
Równo dziesięć lat temu wyszła płyta Kendricka Lamara "Good Kid, M.A.A.D City", która na stałe wpisała się w hip-hopowy kanon. Po raz pierwszy odsłuchałem ten LP po upływie kilku lat od premiery. Bardzo długo nie chciałem nawet dotknąć tego mainstreamowego artysty, którym wszyscy wycierali sobie gęby.
Jednak ta i kilka następnych płyt tego pana, wpisały się na stałe też do mojego prywatnego kanonu. W 2019 pomyślałem "jak kiedyś będę miał, gdzie nagrywać, to nagram luźny mixtape na bitach z tej płyty i nazwę ją 'Good Kidd...' tak dla jaj". Nie wiedziałem, że aż tak poważnie do tego podejdę i spróbuję napisać kawałki, które mówią o podobnych tematach, są podobnie zarapowane i jakoś tam fonetycznie bliskie oryginałom.
Efekt ostatnich kilku nocy pisania i nagrywania zostawiam Wam do odsłuchu. Potraktujcie te kilka kawałków jako mój hołd złożony artyście, który kilka lat temu (i w tym roku również) pokazał mi, że z rapu można jeszcze coś ambitnego wyłuskać.
Dzięki za wsparcie w tym projekcie dla Haem, Gap1, Dziwne hałasy w środku nocy i Faczi.
"Good Kidd, S.M.A.L.L City" li.sten.to/goodkidd
1. Backsidd Freestyle
2. Robimy Popis
3. Drzewo z Hajsem
4. Good Kidd
5. S.M.A.L.L City
Wokale i texty: Kidd
Mix i master: DJ Haem
Okładka: Pablosz
https://youtube.com/playlist?list=PLanG ... nHZOrL751s














