ek is nie eens ’n skaduwee in jou wêreld nie, ek haal nie asem as ’n lewende wese nie. Hou op om aan my te dink. Laat my uit jou gedagtes verdwyn.
Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)
ja slucham na ripicie tej plyty i mi sie podoba, nie wiem o co chodzi tej bandzie chuja
Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)
W sumie to głównie wracam do Ekstaza, Duc de Pologne, Hipnoza, Blade i Drip. Nawet Midas całkiem spoko podchodzi.
"Ich wollte immer nur verstanden werden und hinterlies zum Schluss verbrannte Erde" 













